Witam wszystkich. W swoim Golfie dokonałem spaw silnika. Wsadziłem do niego 1.9TDI 90KM AHU i podłączyłem z elektryką i komputerem od Golfa III.
Problem polega na tym, że silnik jak jest zimny, to pracuje ładnie, nic nie faluje bardzo dobrze przyspiesza itp. Jednak, aby tylko się rozgrzał, zaczyna się falowanie obrotów (szarpanie) zarówno podczas jazdy czy też na biegu jałowym. Dodam, że takie szarpanie występuje tylko i wyłącznie na niskich obrotach. Co może być przyczyną takiego szarpania? O ile się nie mylę - wcześniej nie miałem takiego problemu. Jedynie jak silnik był w Seacie, to na 5 biegu jego V-max to 160 i obroty coś w granicach 3500, o ile mnie pamięć nie myli. Na 4 obroty wynosiły w granicach 4tys. itd. Dodam, że jak jechałem na 5, miałem te 3 tys. obrotów i już dalej nie chciał przyspieszać. To odpuszczałem gaz, dawałem znowu i znów przyspieszał o te 200 czy 300 obrotów.
Problem polega na tym, że silnik jak jest zimny, to pracuje ładnie, nic nie faluje bardzo dobrze przyspiesza itp. Jednak, aby tylko się rozgrzał, zaczyna się falowanie obrotów (szarpanie) zarówno podczas jazdy czy też na biegu jałowym. Dodam, że takie szarpanie występuje tylko i wyłącznie na niskich obrotach. Co może być przyczyną takiego szarpania? O ile się nie mylę - wcześniej nie miałem takiego problemu. Jedynie jak silnik był w Seacie, to na 5 biegu jego V-max to 160 i obroty coś w granicach 3500, o ile mnie pamięć nie myli. Na 4 obroty wynosiły w granicach 4tys. itd. Dodam, że jak jechałem na 5, miałem te 3 tys. obrotów i już dalej nie chciał przyspieszać. To odpuszczałem gaz, dawałem znowu i znów przyspieszał o te 200 czy 300 obrotów.