Witam. Posiadam Hondę frv z bi-ksenonami. Problem polega na tym, iż nie zawsze po włączeniu świateł długich przesłony opuszczają się - nie mam długich. Przesłony sterowane elektromagnesami. Gdy włączone są światła krótkie na wtyczce do przesłony oba piny mają +. Po włączeniu długich na jednym pinie + na drugim - wtedy długie działają świeci kontrolka w liczniku.
Gdy odepnę wtyczki od lamp włączę manetką kontrolka długich zapala się w kostce są odpowiednie napięcia tj + i -, natomiast gdy podepnę to czasami długie włączają się tylko na chwile po czym gasną same oczywiście lampka w liczniku też...
W czym może tkwić problem??
Nadmieniam, iż próbnie na tzw krótko sprawdzałem elektromagnesy tj dawałem plus i minus poprzez dołożony przekaźnik z osobnym włącznikiem i zawsze wszystko działała. Gdy podepnę do wtyczki oryginalnej problem powraca...
Gdy odepnę wtyczki od lamp włączę manetką kontrolka długich zapala się w kostce są odpowiednie napięcia tj + i -, natomiast gdy podepnę to czasami długie włączają się tylko na chwile po czym gasną same oczywiście lampka w liczniku też...
W czym może tkwić problem??
Nadmieniam, iż próbnie na tzw krótko sprawdzałem elektromagnesy tj dawałem plus i minus poprzez dołożony przekaźnik z osobnym włącznikiem i zawsze wszystko działała. Gdy podepnę do wtyczki oryginalnej problem powraca...