Witam mam dziwną sytuację w moim scenicu . jadąc z prędkością 180 silnik zaczął strzelać tak jakby przestawił się zapłon lub rozrząd.
od tej pory nie odpala , po podłączeniu komputera okazało się że czujnik położenia koła zamachowego jest uszkodzony ( nie podaje żadnego sygnału), po wymianie czujnika nadal nie ma sygnału .przewody są dobre ,podając impulsy na czujnik uruchamia się pompa paliwa jednak nie ma iskry.
od tej pory nie odpala , po podłączeniu komputera okazało się że czujnik położenia koła zamachowego jest uszkodzony ( nie podaje żadnego sygnału), po wymianie czujnika nadal nie ma sygnału .przewody są dobre ,podając impulsy na czujnik uruchamia się pompa paliwa jednak nie ma iskry.