Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gramofon Luxman Pd-291 - kontrola "Quartz Lock" nie trzyma obrotów.

21 Paź 2013 15:27 2919 5
  • Poziom 2  
    Na wstępie powiem, że jestem strasznie załamany ponieważ zaczął psuć mi się mój ukochany gramofon Luxman Pd-291 i bardzo proszę o pomoc kochanych forumowiczów. Opiszę problem, gramofon działał cały czas wyśmienicie zero problemu wszystko śmigało jak należy jednak przez ostatnie 2 miesiące nie używałem go w ogóle (brak czasu) i po tym czasie po włączeniu zaczął szwankować mechanizm "Quartz Lock" - tak mi się wydaje że to jest przyczyną. Podczas słuchania płyty wszystko jest OK do pewnego momentu (który występuje losowo na początku płyty pod koniec lub w środku, nie ma znaczenia) mianowicie w pewnej chwili wyłącza się mechanizm "Quartz Lock" (pod pojęciem wyłącza się mam na myśli - gaśnie dioda która go sygnalizuje, podczas prawidłowego działania powinna świecić się cały czas podczas odtwarzania płyty) jak to się stanie silnik zaczyna rozpędzać talerz do niebywałych obrotów. Pozostaje tylko wyłączyć sprzęt i uruchomić płytę od nowa, po ponownym uruchomieniu działa dobrze do chwili wystąpienia ponownie usterki. Co ciekawe usterka ta zazwyczaj ujawnia się od razu po pierwszym włączeniu Luxmana, gdy sprzęt trochę pochodzi (pomęczę się z odtworzeniem 1 płyty na następnych płytach usterka wystąpi rzadko lub w ogóle. Przykład miałem wczoraj, pierwsza płyta po pierwszym w dniu włączeniu Luxmana tragedia usterka wystąpiła 2-3 razy na tej płycie następne płyty mogłem odtworzyć bez ujawnieni się usterki.Jak rozebrałem ten gramofon (odkręciłem spód) to w środku tak czysto jak by był kupiony wczoraj. Budowa Luxmana w środku to mistrzostwo świata wygląda jak w szwajcarskim zegarku. Przeczyściłem całe wnętrze powietrzem w sprayu i wyczyściłem wszystkie złączki (konektorki). Wszystkie kondensatory i ele. elektroniczne wizualnie wyglądają jak nowe (wczoraj wlutowane). Przesłuchałem 3 płyty usterka nie wystąpiła! Mam nadzieje że to nie był przypadek - po testuje jeszcze dzisiaj. Jeden dzień bez usterki, dzisiaj to samo:( Płyta gra normalnie układ "Quartz Lock" koryguje obroty (wtedy dioda miga) w pewnym momencie gaśnie i talerz się rozpędza... co robić dalej? Elektronika w środku gramofonu wizualnie w stanie jak wczoraj zmontowany zero kurzu, elementy jak nowe. Bardzo będę wdzięczny za pomoc to mój ukochany i jedyny gramofon.

    Może jest ktoś z Bydgoszczy lub z okolic kto by zerknął i mi pomógł? Mam do niego oryginalne schematy serwisowe. Zdjęcia poniżej. Proszę was o pomoc.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    W pierwszej kolejności należy wyczyścić wszystkie elementy przełączające gramofonu. Czyszczenie odpowiednimi środami chemicznymi. Następnie sprawdzenie ciągłości styków we wszystkich złączach układu elektronicznego.
    Dmuchanie powietrzem na styki niewiele pomoże.

    GM
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Poziom 2  
    Zrobiłem przeczyściłem konektorki kontaktem do styków, jeśli chodzi o przyciski start/stop, przełącznik obrotów to są one zabudowane i tam dojść nie można. Nic nie pomogło usterka dalej występuje. Zastanawia mnie dlaczego podczas odtwarzania płyty układ "quartz lock" się samoczynnie wyłącza (gaśnie dioda która sygnalizuje jego działanie" i wtedy zaczyna się talerz rozpędzać. Gdy gramofon był sprawny podczas odtwarzania płyty nigdy ta dioda nie gasła. Wyłączała się tylko wtedy gdy nacisnąłem przycisk "stop" ale wtedy równocześnie wracało ramię do pozycji początkowej. Może być tak że popsuł się jakiś ele. elektroniczny np. tranzystor luk kondensator ale w taki sposób że "troche działa" tzn raz działą raz nie, bo tak jak wyżej napisałem problem występuje najczęsciej zaraz po włączeniu na początku płyty jak z tym powalcze to samo przechodzi i mogę późnij przesłuchać 5 płyt w całości i nic się nie dzieje, ale zaobserwowałem też, że ten czas się sukcesywnie zmniejsza, czyli usterka występuje coraz częściej. Czy usterka ele. elektronicznego gdyby zaistniała to albo by działał albo nie działał?

    Mogę zrobić zdjęcia aparatem wszystkich płytek drukowanych wewnątrz gramofonu i wrzucic na forum.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Usterka jest wredna, bo występuje okresowo i nieregularnie. Moim zdaniem potencjalne przyczyny takiego zachowania napędu gramofonu:
    - usterka któregoś elementu współpracującego z czujnikiem obrotów talerza lub samego czujnika co jest mało prawdopodobne,

    Gramofon Luxman Pd-291 - kontrola "Quartz Lock" nie trzyma obrotów.

    - uszkodzenie układu stabilizacji napięcia, który wytwarza napięcie odniesienia dla układu czujnika obrotów,

    Gramofon Luxman Pd-291 - kontrola "Quartz Lock" nie trzyma obrotów.

    - usterka układu scalonego IC2.

    Bez pomiarów się niestety nie obejdzie. Poczynając od napięć wytwarzanych w układzie, ze zwróceniem uwagi na ich stabilność.

    GM
  • Poziom 2  
    Obejrzałem wizualnie płytkę oznaczoną na schemacie jako 632068A /zgodnie z sugestią kolegi Grzegorza Markowskiego/ na płytce znajduje się kwarc oznaczony na schemacie jako Q1 = 4.9152MHZ. Zobaczyłem, że dziwnie on wizualnie wygląda tzn. jedna jego strona jest jakby skorodowana i posiada zaciek /widoczny na załączonym zdjęciu, lewa strona ele./ nad zaciekiem chromowana osłona elementu jest pozbawiona chromu, prawa część tego ele. jest niezmieniona. Czy to może świadczyć o jego uszkodzeniu, czy jest to po prostu rezultat jego wlutowania w laminat, nadto dodam tylko że w całym urządzeniu żaden element nie wygląda jak ten tzn nie ma takiego zacieku? Co oznaczają prócz częstotliwości litery "NDK .3X"? Czy mogę zamiast tego kwarcu zastosować dowolny o tej częstotliwości?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Zdjęcie jest niezbyt wyraźne, ale ten zaciek to raczej klej mocujący kwarc do płytki drukowanej. Jeśli gramofon nie "nabrał" wilgoci do wnętrza, to skorodowanie obudowy kwarcu i jej ew. rozszczelnienie, jest bardzo mało prawdopodobne.

    GM