Witam
dostałem szkic jak z przekaźnika i diud prostowniczych strugnąć miganie awaryjnych jak przy zamykanie/otwieranie zamka centralki (pilot, zamek w drzwiach i przełącznik w samochodzie)
Piny:
86-sygnał z centry
85-masa
30-stał +12V
87-awaryjki
87a-pusty
Wszystko niby dobrze działa, czyli mrugnięcie za każdym razem
Ale przy dłuższym przytrzymaniu Ot/Za zamka centralnego grzeją się diody (nie przepalają się) tak mocno że puszcza lutowanie przy tych wchodzących z przekaźnika i wchodzących w przełącznik awaryjnych i przestają też działać kierunkowskazy L/P tylko mrugają jak awaryjne....
Może wie ktoś co jest nie tak??
Piny:
86-sygnał z centry
85-masa
30-stał +12V
87-awaryjki
87a-pusty
Wszystko niby dobrze działa, czyli mrugnięcie za każdym razem
Ale przy dłuższym przytrzymaniu Ot/Za zamka centralnego grzeją się diody (nie przepalają się) tak mocno że puszcza lutowanie przy tych wchodzących z przekaźnika i wchodzących w przełącznik awaryjnych i przestają też działać kierunkowskazy L/P tylko mrugają jak awaryjne....
Może wie ktoś co jest nie tak??