Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz hybrydowy lampa tranzystor

10 Paź 2013 20:29 2340 13
  • Poziom 9  
    Niedawno wpadłem na pomysł aby wykonać wzmacniacz hybrydowy wg następującego sposobu działania
    1. zbudować 5w wzmacniacz na tanich lampach
    2. dostosować go do końcówki na tranzystorach

    przechodząc do sedna mam trzy pytania:

    A) czy to możliwe
    B) czy da się zrobić na np. TDA2050 lub 2N3055 ( konkretnie najlepiej ze schematu końcówki Jabla J 035 na 100 wat właśnie z 2N3055 po jakichś modyfikacjach, jednakże zaznaczam od razu że taka moc jest mi zupełnie zbędna i w sumie wystarczy mi około 30 watowa końcówka mocy, jednakże akurat mam zestaw do samodzielnego montażu w domu i chciałem przy okazji wykorzystać)
    C) jeśli da się to wykonać czy można zrobić to na opornikach i/lub kondensatorach czy też należy dostosować sygnał transformatorem?
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    NewbieElectronic napisał:
    A) czy to możliwe


    Tak.

    NewbieElectronic napisał:
    B) czy da się zrobić na np. TDA2050 lub 2N3055 ( konkretnie najlepiej ze schematu końcówki Jabla J 035 na 100 wat właśnie z 2N3055 po jakichś modyfikacjach, jednakże zaznaczam od razu że taka moc jest mi zupełnie zbędna i w sumie wystarczy mi około 30 watowa końcówka mocy, jednakże akurat mam zestaw do samodzielnego montażu w domu i chciałem przy okazji wykorzystać)


    Da się.

    NewbieElectronic napisał:
    C) jeśli da się to wykonać czy można zrobić to na opornikach i/lub kondensatorach czy też należy dostosować sygnał transformatorem?


    Jesli wzmacniacz lampowy ma mieć 5W to raczej bez transformatora sie nie obejdzie. Jesli ma to być swego rodzaju symulator lampowej końcówki to ów pieciowatowy wzmacniacz trzeba obciążyć rezystorem i z niego pobrać przez tłumik sygnał do wysterowania krzemowej końcówki.
    Oczywiście można zrobić lampowy przedwzmacniacz oporowy na jakiejś ECC83 czy ECC88 ("bufor") ale możesz lampowego brzmienia w ogóle nie usłyszeć.
  • Poziom 13  
    Zrób sobie AVT 2729, włączany pomiędzy źródło muzyki, a wzm. tranzystorowy. Jego walory to soczyste podrasowanie basu o 20 ÷ 30 % oraz tłumienie świstów górnego pasma.
  • Poziom 9  
    Okej dzięki za rady.... zobaczę ten kit do samodzielnego montażu. A co do pomysłu tak właśnie ma być to symulator końcówki lampowej wzmacniacza gitarowego. Postanowiłem zmniejszyć trochę koszty budowy dlatego się zastanawiam nad takim połączeniem ( Przesterowanie lamp mocy plus nasycanie transformatora głośnikowego). Konkretniej chodzi mi o coś co w miarę tanio zrobi dźwięki z lat 60.

    A co do tego kitu.. można połączyć dwa jeden za drugim żeby uzyskać coś na kształt przesterowanej końcówki właśnie ?

    Co do bufora to w sumie nie żeby był zły ale do wzmacniacza to mu daleko ( używam przesteru lampowego Behringera)
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    NewbieElectronic napisał:
    Okej dzięki za rady.... zobaczę ten kit do samodzielnego montażu. A co do pomysłu tak właśnie ma być to symulator końcówki lampowej wzmacniacza gitarowego. Postanowiłem zmniejszyć trochę koszty budowy dlatego się zastanawiam nad takim połączeniem ( Przesterowanie lamp mocy plus nasycanie transformatora głośnikowego). Konkretniej chodzi mi o coś co w miarę tanio zrobi dźwięki z lat 60.


    To to raczej AVT 2729 się nie zadowoli. Sugeruję zrobić jakiegoś Red Barona albo innego pięciowatowca.
  • Poziom 9  
    Właśnie Red Baron byłby tutaj w miarę punktem wyjścia... Tylko że nie wiem czy to tak można wpiąć w głośnik od 30 watowca dlatego chciałem dalej dorobić tranzystorowo te waty
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    NewbieElectronic napisał:
    Tylko że nie wiem czy to tak można wpiąć w głośnik od 30 watowca


    Można, oczywiście zagra tak jak napedzany pięciowatowcem - na próbę starczy, na estradę nie. Możesz sobie zrobić konstrukcję opartą o przełącznik - w I pozycji głośnik będzie na wyjściu wzmacniacza lampowego, a w II pozycji na wyjśu tego wzmacniacza włączone bedzie sztuczne obciażenie a głośnik przełączony na wyjście końcówki tranzystorowej.
  • Poziom 9  
    O W sumie to na to nie wpadłem...chyba tak zrobię bo i tak najpierw muszę zrobić ten lampowy...
    ten transformator taki sam ?
    I czy można zastosować żarówkę jako sztuczne obciążenie czy trzeba rezystory? ( w wypadku rezystorów to by ich co najmniej 3 użyć żeby się nie popaliły? )
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    NewbieElectronic napisał:
    ten transformator taki sam ?


    Transformator wyjściowy do lampowej końcówki?
    Zwykły głośnikowy TG2,5 stosowany w telewizorach lub inny odpowiedni do zastosowanej lampy.

    NewbieElectronic napisał:
    I czy można zastosować żarówkę jako sztuczne obciążenie czy trzeba rezystory?

    Żarówki to obciążenie nieliniowe, nie radziłbym.


    NewbieElectronic napisał:
    ( w wypadku rezystorów to by ich co najmniej 3 użyć żeby się nie popaliły? )



    Jeden starczy byle o odpowiedniej mocy (8,2 oma / 10W bym radził).
  • Poziom 9  
    Hmm u mnie w sklepie tylko 2 lub 3 watowe są chyba, stąd ta żarówka. Pytanie, czy można red barona na prostowane bezpośrednio sieciowe ustawić? A o trafo to pytam w sensie tego układu z końcówką dodatkową... Jeśli dobrze zrozumiałem to obciąźenie tak gdzie głośnik i dalej załadować wzmacniacz tranzystorowy ?
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    NewbieElectronic napisał:
    Pytanie, czy można red barona na prostowane bezpośrednio sieciowe ustawić?


    NIE, NIE i jeszcze raz NIE. Przecie do tego podłączasz gitarę.
    Wybij sobie tego rodzaju głupie pomysły z głowy, albo weź się za szydełkowanie albo stolarkę czy inne hobby które będzie bardziej bezpieczne.

    NewbieElectronic napisał:
    Jeśli dobrze zrozumiałem to obciąźenie tak gdzie głośnik i dalej załadować wzmacniacz tranzystorowy ?


    Tak. oczywiście na wejściu wzmacniacza tranzystorowego dzielnik napięcia.
  • Poziom 9  
    OK, to teraz pytanie: czemu wyprostowane sieciowe 230 V jest złe? Ten transformator z oryginału jakoś zabezpiecza układ? Jeśli pamiętam to JCM 800 pracował na około 400 V.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    NewbieElectronic napisał:
    Okej to teraz pytanie czemu sieciowe 230 v wyprostowane jest złe ?


    Bo brak separacji od sieci zasilającej - chcesz mieć 230V AC na strunach gitary (mierzone względem ziemi)?

    NewbieElectronic napisał:
    Ten transformator z orginału jakoś zabezpiecza układ?


    Separuje galwanicznie od sieci zasilającej. Jeśli tego nie rozumiesz - weź się za układy zasilane z bateryjki.

    NewbieElectronic napisał:
    Jeśli pamiętam to JCM 800 pracował na około 400 v


    Ale tam był transformator sieciowy...
  • Poziom 9  
    Nie no spoko jak trzeba to trzeba po prostu kombinacja z redukcją kosztów :D

    Ale w takim razie zmieniam pytanie jakie trafo zasilające bo to ze schematu jest co najmniej nie aktualne i nie mogę go znaleźć nigdzie do kupienia.

    No bo zakładam że na głośnik to jakiekolwiek przeznaczone pod tą lampę w końcówce da radę (są takie na lampyelektronowe.pl) i odpowiednią impedancję głośnika?

    Co zaś się tyczy sugestii na temat bateryjek...siedzę w nich dość długo... ostatnio nawet takie bez baterii robię :D W tranzystorach też sporo siedzę chociaż umiejętności wielkich nie mam, wiem jak działa ale chciałbym jeszcze móc to przeliczać ( raczej nie projektuję od zera tylko w gotowcach podmieniam elementy).
    Głównie w ogóle ruszam lampy po to by mieć ten dźwięk z lat 60/70 itd.

    Czyli generalnie jeśli bym potrzebował np konkretnie prądu o napięciu 230v to wtedy trzeba pakować w to trafo z przekładnią 1:1 żeby mieć separację galwaniczną tak?