Witam. Państwo profesjonaliści proszę o pomoc. Mianowicie problem mój polega na tym, że silniczek nie pali na jeden cylinder. Dokładniej na pierwszy. Moja diagnoza jest poparta nierówną pracą silnika(mało nie chce go wyrwać) i odczytem błędów z programu VAG. Błąd 1249 wtryskiwacz 1 - zwarcie do masy. Nie przejąłbym się tym, gdyż posiadam instalację gazową Maxi Lambda, jakże znanej i "uznanej" marki Lecho. Po włączeniu zasilania paliwem LPG, ECU wywala takie błędy na wszystkich czterech cylindrach plus na sondzie, tak już będzie i na to się nie poradzi nic. Natomiast na benzynie wywala tylko błąd na tym jednym cylindrze. Nie zastanawiając się długo po odczycie tego błędu, wziąłem multimetr w dłoń i sprawdziłem napięcie na owym wtryskiwaczu.
Na włączonym zaponie
1 pin -> masa - 0,05V
2 pin -> masa - 0,05V
Na zapalonym silniku(benzyna)
1 pin -> masa - 14,3V
2 pin -> masa - 0,05V
Na zapalonym silniku(LPG)
1 pin -> masa - 0,05V
2 pin -> masa - 0,05V
Opór wtryskiwacza rzędu 23-27MOhm
I tutaj pojawia się moje pytanie, czy już mam szukać nowego wtryskiwacza? Czy ECU padł, czy to może wina sterownika gazu? Coś jeszcze może mam sprawdzić?
Na włączonym zaponie
1 pin -> masa - 0,05V
2 pin -> masa - 0,05V
Na zapalonym silniku(benzyna)
1 pin -> masa - 14,3V
2 pin -> masa - 0,05V
Na zapalonym silniku(LPG)
1 pin -> masa - 0,05V
2 pin -> masa - 0,05V
Opór wtryskiwacza rzędu 23-27MOhm
I tutaj pojawia się moje pytanie, czy już mam szukać nowego wtryskiwacza? Czy ECU padł, czy to może wina sterownika gazu? Coś jeszcze może mam sprawdzić?