Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Golf III 1.8 75KM - Kilka pytań młodego kierowcy

evolucja 15 Paź 2013 12:29 2679 2
  • #1 15 Paź 2013 12:29
    evolucja
    Poziom 20  

    Cześć,
    od dwóch miesięcy jestem użytkownikiem samochodu z tytułu tematu. Pojazd wyposażony jest w instalację gazową. Ostatnio postanowiłem sprawdzić spalanie i zacząć prowadzić statystyki. Po dwóch tankowaniach wynik następujący: 13.5l/100km. Jeżdżę tylko po mieście, min. 6km dziennie(po 3km do szkoły w jedną stronę), dwa razy na tydzień dłuższe trasy międzymiastowe - po 20/30km.

    Między innymi dlatego mam takie pytania:
    1. Czy to spalanie jest okej jak na moje warunki użytkowania?
    2. Jak powinienem jeździć tym samochodem? Aktualnie dążę do utrzymywania jak najmniejszych obrotów, więc biegi zmieniam w okolicach 2000-2200 obrotów, często zdarza mi się w mieście włączyć 5 i jechać te 60km/h przy ~1300 obrotach. Czy jest to w porządku, czy też powinienem pozwalać mu się kręcić wyżej? Jaki ma to wpływ na spalanie?

    Będę wdzięczny za odpowiedzi :)

    0 2
  • #2 15 Paź 2013 14:42
    mtracz
    Poziom 29  

    Wydaje mi się, że powinno być mniejsze spalanie nawet jak na miasto.
    Według mnie twój styl jazdy jest zły. Nie dość, że nie ekonomiczny to jeszcze niezdrowy dla silnika, a także dla skrzyni. Żebyś ty widział co przeżywają łożyska w skrzyni gdy jeździsz z taką prędkością na 5. A tak w ogóle to nie wiesz, że w terenie zabudowanym jest ograniczenie prędkości do 50km\h. No chyba, że jeździsz tylko po 23. :-)
    Pozwalaj mu się wkręcać chociaż do 3tyś. rpm.
    Przez to duszenie na niskich obrotach rozpędzasz samochód na wysokich biegach, gdzie trwa to o wiele dłużej niż przycisnął byś od początku. Gdy się rozpędzasz lub pojawia się jakieś wzniesienie Ty dociskasz mu gaz, nawet nie wiesz jak dużo, o wiele mniej potrzeba na biegu niższym.
    Masz silnik benzynowy, który swoją moc osiąga przy wyższych obrotach.
    Najbardziej ekonomiczne rozpędzanie z 2/3 wciśniętym gazem. Nie musisz robić tego ani dokładnie, ani zawsze bo są rożne warunki. Zasada rozpędzać się żwawo i na niższych biegach. Oraz ucz się oszczędzania przy dojeżdżaniu do świateł i hamowaniu.
    Ja najczęściej bieg najwyższy którym mam jechać wkładam gdy rozpędziłem się do wybranej prędkości na biegu niższym.
    Zmień styl jazdy, jeśli spalanie nadal będzie wysokie sprawdź filtr powietrza i gazu, oraz układ zapłonowy. Możesz zrobić także test jazdy na benzynie i porównać spalanie. Na LPG nie powinno być dużo wyższe.
    Na takie odległości dzienne to jest dobry rower i o wiele mniej pali. :-)
    Wiem coś o tym bo do szkoły jeździłem rowerem i to dłuższe trasy dopóki śnieg się nie zaczynał.

    0
  • #3 15 Paź 2013 22:59
    evolucja
    Poziom 20  

    Dziękuję za odpowiedź. Zmiany w stylu jazdy wprowadziłem od zaraz. Już nie włączę 5 po mieście, faktycznie to było bez sensu, bo sprawdziłem dzisiaj ile gazu przy danym biegu muszę dodawać, by jechać z ustaloną prędkością.
    Czy są jakieś schematy prawidłowej zmiany biegów? Czy sugerować się raczej prędkością czy obrotami? Kiedy jest "ten moment" na redukcję(np. z 4 do 3)?

    mtracz napisał:
    Oraz ucz się oszczędzania przy dojeżdżaniu do świateł i hamowaniu

    O tym też chciałbym się więcej dowiedzieć, bo aktualnie do stopu czy czerwonych świateł dojeżdżam bez zmiany biegów, końcówkę(20 - 30m) pokonując z wciśniętym sprzęgłem, by nie zdusić silnika.
    Nie czuję także hamowania silnikiem(no może na skrzyżowaniach, na 2 jest to odczuwalne) i nie stosuję go zbyt często.

    mtracz napisał:
    Na takie odległości dzienne to jest dobry rower i o wiele mniej pali.

    Dotychczas jeździłem rowerem, lecz przesiadka na samochód podyktowana jest faktem szlifowania swoich umiejętności jako kierowcy :-)

    0