Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyważenie opon. Czy duża liczba ciężarków ma znaczenie? - dyskusja

rafal_13 11 Paź 2013 11:17 17967 34
  • #1 11 Paź 2013 11:17
    rafal_13
    Poziom 8  

    Witam.

    Jeśli umieściłem ten temat w złym dziale, proszę o przeniesienie lub informację gdzie powinienem go zamieścić.


    Ostatnio miałem ciekawą rozmowę z kolegą, a raczej sprzeczkę, dotyczącą wyważenia kół w samochodzie osobowym.

    Główny temat to: "Czy duża ilość ciężarków naklejonych na felgę ma znaczenie?"

    Według mnie ma to znaczenie, ponieważ jest to zwiększanie masy nieresorowanej co odbija się na komforcie, ale poza tym jeśli koło jest wyważone to nawet jeśli jest na nim 200 czy 300g ciężarków to w niczym nie przeszkadza.

    Pomijam tu względy estetyczne, bo jak to wygląda jak się ma nalepione po dwa rzędy ciężarków na ładnej feldze aluminiowej oraz że jest to mega nieprofesjonalne podejście wulkanizatora, który powinien optymalizować ich ilość, poprzez obracanie opony na feldze, a nie kasować za dodatkowe ciężarki. Dodatkowo im większa liczba ciężarków tym większe prawdopodobieństwo zgubienia.

    Według mojej kolegi: nie może tak być bo ..., no właśnie nie wie dlaczego, ale gdzieś tam słyszał, że nie powinno być więcej niż 50g na koło, maksymalnie może być 100g, ale nie potrafił powiedzieć dlaczego nie może być więcej.

    Czy mój tok myślenia jest prawidłowy? Jeśli gdzieś jest nadwaga (załóżmy, że w oponie) to niweluje się ją ciężarkiem, ale równie dobrze może być tak, że opona ma nadwagę w dwóch miejscach, które się wzajemnie zerują.

    Wtedy waga obu tych kół jest identyczna.
    opona z jedną nadwagą + felga + ciężarki = opona z dwoma nadwagami (które się zerują) + felga

    Pozdrawiam Rafał

    0 29
  • #2 11 Paź 2013 13:16
    pawel-jwe
    Poziom 30  

    Widziałem już auta które mają po 100-130g na jednym kole, a na pozostałych po 25-50 i wszystko śmigało bez problemów. Jednak więcej (200g-300g) to już totalne lenistwo wulkanizatora, bo powinien wtedy poobracać oponę, a na pewno wyjdzie mniej.
    Co do kwestii estetycznych, no to wulkanizator powinien przykleić ciężarki od wewnątrz w takich miejscach, że z drugiej strony nie powinno być ich widać.

    rafal_13 napisał:
    a nie kasować za dodatkowe ciężarki

    To już jest totalna bzdura, pierwszy raz coś takiego słyszę, mnie zawsze kasowali tylko za wyważenie stałą sumę, bez względu na to ile było ciężarków do założenia.
    rafal_13 napisał:
    opona z jedną nadwagą + felga + ciężarki = opona z dwoma nadwagami (które się zerują) + felga

    Jest to możliwe, ale to zależy dokładnie od miejsca nadwagi/niedowagi koła (felga+opona), ale generalnie nas to nie powinno przejmować, gdyż właśnie po to wyważa się koło.

    1
  • #3 11 Paź 2013 13:53
    rafal_13
    Poziom 8  

    pawel-jwe napisał:
    Widziałem już auta które mają po 100-130g na jednym kole, a na pozostałych po 25-50 i wszystko śmigało bez problemów. Jednak więcej (200g-300g) to już totalne lenistwo wulkanizatora, bo powinien wtedy poobracać oponę, a na pewno wyjdzie mniej.

    ...

    Co do kwestii estetycznych, no to wulkanizator powinien przykleić ciężarki od wewnątrz w takich miejscach, że z drugiej strony nie powinno być ich widać.
    To już jest totalna bzdura, pierwszy raz coś takiego słyszę, mnie zawsze kasowali tylko za wyważenie stałą sumę, bez względu na to ile było ciężarków do założenia.


    sprawa jest czysto teoretyczna, co do kwestii estetyki to przyklejając 200g raczej trudno będzie je upchnąć tak żeby nie było ich widać, jak felgi mają wąskie ramiona

    co do kasowania za dodatkowe odważniki, wyważałem swoje koła już kilkanaście razy i kilku wulkanizacjach było info, że na oponę przysługują ciężarki nabijane w ilości x sztuk oraz naklejane w ilości jeden pasek, a za dodatkowe trzeba płacić i nieświadomy kowalski zamiast kazać obrócić oponę zapłaci, za dodatkowo ciężarki.

    jednakże nie o tym tu mowa, może upuszczając pytanie:

    czy jeśli na maszynie wyważającej, ustawionej na tolerancję 0, (chociaż nie wiem czy jest aż taka możliwość), wyjdzie nam wyważenie koła 0/0, ale mamy naklejone na niej 200g ciężarków, jest tym samym co koło wyważone na 0/0 z naklejonymi 30g

    według mnie jak jest wyważone, to nie ważne ile jest ciężarków, ważne że jest 0/0 na wyważarce i poza masą nic się nie zmienia

    1
  • #4 11 Paź 2013 14:17
    pawel-jwe
    Poziom 30  

    rafal_13 napisał:

    według mnie jak jest wyważone, to nie ważne ile jest ciężarków, ważne że jest 0/0 na wyważarce i poza masą nic się nie zmienia

    Jestem tego samego zdania, wyważone to wyważone i tyle, auto jest tak skonstruowane że te minimalne różnice w wadze nie powinny mieć wpływu. Tym bardziej że masa koła może być niższa/wyższa bo opona może być bardziej "zdarta" lub np. w bieżniku opony zaklinowało się kilka kamyczków i masa też się już zmienia.

    2
  • #5 15 Paź 2013 22:29
    tzok
    Moderator Samochody

    Kamyczki w bieżniku to trzeba usunąć przed wyważaniem, ale 200-300g to już nie kamyczki czy flat-spot, tylko "kwadratowa" felga...

    1
  • #6 17 Paź 2013 19:23
    MoniTOX
    Poziom 24  

    Widziałem 60g nowa felga+nowa opona i to nic dziwnego.
    Jeśli będzie wyważał mało rozgarnięty wulkanizator to i co rok może dokładać ciężarki zamiast dawać je tylko w odpowiednich miejscach.
    Dodaje info jako ciekawostkę:
    Jeśli wulkanizator wyważa alu i zostaje 5-15g ale nie chce mu się ponownie doklejać przełącza tryb wyważarki na stal i już jest 0--0.

    0
  • #7 11 Kwi 2017 12:09
    diabeel
    Poziom 17  

    Odkopię temat bo mam podobne pytanie.
    Wczoraj zakupiłem nowiutkie opony Dunlopa, pojechałem zmienić i wulkanizator twierdzi, że 3 na 4 felgi mam pokrzywione.
    No ale mimo wszystko powiedział, że on to wyważy.
    Wszystko zostało wyważone. Zrobiłem wczoraj sporo kilometrów po autostradzie z prędkościami od 100 do 170km/h.
    Nie czuć, żadnego bicia, żadnego ściągania itp.
    Czy muszę na gwałt jechać i je prostować czy jeśli nie czuć żadnych wibracji itp. to na razie się tym nie przejmować.

    0
  • #8 11 Kwi 2017 12:23
    Hajna
    Poziom 20  

    tzok napisał:
    Kamyczki w bieżniku to trzeba usunąć przed wyważaniem, ale 200-300g to już nie kamyczki czy flat-spot, tylko "kwadratowa" felga...


    Mi to się wydaje , że trzeba by stać przy każdym fachowcu i patrzeć mu na ręce. Ale klient nie musi się na wszystkim znać po to idzie do niego aby zrobił to dobrze. Ale w warsztacie nikt nie patrzy, że felga jest powiedzmy stuknięta o krawężnik i ma małe zniekształcenie tyko wyważyć i następny klient.

    0
  • #9 11 Kwi 2017 12:28
    diabeel
    Poziom 17  

    Tak dochodze do wniosku, że 80% wyważanych alufelg jest pokrzywiona...
    Jak widzę pracę wulkanizatorów to jest poprostu przemiał roboty. Byle nakleić odważniki i jazda.
    U mnie na jednej mam 20g, na innej 40g, na innej 60g, na innej chyba 95g - ale finał był taki, że maszyna na każdym kole pokazała 0/0...
    I nie wiem czy się tym przejmować czy jeździć i już.

    0
  • #10 11 Kwi 2017 12:50
    kortyleski
    Poziom 41  

    Każde krzywe koło da się wywazyc. Będzie 0/0. Ale ono nadal będzie krzywe. Rzetelny wulkanizator powinien najpierw sprawdzić bicie osiowe i poprzeczne felgi a później wywazac. A już na pewno duża ilość ciężarów powinna go zastanowić co jest nie tak. Tylko rzetelny wulkanizator to jak uczciwy adwokat... Nie występuje.

    2
  • #11 11 Kwi 2017 13:16
    diabeel
    Poziom 17  

    Święte słowa...ale ponowie pytanie czy jeśli nie czuć wibracji, bić i ściagania to można tak trochę pojeździć czy na gwałt prostować te felgi?

    0
  • #12 11 Kwi 2017 13:18
    Hajna
    Poziom 20  

    kortyleski napisał:
    ylko rzetelny wulkanizator to jak uczciwy adwokat... Nie występuje.

    To jak trafić kumulacje totolotka.

    0
  • #13 11 Kwi 2017 15:33
    diabeel
    Poziom 17  

    ponowie pytanie czy jeśli nie czuć wibracji, bić i ściagania to można tak trochę pojeździć czy na gwałt prostować te felgi?

    0
  • #14 11 Kwi 2017 15:42
    kortyleski
    Poziom 41  

    Można. Z czasem wymienisz łożyska, może amory. Ale nikt nie wie jak krzywa jest felga i opona. Trzeba by to mieć na maszynie i obejrzeć.

    2
  • #15 11 Kwi 2017 15:51
    diabeel
    Poziom 17  

    Ja sie bardzo dokladnie przyglądałem tej feldze i nie widać na niej żadnej krzywizny ale jednak wulkanizator twierdzi, że jest krzywa, jak go zapytałem czy prostować to powiedział, że się na tym nie zna :D
    To jest dopiero kompetencja :)
    No nic na razie sobie tym głowy nie zawracam i jeżdzę dalej. Nic nie czuć więc możliwe, że ta felga jest "niby" krzywa od 30kkm temu jak wymieniałem opony ;)

    0
  • #16 11 Kwi 2017 19:41
    manta
    Poziom 39  

    Widzisz, to wygląda troszkę inaczej, nie wiemy o jakim aucie=prędkościach rozmawiamy. Jeśli to 22,5 cala z ciężarówki to oki, jeśli to 18 z auta osiągającego 200 km/h to są inne kryteria. Więc napisz jakie to auto.

    1
  • #17 11 Kwi 2017 21:10
    Bridgestone
    Poziom 17  

    Kolego diabeel jeśli nie masz drgań wyczuwalnych na kole kierownicy to chyba wulkanizatorowi się przywidziało że masz krzywe felgi bo mimo korekty bicia opony bo tym właśnie jest wyważanie nie ma bić to felgi będą ok. Żadne nawet perfekcyjne wyważenie koła nie wyprostuje krzywej felgi i nie zakamufluje jej krzywizny bo wszystko wychodzi podczas jazdy z prędkością ponad 100km/h.
    Wulkanizator pokazywał Ci jak pracuje felga zamocowana na wyważarce?

    2
  • #18 11 Kwi 2017 21:54
    diabeel
    Poziom 17  

    Auto osobowe, MB W204 dużo jeżdżę po autostradach z prędkościami 140-170km/h
    Wulkanizator pokazał jak opona + felga pracuje - osobno samej felgi nie sprawdzał.
    Wg mnie mogło być delikatne bicie góra - dół ale głowy sobie nie dam uciąć.
    Dodam jeszcze, że wg wulkanizatora 3 felgi z 4 są krzywe a podczas jazdy nic nie czuć..

    1
  • #19 11 Kwi 2017 22:16
    Bridgestone
    Poziom 17  

    Gdyby to było istotne bicie felgi to musiało by się ujawnić drżeniem kierownicy. Wulkanizator był rzetelny bo pokazał koledze, że coś mu się nie podoba w pracy felgi a mógł poprostu nic nie mówić. Nie bronię człowieka z mojej branży choć twierdzę że zachował się w porządku względem klienta, ale powinien koledze doradzić czy felgi należy poddać prostowaniu a nie twierdzić że się nie zna i nie wie bo to już brak kompetencji. My w naszym serwisie mamy w ofercie usługę prostowania felg i w naszyn interesie jest informować klijenta o krzywych felgach choć spotykałem się z przypadkami, ze niektórzy wulkanizatorzy nie wspominali klientowi słowem o takim problemie a gdy klient przyjeżdżał na poprawkę wyważenia kół ponownie płacił za usługę co dla mnie jest ewidentnym brakiem profesjonalizmu.

    1
  • #20 11 Kwi 2017 22:20
    diabeel
    Poziom 17  

    Kolego a jak radzisz? Można z tym jeździć i na spokojnie w wolnej chwili podjechać i wyprostować felgi skoro nie odczuwam, żadnego bicia i wibracji czy konieczne jest sie za to zabrać od razu.
    Pewnie bym podjechał je wyprostować tylko niestety ogranicza mnie brak dostępności fachowych warsztatów w mojej lokalizacji.

    PS.
    Kiedy to drżenie kierownicy powinno się pojawić jeśli byłby mocno pokrzywione?

    0
  • #21 11 Kwi 2017 23:00
    Bridgestone
    Poziom 17  

    Nic nie mogę doradzić nie widząc problemu i nie mogąc stwierdzić czy tak naprawdę istnieje. Bardzo krzywa felga da o sobie znać już przy prędkości 50-60km/h a felga z minimalnym biciem przy prawidłowym wyważeniu koła nie będzie wpływać na komfort jazdy. Jedyne co mogę poradzić to popytać znajomych i kolegów jaki warsztat polecają i nawet gdyby nie oferowali prostowania to przynajmniej by rzetelny wulkanizator stwierdził czy problem jest i na ile jest poważny. Składamy koła dla serwisu Mitsubishi Wierzgoń z Rybnika i z doświadczenia powiem, że nawet fabrycznie nowe felgi wprost z pudełka mają delikatnie bicia, ale to nie dyskwalifikuje ich z użytkowania bo choć wprawne oko wykryje te defekty to doświadczenie podpowiada, że taka felga nie będzie sprawiać problemów. Bicia przy niedokładnym wyważeniu lub lekko krzywej feldze powinny się pojawić przy prędkościach między 100-140km/h.

    Dodano po 18 [minuty]:

    Może być tak że jakaś naprawdę krzywa felga została przykręcona z tyłu a wtedy wyczuwalne bicia się nie ujawnią, dlatego warto znaleźć kompetentny warsztat i sprawdzić stan felg. Niestety krzywa felga zniszczy oponę która jest na niej założona bo się powybija lub poząbkuje,ale również zawieszenie samochodu ucierpi bo z biegiem czasu zniszczy się amortyzator, tuleje gumowe w wahaczu jak i łożysko w piaście koła.

    1
  • #22 11 Kwi 2017 23:02
    tzok
    Moderator Samochody

    Równie dobrze może być opona... zgodnie ze sztuką to najpierw sprawdza się wyważenie i bicie samej felgi, a później zakłada się oponę i wyważa całe koło.

    0
  • #23 11 Kwi 2017 23:05
    diabeel
    Poziom 17  

    No to trochę mnie kolego uspokoiłeś bo u mnie nie czuć nic nawet przy prędkościach 170km/h.
    Pytanie tylko co w praktyce może się stać jak jest delikatne bicie góra/dól?

    0
  • #24 11 Kwi 2017 23:12
    Bridgestone
    Poziom 17  

    Zgadzam się z kolegą tzok, ale wulkanizator uznał, że coś jest z felgami a nie było nawet wzmianki jak zachowywały się opony w trakcie wyważania. Ktoś teraz napisze, że opony były nowe i to Dunlop, ale to jeszcze o niczym nie świadczy.

    0
  • #25 11 Kwi 2017 23:12
    tzok
    Moderator Samochody

    diabeel napisał:
    Pytanie tylko co w praktyce może się stać jak jest delikatne bicie góra/dól?
    Gorsza przyczepność, szybsze zużycie amortyzatorów.

    0
  • #26 11 Kwi 2017 23:34
    Bridgestone
    Poziom 17  

    Nie ma wibracji przy 170km/h, ale pozostaje kwestia stanu felg z tyłu. Tak jak pisałem popytać o dobry warsztat i zweryfikować stan wszystkich felg. Od wulkanizatora żądać jednoznacznej odpowiedzi czy felgi wymagają prostowania czy nie. Dobry fachowiec udzieli odpowiedzi na to pytanie.

    Dodano po 14 [minuty]:

    Pozostaje zasadnicze pytanie? Czy rozmawiamy o felgach stalowych czy aluminiowych?
    Prostowanie felg stalowych jest nieopłacalne bo za te pieniądze można już kupić zamiennik felgi dość dobrej jakości. Felgi aluminiowe to już inna sprawa. Co do ilości ciężarkòw to dużo zależy od umiejętności wyważającego jak i prawidłowej kalibracji samej wyważarki, ale również od wyważanej opony.

    0
  • #27 12 Kwi 2017 07:24
    diabeel
    Poziom 17  

    Mowa o org. felgach aluminiowych Mercedesa.

    0
  • #28 12 Kwi 2017 08:14
    Bridgestone
    Poziom 17  

    Tak jak Ci pisałem kolego dla świętego spokoju i uniknięcia napraw zawieszenia samochodu w przyszłości znajdż wulkanizatora,który jednoznacznie określi stan felg i oceni czy jest konieczne prostowanie. Musi być chociaż jeden renomowany warsztat w Twoim mieście bo nie wierzę, że takiego nie ma.
    Gdyby któraś felga czy felgi wymagały prostowania to rozważ opcję wysłania ich do specjalistycznego zakładu, który się tym zajmuje i prostuje metodą na zimno czyli bez podgrzewania felgi bo przez takie prostowanie felgi stracą swoją sztywność i będą się krzywiły częściej.
    Musisz zadecydować czy możesz postawić samochód na podpórkach na jakiś czas bo jeśli nie masz drugiego auta by dojeżdżać do pracy itp. to sprawa się komplikuje.

    0
  • #29 12 Kwi 2017 08:25
    diabeel
    Poziom 17  

    Odstawilem rano auto do wulkanizatora - niby najlepszy w mojej okolic.
    Powiedziałem, żeby sprawdzili wszystkie felgi i jeśli są krzywe to maja je wyprostować.

    0
  • #30 12 Kwi 2017 09:43
    Bridgestone
    Poziom 17  

    Ja bym tam wolał być przy ocenie stanu felg, ale zobaczysz jaki będzie werdykt i koszt usługi.

    0