Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Einhell gg001 - agregat prądotwórczy dwusuw - ciężko odpala

16 Paź 2013 22:14 2928 3
  • Poziom 25  
    Witam
    Kupiłem takie cudo jak agregat prądotwórczy, dwusuw (Einhell gg001 / moc prądnicy: 800W) na działkę. Lekki i poręczny. Na początku (przez 1 dzień) palił ładnie i to było by na tyle.
    Zauważyłem że jak przechylę agregacik w prawo (w kierunku spływu paliwa) zaczyna odpalać troszeczkę lepiej. Myślałem że zapchany przewód paliwowy ale sprawdziłem, zdjąłem rurkę z gaźnika - paliwo leci. Problem w tym że trzeba się namachać żeby zaczął "gdakać". Jak się już rozbuja (a ręka boli od szarpanki) to jakoś zaczyna chodzić. Potrafi i 2 godzinki działać dając prąd do pompki wody. Do puki się go nie zgasi - działa. Potem od nowa zabawa i szarpanie. Zastanawiam się czy one (cała seria pod różnymi nazwami) nie mają jakieś wady w pobieraniu ciągłym paliwa...? Jak poruszam gumowym wężykiem (między bakiem a gaźnikiem) odpala jakby lepiej ale po krótkim czasie gaśnie.
    Jak jest rozwiązany pobór (dozowanie) paliwa?
    Czy jest tam jakaś pompka?
    Czy może paliwo z baku tylko grawitacyjnie spływa do gaźnika?
    Może zastosować jakąś pompkę/ gruszkę jak w silniczkach zaburtowych do łodzi? Między bakiem (który czasami jest oddzielnie), a silniczkiem często występuje gruszka (pompka). Może coś takiego wstawić..? :P

    Macie jakieś sugestie, pomysły, doświadczenia lub patenty...?

    To odpalanie jest naprawdę upierdliwe... ;( Ręce bolą od szarpania.

    Pozdrawiam
    "serwek" :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 38  
    A po tym szarpaniu, że aż ręka boli, jak wreszcie zaskoczy to mocno dymi? Jak mocno dymi, a nie ma kranika do zamykania paliwa to może być zalewany. U mnie nie była kranika i też się trochę naszarpałem, ale jak już zaskoczył to przez chwilę pluł siwym dymem. Po zgaszeniu jak się go za chwilę odpala to łapał za pierwszym razem.
  • Poziom 35  
    Mam podobny agregat i miałem też problemy z odpalaniem. Czyściłem dysze w gaźniku i nie pomagało. Obecnie nabieram ok. 1 cm 3 paliwa do strzykawki i albo zalewam je do gardzieli gaźnika ( pod odkręceniu dekielka filtru powietrza), lub po wykręceniu świecy wlewam je do cylindra i silnik musi zapalić. Należy uważać, aby nie przesadzić z ilością wlanego paliwa, bo znam przypadek "wypchnięcia" uszczelniacza wału silnika i wówczas na pewno nie będzie palił. Dwusuwy są silnikami grymaśnymi, ale trzeba znać sposoby na ich uruchamianie. Jak jeździłem "trampkiem", to zawsze gasiłem go na ssaniu i rano palił od tzw. strzała.