Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki telefon na 2 karty sim?

20 Paź 2013 18:22 10461 30
  • Poziom 13  
    Witam. Mój ojciec z racji tego, że pracuje za granicą (Niemcy) ma zamiar kupić jakiś telefon na 2 karty sim(bo noszenie 2 telefonów zaczyna go denerwować :D) ale czy jest to możliwe aby włożyć to tego telefonu polską i niemiecką kartę? Czy jednak nie będzie to funkcjonowało...? Jeśli jest to możliwe to jaki telefon polecacie? Najlepiej aby był on dosyć wytrzymały, bo mój ojciec pracuje w trudnych warunkach tzn. kurz, deszcz.
    Jeśli napisałem w złym dziale to proszę o przeniesienie :D.
  • Poziom 25  
    Polecam Nokię 101 Dual Sim.

    Używałem jej przez rok i nie miałem najmniejszych problemów.

    Na początku nie potrafiłem się przyzwyczaić.

    Ten telefon poza możliwością dzwonienia, SMS-owania, oraz budzika nie ma dosłownie nic.

    Jakiś czas temu przesiadłem się Experię i nie raz tęsknię za takim telefonem.

    Piękna czysta prostota. Żadnych kłopotów. Zwłaszcza w trudnych warunkach typu budowa, praca na zewnątrz.

    Cena ok. 120 zł za nowy
  • Poziom 13  
    No tak ale nadal nurtuje mnie pytanie czy będzie można na nim korzystać z 2 kart (polska i niemiecka)
  • Poziom 25  
    Tak można z dwóch kart niezależnie od operatora
  • Poziom 13  
    A co myślicie o telefonie JCB Toughphone Pro-Smart TP909? Prawdopodobnie nie jest to telefon z dual sim (nie znalazłem strony z danymi technicznymi tego telefonu :D). I gdzie można by było go kupić ewentualnie?
  • Poziom 35  
    kacperski5350 napisał:
    A co myślicie o telefonie JCB Toughphone Pro-Smart TP909? Prawdopodobnie nie jest to telefon z dual sim (nie znalazłem strony z danymi technicznymi tego telefonu :D). I gdzie można by było go kupić ewentualnie?


    Skoro telefon znalazłeś, to proponuję kontakt, z producentem. Dowiesz się czy mają dystrybucję na terenie Polski, bądź Niemiec. Swoją drogą kupując nietypowy telefon, szczególnie niedostępny na rynku polski ewentualny serwis, bądź naprawa może być niemożliwa, bądź nieopłacalna. Poza tym proszę się odnieść do tematu i sprecyzować kryteria:
    Link
  • Poziom 15  
    Polecam nokie 206.tani,solidny i od klientów slyszę , że daje radę....
  • Poziom 43  
    Mam Samsunga C3322 z kartami Orange i Plus i nie narzekam.
  • Poziom 13  
    1. Nowy/używany.
    2. Jaką markę/model preferuję lub używałem do tej pory.
    3. Budowa: standardowy, klapka, rozsuwany.
    4. System operacyjny: symbian, android, windows, inny.
    5. Klawiatura powinna być: standardowa, qwerty, dotykowa.
    6. Wielkość wyświetlacza.
    7. Do czego głównie potrzebny będzie telefon.
    8. Na jakich funkcjach zależy mi najbardziej.
    9. Jakie funkcje są mi całkowicie zbędne lub też mniej ważne.
    10. Warunki/miejsca w których głównie będzie użytkowany telefon.
    11. Założony budżet.
    12. Inne wymagania.

    AD1.Nowy
    AD2.Marka jest mi obojętna :D.
    AD3.Standardowy
    AD4.symbian lub android
    AD5.standardowa lub dotykowa
    AD6.Wielkość wyświetlacza nie ma tu znaczenia. Jednak najlepiej aby nie był on za duży bądź za mały :D.
    AD7.Rozmowy, pisanie sms'wó, czasami korzystanie z nawigacji( jeśli takowy telefon ją posiada)
    AD8.Najlepiej aby telefon był solidny i w miarę dobrze wyglądał.
    AD9.Dual sim, nawigacja( chociaż nie jest to konieczne),
    AD10.Ciężkie warunki (rozbiórka budynków) tak jak wspomniałem kurz, wilgoć, telefon jest narażony na dosyć częste upadki.
    AD11. Myślę, że górna granica to 2tyś. Jeśli telefon oczywiście będzie w miarę dobry.
    AD12....

    Dodano po 1 [minuty]:

    A może taki Samsung solid? U ojca w pracy pare osób ma ten telefon i chwalą go :D.
  • Poziom 35  
    Musisz odpowiedzieć sobie na pytanie, co jest w tym momencie najważniejsze w tym telefonie, jakie cechy. Mimo sporego budżetu znalezienie telefonu ze wspomnianymi kryteriami na rynku polskim jest niemożliwe - nie mówię o imporcie prywatnym i chińskich wynalazkach. Wspominany solid to model na jedną kartę sim. Z odpornych i dostępnych telefonów na rynku z opcją dualsim to np Evolve Gladiator RG250 dostępny w sieci Euroagd w cenie ~380zł.
  • Admin Grupy Retro
    Od trzech tygodni jestem szczęśliwym posiadaczem Pentagram Monster. Ciężki i cegłowaty, ale mnie akurat się to podoba. Akumulator nie do rozładowania, pomimo usilnych starań.
  • Poziom 13  
    Nawet fajny ten Pentagram Monster. Możesz dokładniej go opisać?
  • Admin Grupy Retro
    Dane techniczne widzisz w internecie, więc nad nimi rozwodzić się nie będę. W jednym gnieździe mam Areo2, w drugim Simplusa, obydwie pracują jednocześnie. W czasie dłubania w internecie można do mnie zadzwonić ;) Trzyma około tygodnia, uwzględniając przeglądanie internetu przez ok. 2h dziennie. Przy używaniu sporadycznym, powinien dociągnąć do dwóch tygodni. Dzwonek jest głośny, nawet jak na moje potrzeby (a muszę mieć donośny). Nauka jego obsługi (Android 4.ileśtam, mój pierwszy telefon z Androidem) poszła całkiem sprawnie, pomimo mojego antytalentu w tej dziedzinie :) Kosztował mnie 750zł w RTVEuroAGD, więc sporo poniżej Twojego budżetu.
    Wadą (a dla mnie zaletą) jest grubość, znaczna masa i ogólna toporność wykonania - przynajmniej w porównaniu z Galaxy SIII, który też rozważałem, ale jest zbyt delikatny i "cukierkowy". Do wad ewidentnych mogę zaliczyć ekran pojemnościowy, a nie oporowy, przez co nie można go obsługiwać w rękawicach lub patykiem, kiedy ręce są zbyt brudne.

    Niektórzy mówią, że "zamula" tudzież "zacina się". Nic takiego nie zaobserwowałem, chociaż ja nie mam tendencji do instalowania miliona bezużytecznych aplikacji.
  • Poziom 13  
    Wydaje mi się, że taki telefon był by idealny ;D. A przeżył Twoj jakiś upadek z wyspokości 1m+? Jeśli tak to były jakieś pęknięcia/ekran padł? No, bo jeśli ten telefon ma być taki jak mój HTC 8s (po upadku z około 1m ekran szlag trafił i 460zł poszło na naprawę) to jednak ten telefon odpada :D.
  • Admin Grupy Retro
    Upadł (w cienkim pokrowcu) na parkiet z wysokości 735mm +/- 1mm i nic mu nie jest. Aczkolwiek telefon nie słuzy do rzucania ;)

    Właśnie - nauczony swoimi doświadczeniami z telefonem z dotykowyn ekranem, polecam zostawić mu jedną folię ochronną na wyświetlaczu (fabryka dostarcza dwie - jedna gruba i bylejaka, druga jest cieńsza i odporniejsza) oraz załatwić sobie jakieś "chowadło" do niego. Udało mi się kupić "wsuwkę", aczkolwiek po długich poszukiwaniach. Mimo wszystko, przypadkowe uderzenia niszczą sprzęt, jakkolwiek pancerny by on nie był.
  • Poziom 13  
    Ja pamiętam jak miałem na swoim starym samsungu galaxy mini 2 pokrowiec wykonany z jakiejś gumy. Praktycznie cały telefon był w tej gumie tylko wyświetlacz był odsłonięty. Muszę przyznać, że rewelacja... Telefon upadł mi pare lub nawet parenaście razy i nic, kompletnie nic sie nie stało :D. Nie wiem czy to zasługa "pancernego" telefonu czy jednak tego pokrowca. http://www.okazje.info.pl/okazja/telefony/etui-s-case-samsung-s6500-galaxy-mini-2.html dokładnie takie etui :D.
  • Admin Grupy Retro
    kacperski5350 napisał:
    Ja pamiętam jak miałem na swoim starym samsungu galaxy mini 2 pokrowiec wykonany z jakiejś gumy.

    Niestety, akcesoria prawie niespotykane na telefony, które nie są "jabłkofonami" lub Samsungami.
  • Poziom 13  
    Szkoda :/. No ale po dalszych oględzinach tego telefonu jestem mile zaskoczony i to chyba padnie wybór na niego :D.
  • Poziom 29  
    Monster to zdecydowanie dobry wybor, polecam tez zakup folii zeby wyswietlacz troszke ochronic.
  • Poziom 38  
    Proponuję myPhone NEXT z Dual SIM Active bo większość Dual SIM'ów jest Pasive. Pentagram Monster też jest Pasive.
  • Poziom 13  
    No tak. Ale który telefon jest wytrzymalszy?
  • Poziom 35  
    kacperski5350 napisał:
    No tak. Ale który telefon jest wytrzymalszy?


    Nikt testów łamliwości ich nie zrobił. Żaden nie jest odporny na zawilgocenie czy zapylenie. Z czystej ciekawości sprawdził bym, czy któryś z nich ma możliwość przełożenia smyczy, czasami się przydaje - zawiniesz w okół nadgarstka i już nie ucieka.
    P.S. Nie żebym się czepiał, ale odeszliśmy od założeń, które podałeś na początku.
  • Poziom 13  
    Po poszukiwaniach telefonu wnioskuję, że nie znajde chyba tego idealnego... :D Zastanawiam się nad tymi dwoma telefonami:myPhone NEXT i Pentagram Monster.
  • Poziom 38  
    Fajny jest Kruger & Matz LIVE tylko bateria 1800 mAh jest trochę za mała.
    Na twoim miejscu brałbym NEXT'a.

  • Poziom 24  
    myPhone nie polecam jako marki.

    Sprzedaję dużo "dziadkowych" myPhone - co kilka miesięcy wracają na reklamacje. Niektóre, wyciągasz nowy z pudełka i nie działa. Badziew nie z tej ziemi. Jednego tygodnia 5 sztuk mi się uzbierało. Sprzedaję 1-2 na miesiąc. Jak zgłaszałem reklamację przez telefon, to pan się lekko zdziwił. Jeden z tych 5 wrócił i zanim zdążyłem go sprzedać - bateria padła.

    Zaznaczyć należy, że jak kupujesz telefon na 2 karty sim, to ta druga karta działa najczęściej na paśmie 900/1800MHz. Więc zapomnij o UMTS, HSPA, LTE i tego typu nowościach na drugiej karcie.

    Raz w ręku miałem tego Pentagram Monster - faktycznie monster. Grubaśny. Najlepszy wybór. Tylko firma taka nie telefoniczna.
  • Poziom 38  
    Kolego czas firm (logo) już się skończył. Rynek opanowują smartfony chińskiej produkcji i to już nie te badziewne sprzed kilku lat ale solidne i dopracowane.
    Jeśli nie miałeś w rękach myPhone NEXT to nie wypowiadaj opinii o nim bo nie masz zielonego pojęcia o jego możliwościach.
    Dziadkowe myPhone to nie to samo co smartfony z nowej serii NEXT, FUN i DUOSMART.

  • Poziom 24  
    Problem z wynalazkiem zaczyna się gdy się uszkodzi. Np. po upadku. Gwarancja tego nie obejmuje a części zamienne na rynku są do: Nokia, Samsung, LG i Sony/SonyEricsson, Motorola (trudniej dostępne) i iPhone. Resztę czeka śmietnik.

    Wybiórczo można spotkać do ZTE, Huawei i zaczyna się Alcatel.

    Są takie marki, do których się nie przekonam: telefony myPhone, wynalazki, których nie wymieniłem, z akcesorii GSM to Foof.

    Chińskie wynalazki próbują zawojować rynek. Z punktu importera wygląda to tak: sprowadzę kilka kontenerów, zrobię przebitkę 50-100% (patrz ceny telefonów na alibabie i porównaj u polskich dystrybutorów). Zarobię, zamykam biznes, możecie mnie pocałować.

    Sprzedawca (ja) odpowiada za towar 2 lata - bo jesteśmy w UE i takie prawo ma konsument. Przychodzi do mnie klient z wynalazkiem, po 15 miesiącach użytkowania. Ja przekazuję sprawę do hurtowni/importera/serwisu. Oni rozkładają ręce i ... zrobią mi korektę faktury. Pieniądze do mnie wrócą ale ja też klientowi muszę oddać kasę - tyle ile zapłacił mi 15 miesięcy wcześniej. A ceny w tej branży strasznie lecą w dół. Klient poużywał produkt przez ileś tam miesięcy, na koniec dostał pieniądze z powrotem a ja nic nie zarobiłem.

    Co zrobić, żeby nie stracić -trzeba kombinować. Zwlekać z czasem naprawy, dogadywać się z klientem, wymyślać usterki z winy użytkownika (np. wilgoć).

    Historia z mojej okolicy - klient ma problemy z tabletem kupionym w jednym hipermarkecie. Chciał produkt zareklamować - hipermarket, odmówił przyjęcia tabletu, bo "będzie pan musiał czekać na naprawę, nawet 2 miesiące". Klient przyszedł się wyżalić do mnie.

    Ja nie jestem chamem muszę tym ludziom patrzeć w oczy, jestem tam 6 dni w tygodniu, przez 52 tygodnie w roku. Muszę słuchać komentarzy. To jest moja firma i za nią odpowiadam. Jakbym pracował u kogoś, pewnie bym mógł zlać klienta, tak jak zrobili to w dużym markecie.
  • Poziom 35  
    Taki urok ów mniej znanych marek - taniej się kupuje, gorzej serwisuje. Z uwagi na fakt, że części nie są dostępne na wolnym rynku zmusza się klienta, do oddania sprzętu do autoryzowanego serwisu. Autoryzowany serwis naprawia za "ciężkie pieniądze", klient przyparty do muru decyduje się, na ową naprawę, albo na zakup nowego sprzętu. Stary może zutylizować, bo uszkodzony już do niczego się nie nadaje. Zresztą są marki, które same też nie naprawiają, tylko wymieniają sztuka na sztukę, bo koszt utrzymania centrum serwisowego jest duży.