Witam wszystkich, otóż od dwóch dni nie mogę dojść co się stało z samochodem. Jechał aż nagle zgasł. Po próbie raz się odezwał i od razu zgasł. Zauważyłem że nie ma iskry na świecach. Popatrzyłem fora o tym, sprawdziłem napięcia. Do cewki dochodzi 12V tak jak powinno być. Do czujnika halla to samo, napięcie jest dobre. Po wyciągnięciu kabla WN z aparatu i włożeniu nowej świecy nie na iksry podczas kręcenia silnikiem. Jest to golfik 1.6 z 95' na monowtrysku. Jakieś porady macie?