Witam serdecznie. Otóż mam problem takiej natury, że w moim Matizie często rozładowuje się akumulator z niewiadomego powodu. Zazwyczaj rozładowuje się w przez noc. W okresie letnim gdy noce były ciepłe ten problem też występował tylko z tą różnicą że akumulator zachowywał wystarczającą ilość prądu aby samochód odpalił. Natomiast gdy przychodziło ochłodzenie akumulator już padał na amen. Wstyd przyznać ale ten problem trwa już ponad pół roku. Nieco wcześniej już były niewielkie problemy z rozrusznikiem, ale dopiero 2 tygodnie temu padł całkowicie. Okazało się, że automat się zawieszał i nie wyrzucał zębatki, dodatkowo po rozebraniu rozrusznika wyszło że jedna ze szczotek się zawieszała i robiła zwarcie. Byłem pewien że to była wina rozrusznika i że po wymianie, problem z akumulatorem ustąpi. Problem nie ustąpił. Mój sąsiad sprowadził "fachowca" elektryka, sprawdzał to i owo po czym stwierdził że moje radio Pioneer kupione kilka miesięcy temu pobiera prąd na lewo. Uważałem, że może mieć rację ponieważ jest ono podłączone bezpośrednio do akumulatora co mogło mieć teoretycznie jakiś wpływ na to więc zgodnie z zaleceniem tego "fachowca" je odłączyłem. Niestety problem był nadal.
Zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc do Was forumowicze. Co może być przyczyną rozładowywania się akumulatora? Czy ten rozrusznik szwankując i robiąc zwarcia mógł "wykończyć" akumulator? Nie chce niepotrzebnie kupować nowego akumulatora z tego względu, że ten którego używam ma raptem 1,5 roku więc nie jest stary, ale chciałbym zasięgnąć Waszych porad i sugestii, może ktoś już miał podobny problem?
Zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc do Was forumowicze. Co może być przyczyną rozładowywania się akumulatora? Czy ten rozrusznik szwankując i robiąc zwarcia mógł "wykończyć" akumulator? Nie chce niepotrzebnie kupować nowego akumulatora z tego względu, że ten którego używam ma raptem 1,5 roku więc nie jest stary, ale chciałbym zasięgnąć Waszych porad i sugestii, może ktoś już miał podobny problem?