Witam.
staszew napisał: A teraz czekam na ostatnią odpowiedź od SP5ANJ, na pytanie zadane dwa posty wcześniej.
Trochę mi głupio być tak wołanym do "tablicy", bo może nie odrobiłem lekcji, co .
Cytat: Pisząc temat myślałem, że na pinie szóstym jest już w radiu fabrycznie puszczone napięcie dla mikrofonu stąd moja radość z rozwiązania kolegi .Labrador.
Jak nie sprawdzisz napięcia na pin 6 z pin 5 (masa/GND) to nie będziesz wiedział.
Zobacz, że w wersji Herberta (6-pionowej) jest już tam napięcie +5V, które idealnie nadaje się do polaryzacji poprzez opornik dla takiego mikrofonu pojemnościowego :
Cytat: pozwala na jednoczesne zasilenie z H17808W wkładki elektretowej (zastosowanie mikrofonu pojemnościowego) jak i zachowanie kabla 4 żyłowego (podłączenie jest analogiczne jak dla mikrofonów dynamicznych)?
No niestety nie jest to takie oczywiste.
Zauważ, że 4 kabelki, to :
GND, mikrofon, PTT i głośnik.
Dalej są one potrzebne dla prawidłowej pracy radia.
Pin 6 w gnieździe tak naprawdę nic nie znaczy - dla 4 kabelków - a jest tylko rozwiązaniem przy kabelku 5 lub 6-cio żyłowym (jeden przewód podaje to napięcie +5V do mikrofonu).
Jest jednak wyjście z tego i to dość proste.
Przeciąć połączenie (w gnieździe mikrofonowym) lub na płycie głównej radia i zrobić takie podłączenia, które zasugerowałem wcześniej.
Na tym schemacie :
Zaletą tego przerobienia układu jest to, że mikrofon pojemnościowy będzie OK ale jest i wada, że podłączenie na powrót mikrofonu dynamicznego będzie problematyczne i tak naprawdę w 100% możliwe po przecięciu lub odlutowaniu tego dodatkowego opornika (2k2 lub 3k3).
Pozdrawiam.
PS. Kabelki mikrofonowe - kręcone i 5-cio lub 6-cio żyłowe - są do kupienia w większości hurtowni z CB radiami.