Cześć,
A więc sprawa wygląda tak - kupiłem samochód (Volvo S40) który posiada zamontowany anty-napad BAP 3000. Poprzedni właściciel miał alarm wyłączony bo stwierdził, że mu nie potrzebny, ale wszystko działa więc można sobie włączyć. Mieszkam w mało ciekawej okolicy więc tak też zrobiłem - włączyłem wczoraj anty-napad i tu zaczyna się wesoło...
Po 1. Breloczek który dostałem, nie działa. Nie było w nim baterii, wymieniłem ale niestety urządzenie go nie znajduje..
2. Nie posiadam kodu serwisowego, poprzedni właściciel mówi, że też go nie otrzymał. Firma która produkowała urządzenia nie istnieje, a serwis volvo mówi, że oni kodu nie mają a poza tym to nie ich broszka.
Aktualnie samochód jest w stanie alarmu (nie, nie ukradłem go
). Czy ktoś wie co można z tym fantem zrobić? Kupić inny breloczek - trzeba mieć kod serwisowy żeby go aktywować tudzież zaprogramować. Jak usunąć alarm żeby nie wyrządzić szkód? Ew. może ktoś ma do polecenia jakiś serwis w Krakowie (chociaż ciężko akurat jeździć samochodem bo alarm się świeci, piszczy, i wyłacz się silnik po 60 sekundach od jego zapalenia...
Wszelka pomoc bardzo mile widziana!
Dodano po 2 [godziny] 50 [minuty]:
Ew. może ktoś w Krakowie jest w stanie w środę po południu podjechać i pomóc mi to naprawić/zdemontować zrobić cokolwiek żeby samochód się działał. Okolice Ikea/Miasteczko AGH.
Dodano po 31 [sekundy]:
Oczywiście pokażę dowód rejestracyjny i umowę kupna sprzedaży żeby nie było wątpliwości
A więc sprawa wygląda tak - kupiłem samochód (Volvo S40) który posiada zamontowany anty-napad BAP 3000. Poprzedni właściciel miał alarm wyłączony bo stwierdził, że mu nie potrzebny, ale wszystko działa więc można sobie włączyć. Mieszkam w mało ciekawej okolicy więc tak też zrobiłem - włączyłem wczoraj anty-napad i tu zaczyna się wesoło...
Po 1. Breloczek który dostałem, nie działa. Nie było w nim baterii, wymieniłem ale niestety urządzenie go nie znajduje..
2. Nie posiadam kodu serwisowego, poprzedni właściciel mówi, że też go nie otrzymał. Firma która produkowała urządzenia nie istnieje, a serwis volvo mówi, że oni kodu nie mają a poza tym to nie ich broszka.
Aktualnie samochód jest w stanie alarmu (nie, nie ukradłem go
Wszelka pomoc bardzo mile widziana!
Dodano po 2 [godziny] 50 [minuty]:
Ew. może ktoś w Krakowie jest w stanie w środę po południu podjechać i pomóc mi to naprawić/zdemontować zrobić cokolwiek żeby samochód się działał. Okolice Ikea/Miasteczko AGH.
Dodano po 31 [sekundy]:
Oczywiście pokażę dowód rejestracyjny i umowę kupna sprzedaży żeby nie było wątpliwości