Witam.
Mam następujący problem. Otóż wcześniej nic się nie działo tylko problem pojawił się wczoraj kiedy wracałem do domu z pracy. Jechałem remontowanym odcinkiem drogi i wpakowałem się w "dziurę". po ujechaniu około 2-3 km pojawiły się zgrzyty przy zmianie biegów.
Zastanawia mnie co się mogło stać ponieważ zgrzyt pojawia się tylko przy włączaniu biegu: R , 2, 4 czyli wszystkie biegi które wrzucamy ciągnąc dźwignie w dół. Do tego wszystkiego biegi te nie wchodzą podczas zgrzytu, dopiero kiedy szarpnę dźwignią i z całej siły dociągnę ją w dół to bieg wchodzi. Wszystkie inne biegi wchodzą bez problemu dlatego wykluczam awarie skrzyni i sprzęgła choć mogę się mylić. Nie mam pojęcia czy to wina wodzików czy czegoś innego, bo zdjąłem popielniczkę i próbowałem je wyregulować le bez skutku (może coś źle robię )
Bardzo proszę o udzielenie pomocy, orza dobrej rady bo może ktoś miał też taki problem.
Pozdrawiam
Mam następujący problem. Otóż wcześniej nic się nie działo tylko problem pojawił się wczoraj kiedy wracałem do domu z pracy. Jechałem remontowanym odcinkiem drogi i wpakowałem się w "dziurę". po ujechaniu około 2-3 km pojawiły się zgrzyty przy zmianie biegów.
Zastanawia mnie co się mogło stać ponieważ zgrzyt pojawia się tylko przy włączaniu biegu: R , 2, 4 czyli wszystkie biegi które wrzucamy ciągnąc dźwignie w dół. Do tego wszystkiego biegi te nie wchodzą podczas zgrzytu, dopiero kiedy szarpnę dźwignią i z całej siły dociągnę ją w dół to bieg wchodzi. Wszystkie inne biegi wchodzą bez problemu dlatego wykluczam awarie skrzyni i sprzęgła choć mogę się mylić. Nie mam pojęcia czy to wina wodzików czy czegoś innego, bo zdjąłem popielniczkę i próbowałem je wyregulować le bez skutku (może coś źle robię )
Bardzo proszę o udzielenie pomocy, orza dobrej rady bo może ktoś miał też taki problem.
Pozdrawiam