logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

FELICIA1.3 99 R - Silnik nagrzewa się do temp ok 90 stopni i auto gaśnie.

veterblest 14 Paź 2013 10:18 7101 16
REKLAMA
  • #1 12841671
    veterblest
    Poziom 10  
    Witam posiadam Felicie 1.3, 99 r niedawno mieliśmy problem auto nie miało mocy pływały obroty ,muliło i po jakimś czasie w trasie gasło.Oddałem auto do mechanika okazało się że przepustnica do wymiany.Zamontowano nową i zaadoptowano.Obroty wróciły do normy ale teraz jest numer autko po dopaleniu i przejechaniu 1-3km po osiągnięciu temp ok 90 stopni silnika gaśnie , odpala dopiero jak silnik przestygnie.Czasami wentylator nie załączał się. Podłączyłem autko do komputera żadnych błędów nie wykazuje. Czujnik temp cieczy nowiutki po wymianie, świece sprawne.Nie wiem co z Hallem i termostatem. Poradźcie bo już nie mam pomysłów.
  • REKLAMA
  • #2 12841692
    krisxxl
    Poziom 28  
    Witam

    A czy przy występowaniu problemu nie robi Ci się czasem choinka na desce rozdzielczej? Chodzi o to czy nie zaczynają się świecić lub żarzyć wszystkie kontrolki a wskazówki nie opadają?

    Pozdrawiam

    Krystian
  • #3 12841765
    veterblest
    Poziom 10  
    Tuż prze zgaśnięciem świecą się tylko kontrolka akumulatora śilnika i oleju a wskazówki opadają niestety i w tym momencie auto na środku drogi zalicza padaczkę.Po paru minutach odpalam jadę zagrzeje się i znowu.Dziwne jest to żę jeden dzień między objawami jechał normalnie nie zgasł. I znowu.
  • #4 12841786
    krisxxl
    Poziom 28  
    Witam

    Obejrzyj przewód masowy łączący styk między karoserią a blokiem silnika. Miałem bardzo podobny problem, z tym, że u mnie pojawiał się on przy jeździe w korkach i po osiągnięciu przez silnik odpowiedniej temperatury. W pewnym momencie zapalały się kontrolki i silnik gasł. Próba odpalenia dawała oznaki rozładowanego akumulatora (rozrusznik nie miał siły zakręcić). Po ostygnięciu silnika i bez ruszania czegokolwiek, silnik odpalał bez zająknięcia. Okazało się, że jak przewód masowy przy bloku silnika dostawał temperatury, to tracił styk albo z oczkiem albo z blokiem silnika. Ja wymieniłem przewód na kompletnie nowy i od tego czasu problem ustąpił. Być może u Ciebie źródło jest identyczne, zwłaszcza, że widziałem ten problem już w kilku Felicjach z silnikiem 1.3.

    Pozdrawiam

    Krystian
  • REKLAMA
  • #5 12841819
    veterblest
    Poziom 10  
    Po zagrzaniu kręci normalnie ,ale nie odpala stąd muszę czekać aż ostygnie. Nie daje oznak rozładowanego akumulatora. Zobaczę co z tym przewodem i dam znać jak coś.


    Pozdrawiam Marek
  • #6 12843360
    veterblest
    Poziom 10  
    Witam i nic kabel wygląda że jest ok ale martwi mnie jedno dziś silnik się nagrzał ale wskaźnik nie pokazywał temperatury.
  • #7 12843395
    endriu233
    Poziom 21  
    Trzeba sprawdzić jakie obroty widzi sterownik w momencie gdy nie chce zapalić, oraz czy jest iskra na świecy.
  • REKLAMA
  • #8 12843850
    veterblest
    Poziom 10  
    Sprawdzę jutro i dam znać. Dziś wymontowałem termostat , wygląda dobrze. Czujnik temperatury cieczy nowy miesiąc temu wymieniany. 2 mechaników się za felicie brało i nic. Nie wiedzą za bardzo co jest.
  • REKLAMA
  • #9 12846434
    veterblest
    Poziom 10  
    Kolejny dzień walki. Vaga od soboty poznaję i za bardzo jeszcze nie ogarniam. Z instrukcją forum skody zrobiłem dzisiaj 2 logi (rano i popołudniu) bloków 001 003 005 http://veterblest.pl.tl
    i proszę szanownych kolegów o interpretację wyników. Popołudniu dodatkowo odczytałem błędy.
    00513 - czujnik obrotów silnika - pojawił się jak silnik zgasł? Dobrze myślę?
    00522 - czujnik temperatury płynu chłodzącego - przypominam, że mechanik wymieniał a poza tym podmieniałem z innej feli 97, końcówka pomiarowa była inna, ale podobno są takie same. Tylko dziwne bo na tamtym nawet na zimnym silniku gasł. Nie podłączałem wtedy kompa.
    Nie chcę korzystać z usług mechaników bo już wydałem 200 zł na używaną przepustnicę i nic. Nawet nie zrobił adaptacji, więc sam się tym zająłem, kupiłem kabelek i skoro już go mam, to będę z niego korzystał.
  • #10 12846734
    endriu233
    Poziom 21  
    Podmień czujnik położenia wału, jak masz skąd; lub polej (schłódź) wodą ten czujnik jak zgaśnie silnik i zobacz czy odpali.
  • #11 12846791
    przem27
    Poziom 30  
    Co Wy macie z tymi mechanikami? Oddaje się auto do naprawy a nie na wymianę przepustnicy. Oddajesz - naprawione - odbierasz i płacisz, nie naprawione to albo odbierasz nie płacąc albo robi aż usterkę usunie, proste. Autor nie napisał w końcu czego mu brakuje jak nie odpala? iskry czy paliwa?
    pozdr
  • #12 12846945
    veterblest
    Poziom 10  
    Iskrę ma. Sprawdzam czujnika Halla.I dam znać.

    Dodano po 5 [minuty]:

    A mechanik tak trzymał auto miesiąc twierdząc, że podłączy do komputera i sprawdzi ale potem okazało się że uczy się dopiero obsługi vaga. Więc wolę się sam pouczyć ;)

    Dodano po 28 [minuty]:

    Podmieniłem czujnik, odpaliłem i doczekałem się do załączenia wentylatora. Silnik nie przerwał pracy. Rano spróbuję jeszcze raz.
    Pozdrawiam.
  • #13 12847567
    przem27
    Poziom 30  
    To trzeba oddać do takiego co ma pojęcie, ale pewnie się ceni? Jak nie odpala iskrę ma? czy źle zrozumiałem?
  • #14 12848154
    veterblest
    Poziom 10  
    Po wymianie halla silnik wczoraj nie zgasł. Dzisiaj jak zdążę z rana lub południu zrobię próbę na mieście. Jednak przydaje się drugie autko przynajmniej mam na podmiankę części.
  • #15 12850249
    veterblest
    Poziom 10  
    Chciałbym wszystkim podziękować za pomoc. Na razie jest wszystko ok. Nowa skoda śmiga bez problemu. Szkoda tylko, że podmiana trwała 1 minutę, a diagnoza 3 dni. Zignorowałem błąd tego czujnika, bo gdzieś wcześniej wyczytałem, że bez odpalonego silnika ten błąd się pokazuje. Odpaliłem starą skodę z uszkodzonym czujnikiem i nie zdążyła się nagrzać po czym zgasła. Zakładam, że to wina czujnika. Jeszcze niedawno jeździła bezproblemowo, dopóki nie przepaliłem środkowego tłumika. Na tej feli pokazał błąd sondy lambda i myślę jest to związane właśnie z urwanym układem wydechowym. Do kolegi przem27, tak się składa, że skodzinkę dostałem od teścia i to on załatwiał te sprawy napraw i zgadzam się - też bym nie zapłacił. Ale mechanik to znajomy i wmówił, że przepustnica była również uszkodzona i teraz nie wie co jest. Tak to jest ze znajomymi, lepiej na piwie się spotkać i pogadać o wolnych tematach, niż robić interesy. A tak przy okazji mam pytanko do wszystkich:
    Z racji, że temat diagnostyki samochodowej mnie zainteresował, a zimowe wieczory już niedługo, chciałbym nabyć dobrą lekturę na ten temat. Czy ktoś może mi polecić coś konkretnego?
    Jeszcze raz wszystkim dziękuję za udział w temacie. Pozdrawiam.
  • #16 12850593
    przem27
    Poziom 30  
    Sporym problemem jest to że nie odpowiadasz na pytania, gdybyś jak sugerowano sprawdził iskrę w momencie jak auto nie odpala, diagnoza nie trwała by trzy dni, a tak my pytamy a Ty swoje.
    A tak z innej beczki to na początek proszę:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1697520.html

    Jest całkiem pokaźny zbiór w sieci, okiełznać wyszukiwarkę i czytać. Swoją drogą nic nie zastąpi praktyki.
    pozdr
  • #17 12853744
    veterblest
    Poziom 10  
    Kurcze, akurat czasami na chwilę odpalał po zgaśnięciu (zwłaszcza jak wcisnąłem gaz) i uznałem, tak jak napisałem 15 Paź 2013 20:34 "Iskrę ma". Chociaż nie sprawdzałem, bo pewnie zanim bym się dobrał do świec to już by była. I dzięki za poradnik - dobry początek do zimowej lektury. Pozdrawiam.
REKLAMA