Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zamaskować rysy na lakierze?

aras_aras 18 Mar 2005 17:50 12248 4
  • #1
    aras_aras
    Poziom 11  
    Witam!
    Ma ktoś sprawdzoną i przetestowaną technike na eleganckie zamalowanie rys na lakierze. W niektórych miejscach są do żywej blachy. Nie chcę lakierowac całych elementów -koszta.
  • Pomocny post
    #2
    ~sojer
    Poziom 27  
    zależy od tego jaki masz lakier. jeżeli zwykły bez nałożonej glazurki to wystarczy rysy zamalować farbą (koniecznie taką jak reszta samochodu) poczekać 1 dzień aż wyschnie, a później przejechać to miejsce pastą "Tempo" i wypolerować gąbką na wiertarce - nie wiem jak ona się fachowo nazywa ale kosztuje 30zł w sklepie z lakierami samochodowymi. tylko polerować musisz delikatnie i z wyczuciem!!! sposób sprawdzony i skuteczny.
  • Pomocny post
    #3
    ppiotrek5
    Poziom 11  
    witam

    Aby zamaskować takie rysy można użyć kredek koloryzujących, dostępne są w niektórych sklepach motoryzacyjnych.
  • #4
    martinpl
    Poziom 27  
    mam pytanie, a jak usunac rysy na calej dlugosci samochodu, po obu stronach, miejscami do golej blachy, ale nie rdzewieja, a sa juz jakies pol roku, jakis skur...kowany koles pociagnal mi oba boki pod blokiem, samochod to polonez caro z bardzo ladnym lakierem sliwka (fiolet) metalik :) autko ma blisko 10 lat i ani sladow rdzy na nadkolach, czy na drzwiach, jedynie pas przedni miedzy zderzakiem, a swiatlami i atrapa rdzewial, ale zostal wymieniony na nowy...
  • #5
    aras_aras
    Poziom 11  
    Sorki ale trochę mnie nie było, więc nie mogłem odpisać.
    Lakier jest metalizowany i chyba, o ile się dowiedziałem do tej pory, komplikuje to troche całą sprawę. Rysy sa na całej długosci samochodu z dwóch stron.
    Czy kredką koloryzującą mozna ładnie przykryć rysy na takim lakierze? A może trzeba zrobić jakiś podkład, na to farba np dobrana komputerowo w szpreju, no i lakier z utwardzaczem? Ale czy dam radę to zrobic na parkingu, tym bardziej, że nigdy tego nie robiłem. Raczej wątpię, zreszta pogoda wiosenna wyklucza wszelki większe zaprawki lakiernicze "pod chmurką".

    A może lepiej się nie bawić, tylko zgłosić szkodę z AC (i tak nie mam zniżek),a blachy zrobia w serwisie (taką mam opcję w umowie ubezopieczeniowej).

    Co wy na to??