Witam i bardzo proszę o wsparcie fachową wiedzą.W moim samochodzie Opel Corsa B 1,4i 1995r silnik C14NZ od tygodnia zapala się pomarańczowa kontrolka. Zapala się po jakimś czasie mniej więcej po przejechaniu około 5 km gdy wyłączę silnik (stojąc np. na światłach) i po chwili odpalę kontrolka się nie zapala,ale przejadę kawałek i spowrotem się zapala.Samochód był podpięty do komputera wyskakuje błąd 35 silnik krokowy, sprawdzałem też metodą na drucik i faktycznie wyskakują:12;12;12;35;35;35;12;12...podmieniłem silnik krokowy ze szrotu, ale nic to nie zmieniło (oba silniczki przeczyściłem) nie mam zielonego pojęcia co to może być? Dodam, że podczas badania komputerowego wyskakiwały kompletnie bzdurne parametry np. samochód stał w miejscu,a na komputerze wykazywało,że jedzie z prędkością 15km/h , temp.A i B też jakaś dziwnie wysoka 147 stopni albo 197 stopni, obroty 3500 a było niespełna 1000 nie wiem czy to wina ich oprogramowania,czy samochód zdurniał,chociaż nie zauważyłem jakiś strasznych zmian w pracy silnika,no może delikatnie nie równe są obroty na biegu jałowym i może ze dwa razy mi zgasł w przeciągu miesiąca. Odpala bez problemu,czy ciepły,czy zimny...moc staruszek jaką miał taką ma.W przyszłym tygodniu elektryk będzie badał ten problem tak bynajmniej doradził mechanik,ale żeby nie zgolił ze mnie za dużo to proszę o wsparcie. Dziękuję.