Pacjent: Scenik 1.6 16v z LPG, rocznik 2001 na elektronicznej przepustnicy.
Objawy:
1. po wyłączeniu na gazie, przy pierwszej próbie ponownego uruchomienia na benzynie sporadycznie nie uruchamia się silnik - rozrusznik kręci, ale auto nie łapie. Kontrolka Immo gaśnie należycie. Wyłączenie zapłonu i ponowna próba uruchomienia - pali od tzw. strzała.
Przy czym brak tu jakiegoś schematu "nieodpalania".
2. również sporadyczny jest brak mocy na niskich obrotach - auto z nienacka, niezależnie od przedziału temperatury zaczyna zamulać do 3000 obrotów. Po jakimś czasie mu przechodzi i znów jedzie odpowiednio.
Co wykonano:
1. świece - nowe
2. reduktor lpg - podmieniony na nowy dla testów
3. cewki - sprawne
4. czujnik temp na głowicy - pokazuje odpowiednie wartości i zimny i ciepły
5. błędów ECU nie zarejestrowało.
Przypuszczenia: problem z przepustnicą? (była czyszczona ok. 3 m-ce temu, dostała nowe oringi)
Ktoś z Was ma pomysł co jeszcze może być przyczyną?
Do Moderatora: powinienem post zamieścić w dziale "początkujący" - mogę prosić o przeniesienie?
Objawy:
1. po wyłączeniu na gazie, przy pierwszej próbie ponownego uruchomienia na benzynie sporadycznie nie uruchamia się silnik - rozrusznik kręci, ale auto nie łapie. Kontrolka Immo gaśnie należycie. Wyłączenie zapłonu i ponowna próba uruchomienia - pali od tzw. strzała.
Przy czym brak tu jakiegoś schematu "nieodpalania".
2. również sporadyczny jest brak mocy na niskich obrotach - auto z nienacka, niezależnie od przedziału temperatury zaczyna zamulać do 3000 obrotów. Po jakimś czasie mu przechodzi i znów jedzie odpowiednio.
Co wykonano:
1. świece - nowe
2. reduktor lpg - podmieniony na nowy dla testów
3. cewki - sprawne
4. czujnik temp na głowicy - pokazuje odpowiednie wartości i zimny i ciepły
5. błędów ECU nie zarejestrowało.
Przypuszczenia: problem z przepustnicą? (była czyszczona ok. 3 m-ce temu, dostała nowe oringi)
Ktoś z Was ma pomysł co jeszcze może być przyczyną?
Do Moderatora: powinienem post zamieścić w dziale "początkujący" - mogę prosić o przeniesienie?