Witam.
Mam problem z Seatem Toledo II, 1.6, 2000 [BEZNYNA].
Po ostatniej trasie podjechałem do domu i wszystko w aucie było ok, od następnego dnia rano w samochodzie nie działają mi:
- kierunkowskazy
- światła drogowe
- wycieraczki
- spryskiwacz
Bezpieczniki sprawdzone... wszystko ok. I teraz mam pytanie czy istnieje coś takiego jak zabezpieczenie bezpieczników? Jeśli tak, to gdzie takie się znajduje? Chyba że może jakiś kabelek się wypiął? Czy miał ktoś już doświadczenie w takiej sytuacji? Czy może być to wina jakiegoś przekaźnika? Dodatkowe pytanie mam takie: czy oprócz bezpieczników znajdujących się pod kierownicą, do których dostęp jest po otwarciu drzwi są w aucie jeszcze inne? Jeśli tak, to gdzie są umiejscowione?
Dziwne że naraz wszystko przestało działać, dlatego myślę czy to nie jakiś wspólny przekaźnik / bezpiecznik znajdujący się w innym miejscu w samochodzie padł?
Proszę o informacje a nie wysyłanie do Google.
Mam problem z Seatem Toledo II, 1.6, 2000 [BEZNYNA].
Po ostatniej trasie podjechałem do domu i wszystko w aucie było ok, od następnego dnia rano w samochodzie nie działają mi:
- kierunkowskazy
- światła drogowe
- wycieraczki
- spryskiwacz
Bezpieczniki sprawdzone... wszystko ok. I teraz mam pytanie czy istnieje coś takiego jak zabezpieczenie bezpieczników? Jeśli tak, to gdzie takie się znajduje? Chyba że może jakiś kabelek się wypiął? Czy miał ktoś już doświadczenie w takiej sytuacji? Czy może być to wina jakiegoś przekaźnika? Dodatkowe pytanie mam takie: czy oprócz bezpieczników znajdujących się pod kierownicą, do których dostęp jest po otwarciu drzwi są w aucie jeszcze inne? Jeśli tak, to gdzie są umiejscowione?
Dziwne że naraz wszystko przestało działać, dlatego myślę czy to nie jakiś wspólny przekaźnik / bezpiecznik znajdujący się w innym miejscu w samochodzie padł?
Proszę o informacje a nie wysyłanie do Google.