Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

FAAC 414 - Głośna praca, nie domyka bramy

pdzran 18 Paź 2013 12:30 9213 26
  • #1 18 Paź 2013 12:30
    pdzran
    Poziom 13  

    Witam

    Mam siłowniki FAAC414 , jeden pracuje cicho i poprawnie , drugi zaczął głośno pracować i nie otwiera/domyka do końca bramy, staje przed odbojami.

    Serwisant powiedział, że przyczyną tego stanu może być :
    nie domyka : odgięte mocowania, awaria kondensatora
    głośna praca : łożyska, luźny stojan

    Odłączyłem ramię, czyli śrubę i nadal hałasuje, więc wykluczam śrubę.
    Mocowania wykluczam, są w porządku.

    Kondensator .... czy on może być przyczyną głośnej pracy ? Wydaje mi się, że nie a może przez niego silnik pracuje nierówno i to jest efektem ?

    Łożyska pracują lekko i bez jakichś luzów.

    Sam mechanizm także działa lekko, ciężko sprawdzić czy to on hałasuje przy obracaniu ręką obroty są niewielkie.

    Luźny stojan ... co to znaczy, że obraca się w środku ?
    Jak powinien być zabezpieczony przed luzami, obracaniem ?
    Nie widzę żadnego wypustu/klina czy czegokolwiek co zapobiegałoby obracaniu, chyba, że dociśnięcie obudowy po skręceniu powoduje jego sztywne mocowanie.

    Czy mechanizm jest naprawialny czy do wymiany cały siłownik ?

    Co Waszym zdaniem może być powodem ?
    Jak go rozebrać kompletnie, jak wyjąć drugie łożysko i mechanizm przenoszący napęd ?
    Może ktoś dysponuje instrukcją serwisową ...

    0 26
  • Sklep HeluKabel
  • #2 18 Paź 2013 12:55
    mirek301
    Poziom 19  

    W 95% znanych mi przypadków własnie utrata pojemności kondensatora jest powodem niedomykania bram. Bardzo rzadko są to przyczyny leżące po mechanicznej stronie układu zamykania. Należy pamiętać że zasilanie siłownika bramy jest jednofazowe i że silniki bram są silnikami 2-fazowymi a przesunięcie dla drugiej fazy realizowane jest własnie przez kondensator który w tym przypadku pracuje w skrajnie niekorzystnych warunkach i szybko traci swoją pojemność. Objaw to nierównomierna głośna (dziwne warczenie) praca silnika. Brak siły na początku i na końcu cyklu. Czyli takie objawy o jakich piszesz. Mechanizm jest naprawialny ale klina przy kole zębatym możesz nie widzieć albowiem nie zawsze koła zębate mają miejsce na klin frezowane "do końca". I właśnie głośna praca silnika na pusto daje powody by podejrzewać własnie kondensator.
    Jak miałeś do czynienia z silnikami 3-fazowymi to objaw jest podobny gdy brakuje jednej fazy silnik nie ma siły i wydaje inne odgłosy jak normalnie.
    Zacznij od wymiany kondensatora na początek i daj znać co to dało. Pamiętaj by wymienić na nowy o takich samych parametrach nie mniejsza ani nie większa pojemność bo silnik jest obliczony pod taka pojemność jaką miał ten zastosowany.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #3 18 Paź 2013 16:58
    pdzran
    Poziom 13  

    A jakie są jego parametry ?
    8 mF / 400V
    8 μF/400V

    W instrukcji i na www jest inaczej , chciałem dzisiaj podjechać na Wolumen a nie mam ze sobą kondensatora.

    Dodano po 3 [godziny] 26 [minuty]:

    Ok, wymieniłem kondensatory 8 μF/400V i niestety to samo.
    Łozyska , stojan , mechanizm ?
    Ma może ktoś instrukcję serwisową jak rozebrać silnik ?

    1
  • #4 20 Paź 2013 09:55
    przysniciel

    Poziom 19  

    A podłączałeś silnik bezpośrednio pod 230V? Być może centrala podaje za niskie napięcie. Szary przewód do zera, brązowy lub czarny pod fazę (w zależności od kierunku obrotów) i kondensator między brązowy i czarny. Sprawdzałeś ustawienia siły w centrali?

    0
  • #5 17 Gru 2013 11:22
    Garabasz
    Poziom 10  

    I jak doszedłeś co jest nie tak? U mnie jest podobna sytuacja jak opisujesz co prawda kondensatorów jeszcze nie wymieniałem ale z ciekawości pytam bo Ty widzę wymieniłeś i dalej to samo.

    0
  • #6 17 Gru 2013 12:08
    pdzran
    Poziom 13  

    Wymieniłem kondensatory - to samo.
    Odłączyłem ramię/śrubę siłownika - to samo.
    Wymieniłem łożyska na takie lepszej jakości w siłowniku który głośno pracuje , dolne było ok , górne miało lekki luz , po wymianie pracuje ciszej ale nie tak jak na początku.
    Drugi siłownik w tym czasie zaczął także głośniej pracować, ciszej niż ten pierwszy ale głośniej niż kiedyś.
    Zastanawiam się nad sprawdzeniem siłownika z pominięciem sterownika , czyli bezpośrednio do zasilania.

    Moim zdaniem to albo problem ze sterownikiem albo z samym mechanizmem ślimakowym, który chyba jest nierozbieralny.

    Macie jakieś pomysły ?
    Zmieniłem także siłę zamykania , fabrycznie było 2 lub 3 i ustawiłem na początku na najniższą, ponieważ mam bramę "marketową" , lekka , lekko pracuje a teraz wróciłem z najniższej na fabryczne 2 lub 3.

    0
  • #7 17 Gru 2013 13:41
    Garabasz
    Poziom 10  

    Nie wydaje mi się aby to była elektronika anie łożyska. Dzwoniłem do serwisu a w serwisie powiedzieli, że spowolnienie lub brak siły jednego z siłowników może być spowodowane uszkodzeniem kondensatora lub stojana w ekstremalnych przypadkach winą może być kabel przy siłowniku.
    Aby wykluczyć elektronikę spróbuj zamienić miejscami siłowniki. Jak po zamianie miejscami siłowników w dalszym ciągu ten konkretny siłownik będzie głośny i nie będzie miał siły to na 99% trzeba szukać winy w nim. Z tego co się orientowałem stojan kosztuje około 200 zł + wymiana.

    Tak na marginesie czy ktoś z forumowiczów wymieniał stojan w siłowniku? Jest to mocno skomplikowane czy może to zrobić każdy w miarę kumaty :). Może jakaś instrukcja co po kolei rozbierać aby nie uszkodzić czego innego?

    Znalazłem nawet tańszy: http://www.emtech-sklep.pl/pl/p/FAAC-Stojan-do-silownika-412414/391

    0
  • #8 17 Gru 2013 14:05
    pdzran
    Poziom 13  

    U mnie problem jest taki, że drugi jak już pisałem także zaczął głośniej pracować.
    Jeśli o mnie chodzi, to zmieniłem łożyska, siłę z 0 na 2-3, czyli na fabryczną i jest ok.

    Stojan przy odrobinie wiedzy i delikatności może wymienić każdy.

    1
  • #9 17 Gru 2013 22:45
    Garabasz
    Poziom 10  

    Zastanawiam się czy w moim przypadku wymiana stojanu coś zmieni i nie będą to pieniądze wyrzucone w błoto ale z drugiej strony nie mam bardzo pomysłu co innego mogło by jeszcze być co powoduje spowolnienie jednej połówki bramy. Ma ktoś może jeszcze inny pomysł? Kilka razy przeprogramowywalem centralke, podmieniałem kondensatory pomidzy silownikami, podminialem również silowniki miejscami nistety bezskutecznie. Jedna połowa (ta co nie otwiera do końca)siłę ma ustawioną na maxa i nie otwiera sie do końca oraz wolniej sie otwiera niż druga gdzie siła ustawiona jest na 3.

    1
  • #10 18 Gru 2013 00:30
    kotbury
    specjalista -automatyka bramowa

    No skoro zamiana stronami siłowników z kondensatorami nic nie dała to masz albo walniętą centralę (może przypalony przekaźnik, może uszkodzony opornik ograniczjący, może walnięty triak). Może też - czego dokładnie nie sprawdziłeś - zapieczony zawias (miałam raz coś takiego z Nice Moby 220V - nawet wymieniłem kondensator a potem przypadkiem ręką chciałem domknąć bramę bez siłownika i pod koniec zamknięcia ledwo ręką ruszyłem - siłownik też nie dawał rady)

    0
  • #11 18 Gru 2013 13:11
    Garabasz
    Poziom 10  

    Zapieczony zawias odpada bo brama z rozsprzęgniętym siłownikiem zamyka się leciuteńko. Zamiana miejscami siłowników pokazuje że centralka jest raczej sprawna winy trzeba chyba szukać w siłowniku bynajmniej tak mi się wydaje. Problem jest odczuwalny tym bardziej im bardziej zimno jest na dworze. Gdyby padła elektronika było by raczej zawsze tak samo. Tu kolega pisał, że wymiana łożysk pomogła ale nie sądzę aby łożyska aż tak spowalniały mechanizm siłownika bo jak rozsprzęgnę siłownik to chodzi leciutko, gdyby łożyska były zapieczone to na rozsprzęgnietym tez było by to odczuwalne a zarówno ten sprawny jak i ten uszkodzony chodzą leciutko.

    Jakieś pomysły ?

    0
  • #12 21 Gru 2013 21:14
    pdzran
    Poziom 13  

    Łożysko może nie być zapieczone tylko może mieć luz i powodować ocieranie elementów.

    0
  • #14 22 Gru 2013 19:25
    pdzran
    Poziom 13  

    Nie jestem pewien i dlatego nie podam ale na Forum były artykuły o tym.
    Wiem tylko, że fabrycznie było zakryte blaszką jednostronnie a ja kupiłem obustronnie zakryte , takie były w sklepie ... blaszka niczemu nie przeszkadza a jak się ktoś uprze to można ją wyjąć.

    0
  • #15 27 Gru 2013 20:56
    bruno360
    Poziom 16  

    Mam cały silnik sprawny od 414 - z pękniętym mocowaniem tuby mogę podesłać zdjęcie na priv.

    1
  • #16 28 Sty 2014 20:25
    Garabasz
    Poziom 10  

    Znowu przyszły mrozy i z rańca jedna połówka się nie otworzyła. Wkurzony zdemontowałem siłownik przemierzyłem stojan (pomiar do bani). Zamówiłem stojan na drugi dzień był już kurier z paczką. Tego samego dnia wymieniłem stojan i bram śmiga jak nowa :).

    0
  • #17 28 Sty 2014 20:31
    pdzran
    Poziom 13  

    Co mierzyłeś ?
    Ja wymieniłem łożyska i jest lepiej ale jak było -20 w nocy to rano nie otworzyły się obie połówki do końca.

    0
  • #18 29 Sty 2014 20:24
    Garabasz
    Poziom 10  

    Przemierzyłem uzwojenia w stojanie ale u mnie inny był objaw niż u Ciebie. U mnie jedna połówka działała normalnie a druga w zasadzie nie chciała nawet ruszyć.

    2
  • #19 10 Sty 2015 21:33
    aliak
    Poziom 2  

    Pytanie do kolegi Garabasz: też jestem przed wymianą stojana, kluczem imbusowym odkręciłem cztery śruby i próbuję ściągnąć osłonę... i nic. Coś blokuje, nie daje się zdjąć, a nie chciałbym czegoś urwać. Jakieś sugestie?

    0
  • #20 10 Sty 2015 23:13
    Garabasz
    Poziom 10  

    Na spodzie siłownika na środku jest gumowy korek, trzeba go otworzyć i tam delikatnie pukać najlepiej przez jakieś drewienko i powoli wyjdzie. Trzeba odkręcić też dławik żeby przewód wyszedł swobodnie i się nie urwał. Jak się pojawią jakieś pytania to służę pomocą.

    0
  • #21 07 Maj 2016 15:56
    77mik77
    Poziom 3  

    A jak wyjmujecie te łożyska? Próbowałem podejść dzisiaj do tego tematu, ale nie dało rady. Bardzo sztywno siedzą..

    0
  • #22 08 Maj 2016 08:36
    kotbury
    specjalista -automatyka bramowa

    Jak rozkładałem (może 2-3 razy) to dolne łożyska zawsze zostawały na wirniku (a wirnik razem z górnym łozyskiem zostawał z przekładnią) - sciągnięcie dolnego łożyska z wirnika to nie problem - ściągacz i już, a jeśli zostało w kubku obudowy to w najgorszym razie wybij pukając w wewnętrzny pierścień - jeśli delikatnie- -to uda się bez uszkodzenia łożyska. Z górnym łożyskiem gorzej ale pamiętam że bez problemu udawało się wyjąć z niego wirnik (podważałem go z boków aż do skutku) a jeśli zostawał w obudowie przekładni to z bednarki z wyciętą fasolką i śruby kombinowałem coś w rodzaju "wyciągacza".

    0
  • #23 01 Cze 2016 13:39
    pajew
    Poziom 2  

    Właśnie u siebie diagnozowałem głośną pracę jednego z napędów. Na rozłączonym dalej coś brzęczało głośno. Kondensatory wcześniej zamieniłem miejscami i to nie pomogło. Zdjąłem napęd. Żeby zdjąć dolną pokrywę wykręciłem śruby imbusowe, potem wkręciłem tak na 1 obrót i trzymając za obudowę postukałem w śruby. To pozwoliło na zejście obudowy tak, że mogłem z boku wsadzić dłutoi i podważałem po kolei z każdej strony. Żeby wyciągnąć wirnik, na siłę kluczem płaskim podważałem z każdej strony. Okazało się że łożysko (to przy ślimaku) padło. Niestety musiałem podjechać do elektryka, żeby mi je zdjął ściągaczem z wirnika. Nowe nabiłem już delikatnie sam. Napęd pracuje jak nowy.

    0
  • #24 07 Lis 2016 20:11
    Wolter85
    Poziom 10  

    Witam, dzisiaj właśnie regenerowałem u siebie ten siłownik (głośna praca, uszkodzone łożyska). Po zdjęciu dolnego kubka, z wirnika nie było większego problemu wyjąć łożysko. Trochę gorzej z łożyskiem od strony przekładni bo zostało w obudowie. Poradziłem sobie w taki sposób że dospawałem do niego kawałek pręta i wybiłem. Wymieniłem smar w przekładni. Typ łożyska oryginalnego to 6202-2Z (ja kupiłem z uszczelnieniem gumowym 2RS). Poskładałem i chodzi jak nówka :).

    FAAC 414 - Głośna praca, nie domyka bramy

    1
  • #25 23 Gru 2016 16:29
    pawcio203
    Poziom 18  

    U mnie jeden siłownik chodzi wolniej i przy zwalnianiu słuchać takie "pierdzenie" i nie zwalnia tak jak powinien tylko baaaaardzo wolniutko. Jeszcze po zatrzymaniu siłowników ten ma mały luz. Co to może być?

    1
  • #26 04 Sty 2017 12:21
    Wolter85
    Poziom 10  

    No moje oko, to ciężko ci chodzą zawiasy na bramie (siłownik nie ma siły) i uszkodziło ci się nierozprzęglenie lub poluzowało. Spróbuj dociągnąć kluczykiem od siłownika rozprzęglenie.

    0
  • #27 01 Wrz 2018 19:39
    rsv6
    Poziom 5  

    Ja mam wrażenie że ten stojan jest kiepsko przeliczony pod zwolnienia graniczne. U mnie też tak pierdzą gdy sterownik ograniczy prędkość daciągania. A mam centrale DTM

    0