Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Texa PolandTexa Poland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

LAUNCH X431 DIAGUN 2013 - czy warto kupic ?

06 Paź 2013 15:35 13188 12
  • Poziom 15  
    Witam mam pytanie chciałbym kupić skaner diagnostyczny.
    1. LAUNCH X431 DIAGUN 2013 fajny tylko mógłby mi ktoś napisać dlaczego można już go kupić za 2000 zł a niektórzy mają nawet powyżej 6000 zł Ci co mają drożej piszą że od autoryzowanego dealera a przecież dobrze wiem że wszystko idzie z Chin. Także moje pytanie czy warto jest przepłacać, tym bardziej że Launch nie potrzebuje abonamentu i się nie blokuje bez aktualizacji.
    2. Inna firma posiada też fajne skanery np. V-scan DS936 kosztuje 3000 zł ma w pełni polski język i tez obsługuje prawie wszystkie marki, albo
    3. AUTEL MaxiDAS DS708 PRO kosztuje 3500 zł i też w pełni polski.
    Bardzo bym prosił każdego co zakupił któryś z tych skanerów o napisanie opinii albo z orientowanych który wybrać. Potrzebuje to ogólnie do kasowania błędów i diagnozy nie robię żadnych cudów. Czy może po prostu do tych aut co robię najczęściej pokupować osobno kable z programami ? Z góry dziękuje za odpowiedz :|
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Texa PolandTexa Poland
  • Poziom 2  
    Witam i odświeżam temat bo mam podobny problem i prosiłbym o pomoc....
  • Poziom 15  
    Witam wracając do tematu :) nakupowałem kabli programów super legalnych :) super od autoryzowanego producenta żaden dziki import z chin. Sprzedawcy tak pięknie opisywali. Pomoc przy instalacji i takie tam same cudowne rzeczy, żadnego nie udało mi się zainstalować pomocy przy instalacji nie było, bo jak dzwoniłem to zwodzili żeby szybko rozmowę z kończyć np. napisz mail,la ja się zapoznam z tematem i odpisze, odpisywali tyle co kot napłakał to aż się wierzyć nie chcę ponieważ kupowałem to od samych super sprzedawców. Wydałem ogólnie w 1500 zł razem z laptopem (600 zł), ponieważ uwierzyłem w ciemnotę że te na złącze RS232 są stabilne i lepiej pracują, a to zwyczajne stare dziady których chcą się pozbyć (tak mi się wydaję ). Skusiłem się na takie małe urządzonko gdzie koleś napisał ze prosto z chin to idzie (15 dni czekałem) zapłaciłem 120 zł u gościa co głównie trampki sprzedaje i to diagnozuje 8 na 10 aut zgodnych z OBD2. Poszedłem dalej w tym kierunku kupiłem kupiłem jakiś kombajn 3 w 1 za 900 zł z kablami do starszych modeli i z tego jestem bardzo zadowolony. I teraz tak nie patrząc na to czy od autoryzowanych importerów czy nie, wyszedłem na tym lepiej. Bo jak dla mnie wszyscy autoryzowani importerzy super sprzedawcy okazali się oszustami, którzy maja pieniądze i nakupowali dużą ilość z chin (dlatego nie trzeba czekać) podrukowali se sami hologramy i oszukują ludzi masakra. Chciałbym to potwierdzić tym że ogólnie kupiłem od 5 sprzedawców. Może to komuś pomorze w wyborze. Pozdrawiam
  • Texa PolandTexa Poland
  • Poziom 11  
    Witam,

    Kontynuując temat, mam do swojego użytku DS150E ( super wykonanie ), radzi sobie całkiem dobrze z autami z rynku europejskiego. Mam również 100% legalnego LAUNCH DIAGUN II - miałem tez klona. Powiem uczciwie - poziom aktualizacji na stronie producenta X431 jest niesamowity. Średnio nowa łatka ( aktualizacja ) wchodzi co 2 - 3 tygodnie i jest również dostęp do archiwalnych wersji softu. Zastanawiam się jaki jest sens kupowania klona za 2000zł, gdzie nie ma gwarancji, że będą dostęone aktualizacje. Ja za swojego oryginała zapłaciłem z FV 3200zł i mam własny login, hasło do strony X431.COM - więc w warsztacie mogę siedzieć spokojnie. Gdyby ktoś chciał to przez TeamViewera mogę pokazać jak wygląda oryginalna strona LAUNCH'a i na jakim poziomie są aktualizacje. Owszem w całej tej beczce miodu jest i łyżka dziegciu - polskie tłumaczenie nie jest na najwyższym poziomie ale cały czas się polepsza.
  • Poziom 32  
    Panowie, powiedzcie co naprawdę potrafi ten X431 (co człowiek to inna opinia) w autach np FORD (chodzi mi tutaj o kodowanie wtryskiwaczy, live data itp - czy tylko potrafi śmigać kody błędów). Spotkał się ktoś z czymś takim jak AUTOMEX AMX 550, miałem okazję pobawić się tym przez tylko 5 minut w audi a8 d2 i i tutaj jakoś sobie radził z błędami, testem deski rozdzielczej itp. ale nie zdążyłem spradzić co jeszcze potrafi (wydaje mi się że to tylko zabawka dla dzieci, chociaż mogę się mylić).
  • Poziom 11  
    X431 Diagun, wg mnie radzi sobie całkiem nieźle z większością aut, nie miałem jeszcze przypadku gdzie by mi się wysypał. Odczyt kodów błędów, kasowania usterek, kodowania... live data, test elementów wykonawczych itp... wtryski kodowałem w FORD i RENAULT. Adaptacja sprzęgła w TOYOTA COROLLA z półautomatem też poszła. Owszem, pewnie kupisz coś co lepiej lata po autach ale chyba nie za te pieniądze. Fajnie radzi sobie z całą gamą aut japońskich i koreańskich, a tego ostatniego cholerstwa nic specjalnie nie chce ruszać. Gdyby kazano mi wybrać jeszcze raz sprzęt to zdecydowanie LAUNCH ale tylko i wyłącznie leglany. Jedyny minus ( zalezy też dla kogo, TŁUMACZENIE na PL jest do d**y więc pozostaje angielski). Gdybyś chciał to mam namiary na gościa od którego ja kupuję sprzęt. Ma i legalne i klony. Pamiętaj o jednym, żaden "uniwersal" nie zastąpi interfejsu dedykowanego pod daną markę, nawet w klonie. Tylko skąd na to brać kasę???
  • Poziom 32  
    A co możecie polecić dla początkującego warsztatu nie wyspecjalizowanego w jakiejkolwiek marce, coś co potrafi możliwie najwięcej za pieniądze podobne do Launcha, może być używane a nawet ryżowe. KTS bardzo mi się podoba jednakże nie mogę sobie pozwolić na chwilę obecną na taką drogą zabawkę.
  • Poziom 11  
    Jak nie bedziesz robił ameryki, japoni i korei przed 2005 rokiem to kup sobie ryżowego DS150E, bo po europie śmiga aż miło a ztamtymi markami przed 2005r są pewne ogrniczenia. Chcesz wiedzieć coś więcej napisz na priv
  • Poziom 32  
    Z czystej ciekawości zapytam, czy spotkał si już ktoś kiedyś z jakimś ryżowym klonem KTS ?
  • Poziom 11  
    tak, ale nie warto, zbyt duże ryzyko - KTS540 u chinola kupisz jako PIWIS do Porsche i wystarczy tylko wgrać soft na HDD
  • Poziom 32  
    Panowie a jak wygląda sprawa porównania tego ryżowego DS150E a ryżowy Autocom CDP Pro. Chodzi mi tutaj nie tylko o możliwości ale i awaryjność, bo ceny praktycznie identyczne.
  • Poziom 11  
    zależy od kogo kupisz... CCC ( cena czyni cuda ) co nie oznacza, że najtańszy działa tak samo jak ten o 300 - 400zł droższy. Mam ryżowego DS150 od 11miesięcy i nic ale to absolutnie nic się z nim nie dzieje. Jakość lutów i użytych podzespołów jest na najwyższym poziomie. Zauważyłem tylko jedną prawidłowość w porównaniu co do softu autocom'a - delphi ma dokładniejsze parametry w czasie rzeczywistym. Porównywałem na swoim citroenie C5 z 2010 z paramatrami jakie pokazuje Diagbox. W sofcie 2013r3 autocom ma więcej błędów - tylko nie wiem czemu - bo to podobno to samo.
  • Użytkownik obserwowany
    siema słyszałem dużo dobrego o tym sprzęcie bardzo dobrze się pracuje przy skrzyniach automatycznych dpo/al4 (mam stargo mastera) w dodatku można sobie na osobę fizyczną sprowadzić bezpośrednio od delera z chin ,oczywiście musi posiadać certyfikat launcha i kopertę z kodem aktywacyjnym.Jeżeli sprowadzasz dla siebie służba celana traktuje cie łagodnie w dodatku na sprzet komputerowy O cełka .tylko akcyza 22 %.