Witam mam taki problem z becią 1.6 benzyna + lpg 96r compact ze rano odpalam kręci zajebiście ale nie odpali biore go na pycha z małej góreczki i odpala jak chwile pochodzi to moge jezdzić nim cały dzień i bez problemu odpala i nastepnego dnia rano znowu nie pali miałem juz tak samo w lutym tego roku zawiozłem auto do mechanika i dzwonił na drugi dzien rano ze jemu pali normalnie ale wymienił świece i kable do świec i problem zniknął wiec teraz też wymieniłem świece ale problem nie zniknął wiec co by tu wymienić z góry dziękuje za jakiekolwiek info