Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Punto I, Fiat, ELX, nie pali na jeden cylinder

Dariusz Szypczyński 20 Paź 2013 16:27 6510 24
  • #1 20 Paź 2013 16:27
    Dariusz Szypczyński
    Poziom 7  

    FIAT PUNTO I ELX – 75 KM poj 1232 / r96

    Usterka nr 1
    Nagłe ,,dziury'' w obrotach podczas jazdy, często po ostrym skręcie w prawo –
    dolałem denaturatu do paliwa,
    wyczyściłem silniczek krokowy, przepustnicę, gardziel przepustnicy – pomogło na trzy tygodnie.
    Usterka nr 2
    Powrót ,,dziur'' w obrotach a po trzech dniach nagle po ostrym zakręcie zmiana w odgłosach dochodzących z silnika – zaczął stukać jakby zaworami i chodzić na trzy tłoki.
    Sprawdziłem świece, jedna czarna, zalana, wymieniłem ją na inną i przewód.
    Sprawdziłem wężyki podciśnienia, podejrzane wymieniłem.
    Usterka nr 3
    Problem z odpalaniem na zimnym silniku – obroty falujące, podczas jazdy czasem twardy pedał hamulca, tak jakby serwo przestawało działać, po ponownym naciśnięciu hamulca, serwo działa normalnie, stuki są nadal słyszalne.
    Odkręciłem wężyk od serwo, jest cały, bez uszkodzeń, uszczelka sprawna, podczas próby odkręcenia kolanka przy kolektorze ssącym pojawiło się uszkodzenie w rurce metalowej (prawdopodobnie z mojej winy) – zakleiłem je preparatem do takich ubytków – znów jest szczelne.
    Po nocnym postoju próba odpalania nie powiodła się, po kilku razach zaczął z trudem wchodzić na obroty.
    Po kolei zdjąłem wszystkie wężyki – reagował na to falowaniem obrotów lub gaśnięciem.
    Po wyjęciu króćca wężyka podciśnienia z serwa nagle wszedł na bardzo wysokie obroty – musiałem zgasić go z kluczyka.
    Ponowna taka próba nie dała takiego efektu już nie reagował tak gwałtownie.
    Pomocy!!! :)

    0 24
  • TermoPasty.pl
  • #2 20 Paź 2013 17:25
    mechanik33
    Poziom 16  

    Wyjąć kosz,sprawdzić stan sitka i zanieczyszczeń w zbiorniku.Do sprawdzenia również cały układ ssący razem ze wspomaganiem hamulca.

    0
  • #4 20 Paź 2013 19:22
    Dariusz Szypczyński
    Poziom 7  

    dabu napisał:
    Zawory sprawdzałeś?


    Zaworów nie sprawdzałem, stawiam teraz raczej na sterowanie cewkami, wtryski, sterowanie wtryskami... albo mechanior :P

    Dodano po 1 [minuty]:

    mechanik33 napisał:
    Wyjąć kosz,sprawdzić stan sitka i zanieczyszczeń w zbiorniku.Do sprawdzenia również cały układ ssący razem ze wspomaganiem hamulca.


    Stawiam teraz raczej na sterowanie cewkami, wtryski, sterowanie wtryskami... albo mechanior B/

    Dodano po 1 [minuty]:

    Dariusz Szypczyński napisał:
    FIAT PUNTO I ELX – 75 KM poj 1232 / r96

    Wybaczcie - nie przywitałem się !!! to z nerwów :P Usterka nr 1
    Nagłe ,,dziury'' w obrotach podczas jazdy, często po ostrym skręcie w prawo –
    dolałem denaturatu do paliwa,
    wyczyściłem silniczek krokowy, przepustnicę, gardziel przepustnicy – pomogło na trzy tygodnie.
    Usterka nr 2
    Powrót ,,dziur'' w obrotach a po trzech dniach nagle po ostrym zakręcie zmiana w odgłosach dochodzących z silnika – zaczął stukać jakby zaworami i chodzić na trzy tłoki.
    Sprawdziłem świece, jedna czarna, zalana, wymieniłem ją na inną i przewód.
    Sprawdziłem wężyki podciśnienia, podejrzane wymieniłem.
    Usterka nr 3
    Problem z odpalaniem na zimnym silniku – obroty falujące, podczas jazdy czasem twardy pedał hamulca, tak jakby serwo przestawało działać, po ponownym naciśnięciu hamulca, serwo działa normalnie, stuki są nadal słyszalne.
    Odkręciłem wężyk od serwo, jest cały, bez uszkodzeń, uszczelka sprawna, podczas próby odkręcenia kolanka przy kolektorze ssącym pojawiło się uszkodzenie w rurce metalowej (prawdopodobnie z mojej winy) – zakleiłem je preparatem do takich ubytków – znów jest szczelne.
    Po nocnym postoju próba odpalania nie powiodła się, po kilku razach zaczął z trudem wchodzić na obroty.
    Po kolei zdjąłem wszystkie wężyki – reagował na to falowaniem obrotów lub gaśnięciem.
    Po wyjęciu króćca wężyka podciśnienia z serwa nagle wszedł na bardzo wysokie obroty – musiałem zgasić go z kluczyka.
    Ponowna taka próba nie dała takiego efektu już nie reagował tak gwałtownie.
    Pomocy!!! :)


    Dodano po 2 [minuty]:

    mechanik33 napisał:
    Wyjąć kosz,sprawdzić stan sitka i zanieczyszczeń w zbiorniku.Do sprawdzenia również cały układ ssący razem ze wspomaganiem hamulca.


    Mam wrażenie że ,,pomogło'' pierwsze dolanie denaturatu i wtedy zawaliło mi wtryskiwacze... ale pewności nie mam :|

    0
  • #5 21 Paź 2013 15:47
    Dariusz Szypczyński
    Poziom 7  

    Dziś miałem czyścić wtryski... ale odwiódł mnie od tego zapach niespalonej benzyny - sprawdziłem iskrę na świecach - na pierwszej od rozrządu jest ona słabiutka, prawie niewidoczna - na trzeciej jest też jakby mniejsza na drugiej i czwartej jest ok. - wygląda na to że cewka się kończy, może jakieś zwarcie... jutro podepnę pod komputer, jak tylko kolega dostarczy mi kabelek.
    Nie wiem czy cewka może się "trochę" zepsuć - poprzednio jak wymieniałem to jak padła to palił na dwie świece i świeciła kontrolka wtrysku - teraz jest inaczej - kontrolka ie świeci, więc nie mam pewności czy dobrze robię wymieniając kolejną cewkę - poprzednią wymieniłem dwa lata temu (wychodzi na to że wariuje ta nowa).

    0
  • TermoPasty.pl
  • #6 27 Paź 2013 15:09
    Dariusz Szypczyński
    Poziom 7  

    Zamontowałem inną cewkę w miejsce podejrzanej - zareagował dość żywo, praca silnika się zmieniła na bardziej miarową, zaczął palić na wszystkie cylindry... lecz nadal dźwięk pracy nie jest taki jak przed awarią, podpiąłem komputer - niestety nie rozpoznało mojej jednostki - zrobiłem reset sterownika poprzez odpięcie klemy (-) od akumulatora na 15 minut i wypięcie bezpieczników od centralki - dziś zalałem płynem do czyszczenia układu wtryskowego, odpalił od pierwszego, praca się poprawiła - nie buja już obrotami nawet na starej cewce, po naciśnięciu hamulca, obroty nie spadły a nawet troszkę się na 2 sekundy podwyższyły - muszę trochę pojeździć i wypalić to paliwo które jest w zbiorniku (silnik pracuje teraz troszkę ciszej, ale nadal jeszcze zbyt głośno w porównaniu ze stanem z przed awarii ) jak będzie lepiej to napiszę :)
    Pozdrawiam i życzę cierpliwości do naszych Fiatoli :)

    0
  • #7 06 Lis 2013 18:12
    Dariusz Szypczyński
    Poziom 7  

    Witam!
    Dziś kupiłem i zamontowałem nową cewkę zapłonową (49 zł) - rezultat jest taki że obroty przestały falować, prawie nie słychać stukania zaworów, tylko wydech zaczął hałasować, zdaje się że podczas jazdy na starej cewce zapłon kilka razy nastąpił w wydechu i spaliny przez to znalazły sobie ujście w jakimś najsłabszym miejscu... czeka mnie albo spawanie albo co gorsze wymiana wydechu na nowy, czego wolałbym uniknąć, muszę trochę pojeździć i wypalić paliwo z dodatkiem do oczyszczania układu wtryskowego - jak będzie zupełnie dobrze to napiszę...

    0
  • #8 06 Lis 2013 19:28
    tzok
    Moderator Samochody

    Nowy wydech to jakieś 200zł - nie opłaca się spawać. Program diagnostyczny do kabelka KKL masz w moim podpisie. Sprawdź rozrząd.

    0
  • #9 07 Lis 2013 16:26
    Dariusz Szypczyński
    Poziom 7  

    Dzięki za podpowiedź - spawacza mam artystę, po znajomości, sam bym pospawał ale nie mam sprzętu i warunków, wiem że 200 to nie tragedia ale 20 bardziej do mnie przemawia :)
    rozrząd nie przeskoczony, pasek ma jakieś 3000 przejechane, napięty odpowiednio, jutro przejadę się parę kilometrów i zobaczę co tak naprawdę się zmieniło po zamontowaniu cewki, za link dziękuję, przeskanuję bo tym co mam to nie mogę nic zrobić mam ecu scan 2 i nie widzi mojego komputera... pozdrawiam :)

    0
  • #10 08 Lis 2013 21:10
    Dariusz Szypczyński
    Poziom 7  

    Wymiana cewki niewiele zmieniła... :(
    Wymienię filtr paliwa i sprawdzę pompę... więcej pomysłów nie mam :/

    0
  • #11 09 Lis 2013 15:58
    Dariusz Szypczyński
    Poziom 7  

    Dziś wymieniłem filtr paliwa... jakby trochę lepiej, pompa chyba ma lżej bo ciszej chodzi przy załączeniu zapłonu, po odpaleniu jest jakby ciszej, nie odczuwam szarpnięć... no może tylko przy 2000 obr. leciutko dygocze ale zobaczymy po przejechaniu kilku kilometrów, została mi jeszcze pompa, woda w zbiorniku, przekaźnik pompy... nie mam innych pomysłów... sprawdziłem jeszcze świece - są suche, iskra jest wszędzie, płynu w zbiorniku wyrównawczym chłodnicy nie ubywa, ciśnienie nie rośnie nadmiernie, oleju jest stan, nie dmucha nadmiernie w odmę... nie wiem co jeszcze... :(

    0
  • #12 13 Lis 2013 19:14
    Dariusz Szypczyński
    Poziom 7  

    Wczoraj sprawdziłem dla pewności rozrząd - wygląda na to że był przeskoczony o jeden ząbek - wyrównałem, sprawdziłem docisk (łożysko jest OK) - poprawa jest w tym że przestało stukać, ale nadal nie ma mocy, głośno pracuje (ale to chyba jest wydech) przy 45/h 2000 obrotów na 4 biegu lekka wibracja, powyżej tego jest lepiej, znów podczas hamowania zauważyłem lekko twardy pedał hamulca... może to jednak coś z podciśnieniem, wężyki sprawdzone, podejrzane wymieniłem, może to jeszcze ta podkładka w okolicy kolektora ssącego... nie wiem sam... albo pompa paliwa - trzeba szukać dalej :(

    0
  • #13 16 Lis 2013 16:02
    Dariusz Szypczyński
    Poziom 7  

    Dziś postanowiłem skontrolować sondę lambda - klucz 22 i do dzieła, odkręciłem śruby mocujące osłonę wtyczki, odpiąłem wtyczkę, uwolniłem przewód z uchwytów, zalałem WD-40 miejsce wkręcenia sondy, tak by płyn spenetrował do gwintu, po 10 minutach zakładam klucz i jednym zdecydowanym ruchem odkręcam sondę - poszło bez większego wysiłku :) - po jednym obrocie, nagle, bez ostrzeżenia, coś odpada od sondy i spada na wcześniej podłożoną na ziemi pod samochodem tekturę !!!
    Okazało się że obudowa sondy rozpękła się i przewód razem z ceramicznym środkowym słupkiem, wypadł bez mojej ingerencji !!!!
    Sonda padła i nigdy się nie podniesie :( :).
    Dobrze i źle... dobrze bo znalazłem przypuszczalną przyczynę moich trosk, źle bo znów trzeba kasę wyłożyć...
    W pobliskim sklepie sonda kosztuje 123 zł - uniwersalna, wtyk do zamontowania, problem z montażem niewielki, w zestawie są złączki zaciskowe.
    Kupiłem i wykonałem połączenie starej wtyczki z nową sondą (wstawię foto z tej przeróbki i foto uszkodzonej sondy... dla potomnych).
    Jutro zamontuję sondę w miejscu przeznaczenia i sprawdzę czy wszystkie moje bolączki będą uleczone...

    Dodano po 3 [minuty]:

    Chciałem wstawić zdjęci... bardzo wolno się ładują :(
    Jeszcze raz spróbuję ...

    Dodano po 26 [minuty]:

    Tu są zdjęcia :)

    https://plus.google.com/u/0/

    Dodano po 7 [minuty]:

    Jeśli nowa sonda pomoże to jutro zamknę temat z przyjemnością :)

    Proszę zamieścić zdjęcia zgodnie z podwieszoną instrukcją, przed wysłaniem na serwer można zmniejszyć ich rozdzielczość w ulubionym programie graficznym.

    0
  • #14 17 Lis 2013 11:28
    Dariusz Szypczyński
    Poziom 7  

    Sonda zamontowana... pali teraz od pierwszego, praca jest równiejsza, reaguje normalnie na wciśnięcie pedału przyspieszenia, nie ma wibracji, niestety pozostał jeszcze problem dziurki w wydechu i przez to jest trochę głośniej :/ - jak przejadę kilka kilometrów to zdam relację z efektów, wtedy potwierdzę czy problem leżał tylko po stronie sondy, czy jest coś jeszcze...
    Tu znajdziecie zdjęcia zamontowanej nowej sondy lambda - [ https://plus.google.com/u/0/photos/104392740424135825536/albums/5947170849938872945

    Zastanawiam się nad jakąś osłoną końcówki sondy by ograniczyć nagłe schładzanie jej np po wjechaniu w kałużę.... myślę, myślę :)

    0
  • #15 20 Lis 2013 18:20
    Dariusz Szypczyński
    Poziom 7  

    Po próbach na kilku kilometrach po wymianie sondy... dalej kicha :(
    Jest wyraźnie ciszej, jest mocniejszy, ale nadal delikatnie wibruje i w dalszym ciągu jak się nagrzeje to wyraźnie jest arytmiczny i wk....ająco denny.
    Nie wiem co jeszcze mogę zrobić... może paczka zapałek była by odpowiednia...
    Sprawdzę jeszcze wtryskiwacze :/ ale wielkiej nadziei nie mam :(
    Jeśli macie jakieś pomysły to zapraszam do dyskusji...

    0
  • #16 20 Lis 2013 18:34
    dabu
    Poziom 31  

    Może wreszcie byś sprawdził zawory, a nie wypisywał o denności samochodu.

    1
  • #17 20 Lis 2013 18:44
    Dariusz Szypczyński
    Poziom 7  

    Dobra - sprawdzę zawory jak sugerujesz :) ... może trafiłeś :)
    Dzięki :)

    0
  • #18 22 Lis 2013 19:26
    Dariusz Szypczyński
    Poziom 7  

    Witam!
    Dziś wymieniłem komplet świec... nie są nowe ale miały z 3000 km przejechane, ustawiłem przerwy, jest wyraźna różnica, chciałem obejrzeć wtryskiwacze... niech tego co zastosował torksy gwiazdkowe w listwie wtryskowej coś swędzi przez miesiąc w takim miejscu by nie mógł się w żaden sposób podrapać :(.
    Poszła jedna bez większych problemów... ale druga to była robota dla rzeźbiarza, po trzydziestu minutach orki przecinakiem, młotkiem, zalaniem Balistolem, w końcu poszła i już miałem wyciągnąć listwę razem ze wtryskami, ale odwaga mnie opuściła i czasu brakło, wkręciłem zwykłe śruby m6 w miejsce tamtych wrednych, poczekam na lepszy moment i wtedy powalczę :) - tu jest foto z walki z torksem... https://plus.google.com/u/0/104392740424135825536/posts

    0
  • #19 22 Lis 2013 20:32
    tzok
    Moderator Samochody

    Torksy są ok, tylko miałeś tam kupę brudu i Ci się rozpuściły, co by to nie było to byś miał problem odkręcić... a może jakiś chiński śrubokręt miałeś i Ci ścięło torksa. Ja tam nie miałem żadnych problemów z odkręceniem tych śrub. Listwę da się wyjąć bez demontowania korpusu przepustnicy (choć instrukcja serwisowa twierdzi inaczej).

    0
  • #20 23 Lis 2013 10:25
    Dariusz Szypczyński
    Poziom 7  

    Były czyste - to co tam widać to penetrator który jest brązowawy, a śrubki nie były ruszane od 1996 roku - aluminium z ocynkiem na śrubach tworzy warstewkę tlenków, które spajają w całość gwint śruby z gwintem otworu, śrubokręcik miałem z BlackDekkera, nie uszkodził się nawet grama, śruba była miękka jak plastelina i szczęśliwie miałem profesiokalny przecinak i chiński młotek. :)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Profesjonalny :)

    0
  • #21 11 Sty 2014 18:51
    Dariusz Szypczyński
    Poziom 7  

    Witam!
    Dziś wymieniłem uszczelkę głowicy, po sugestii znajomego mechanika.
    Po odkręceniu głowicy, okazało się że tłok od strony rozrządu jest do czysta wypłukany przez olej i benzynę... jak lustereczko :).
    Na uszczelce nie widać było uszkodzeń, ale przelewała pod pierścieniem stalowym, co widać było po zdjęciu uszczelki z bloku silnika.
    Oczyściłem wierzchy tłoków do czysta, na tulejach cylindrów, żadnego zadrapania czy ryski.
    Wymieniłem zestaw uszczelek na kolektorach.
    Głowica nie pokrzywiona, nie było potrzeby jej szlifować.
    Gniazda zaworów i zawory nie wypalone, domykają się, sprawdziłem każdy na naftę.
    Wymieniłem olej i filtr.
    Wymieniłem płyn chłodzący.

    Pozostał jeszcze ten nieznośny wydech... jak wracałem do domu z garażu to całe miasto mi zazdrościło sportowego wydechu :), z tego co widzę to obwisł na łączeniu pomiędzy katalizatorem a pierwszym tłumikiem... trzeba do fachowca :(.
    Po naprawie tłumików dopiero zobaczę jakie są faktyczne efekty wymiany uszczelki, jak na razie poprawiła się praca silnika pod względem rytmiki, przestał ,,kuleć''.
    Jak naprawię do końca to opiszę ciąg dalszy efektów moich działań.

    0
  • #22 18 Sty 2014 18:53
    Dariusz Szypczyński
    Poziom 7  

    Dziś musiałem wymienić zestaw tłumików, nie było od mojego, ale prawie pasował od silnika ,,1.0'' po kilku małych dopasowaniach i wstawkach, zawisł na swoim miejscu, wyjechałem na wypróbowanie... jakież było moje zaskoczenie że................ niewiele się zmieniło , okazało się że poza tłumikiem jeszcze zachorował na łącznik elastyczny, przed katalizatorem... tego już było za wiele, rozpieprzyłem siatkową osłonę, i pokazało się uszkodzenie w postaci pęknięcia na harmonijce, co zrobić, w tym przypadku to tylko wycięcie i wspawanie nowego elementu... szlag mnie trafi, na razie uszczelniłem bydlaka za pomocą specjalnej pasty o wytrzymałości 900 stopni C, kawałka blachy i śrubek m 6, przycichł, ale na dłuższą metę to nie wystarczy, trzeba będzie kupić element i go wymienić , z pracy silnika nadal nie jestem zadowolony , jest lepiej, ale nie jest doskonale, jak zdejmę nogę z gazu to potrafi zejść najpierw do 500 obr. a potem dopiero wskakuje na planowe 800 - - ja już zgłupiałem... sonda wymieniona, cewka wymieniona, świece i kable, filtry paliwo, powietrze, uszczelki na ssaku wymienione, uszczelka pod głowicą wymieniona, przewody podciśnieniowe sprawne, serwo działa... pozostała jeszcze pompa paliwa i wtryski... Więcej pomysłów nie mam ...
    ....

    0
  • #23 18 Sty 2014 19:49
    tzok
    Moderator Samochody

    Dariusz Szypczyński napisał:
    okazało się że tłok od strony rozrządu jest do czysta wypłukany przez olej i benzynę
    Nie przez olej i benzynę, a przez płyn z układu chłodzenia.

    Dariusz Szypczyński napisał:
    okazało się że poza tłumikiem jeszcze zachorował na łącznik elastyczny, przed katalizatorem... tego już było za wiele, rozpieprzyłem siatkową osłonę, i pokazało się uszkodzenie w postaci pęknięcia na harmonijce, co zrobić, w tym przypadku to tylko wycięcie i wspawanie nowego elementu... szlag mnie trafi, na razie uszczelniłem bydlaka za pomocą specjalnej pasty o wytrzymałości 900 stopni C, kawałka blachy i śrubek m 6, przycichł, ale na dłuższą metę to nie wystarczy, trzeba będzie kupić element i go wymienić
    Też mi się ten łącznik kiedyś przetarł, za wymianę zapłaciłem chyba z 50zł razem z nowym łącznikiem, sprawa załatwiona od ręki w 30 min. Zresztą tłumik środkowy i końcowy w wersji rozłączanej (bo jest też dostępny jako jeden element jak i występuje wersja bez tłumika środkowego) też jakieś śmieszne pieniądze kosztował (coś poniżej 200zł).

    Ciekawe skąd wziąłeś od silnika 1.0 skoro taki nigdy w Puncie nie występował :/

    0
  • #24 18 Sty 2014 22:05
    Dariusz Szypczyński
    Poziom 7  

    Punto z silnikiem 1,1 a nie jak błędnie napisałem 1.0 :)

    0
  • #25 26 Mar 2014 18:45
    Dariusz Szypczyński
    Poziom 7  

    Witam po przerwie - objawy nie zostały zlikwidowane, pomimo ciężkich przejść... temat rozwiązałem inaczej - pojazd poszedł do handlarza który powiedział że da sobie radę, jak to tego nie powiedział :/.
    Przykro mi jednak że zagadki nie rozwiązałem :/
    Temat zamykam, pozdrawiam :)

    0