Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

brak mocy do 2000 obrotow w Opel Zafira 2.0 TDI 2001

23 Paź 2013 10:03 17697 27
  • Poziom 7  
    Witam. Mam problem z zafira 2.0 TDI 2001. Do 2000 obrotow nie ma mocy , auto rozpedza sie tak jak by skokami okolo 2000 obrotow wszystko wraca do normy. Komputer nie pokazuje zadnego bledu. Mechanik poradzil zminic przeplywke po zmianie auto weszlo w tryb awaryjny i w ogóle nie bylo mocy, zalozylem stara kontrolka zgasla ale problem do 2000 obrotow pozostal.
  • Poziom 35  
    Co z zaworem EGR?
  • Poziom 7  
    zawor czyscilem tak samo czujnik cisnienia doladowania, nie wiem czy jest jakas mozliwosc zeby sprawdzic zawor czy on dziala czy nie bo tak jak juz pisalem komputer nie pokazuje zadnych bledow. Moze kolektor ssacy trzeba przeczyscic???
    Czy jest mozliwosc sprawdzenia turbiny czy dziala.
    Dziekuje za pomoc.
  • Poziom 28  
    Podstawowym sprawdzeniem turbiny jest sprawdzenie czy przy dodawaniu "gazu" robi się wyższe ciśnienie w wężu do intercoolera.
    Tylko, że przeważnie turbo efektywnie pracuje od ok właśnie 2tys obrotów silnika.
  • Poziom 35  
    Na pracującym silniku odłącz podcisnie i zobacz czy sztanga sie rusza. Spróbuj jazdy bez podcisnienia. Powinna wrócic moc na chwile aż do przeładowania. Druga sprawa do szczelnosc kolektora ssącego. Jezeli masz zawór EGR otwarty to przepływka będzie pokazywała mniej i tym samym bedziesz miał mniej mocy. Kolejna sprawa to pompa wtryskowa. Co tam masz VP44 czy common rail?
    Uszkodzona pompa daje podobne efekty.
  • Poziom 7  
    dzieki za odzew. Czy jest jakas mozliwosc zeby zdjagnozowac problem zeby nie szukac po ciemku? Co do mompy to nie wiem jaka jest ale wyglada tak:

    http://allegro.pl/pompa-wtryskowa-opel-astra-vectra-b-zafira-2-0-dti-i3575197833.html.

    Mechanik jak podlaczyl do kompa to powiedzial ze przeplywka wolno reaguje (ale nie pokazal zadnego bledu) i dlatego ja wymienilem ale to nic nie dalo.
    Czy wadliwa poma, turbina czy wtryska wyjda na komputerze?
  • Poziom 35  
    Popraw link bo nic nie wchodzi.

    Komputer i bledy to nie wszystko. Licza sie parametry i doswiadczenie diagnosty.

  • Poziom 27  
    Dokładnie tak a to taki łatwy silnik do diagnostyki.


    Komputer i bledy to nie wszystko. Licza sie parametry i doswiadczenie diagnosty.[/quote]
  • Poziom 7  
    To zdjecia pompy( mam nadzieje ze teraz weszlo)

    brak mocy do 2000 obrotow w Opel Zafira 2.0 TDI 2001

    dodam jeszcze ze podczas jazdy do 2000 obrotow i braku mocy silnik glosniej pracuje. Jutro jade na diagnostyke i moze cos wyjdzie.
  • Poziom 16  
    Posprawdzaj wszystkie wężyki podciśnień , czy nie popękały ...
  • Poziom 35  
    Pompa VP44.
    POczytaj sobie usterki i objawy. Znajdx dobry warsztat, niech ci wykluczą wszystko pozostałe. A pozniej niech sie biora za pompe.
  • Poziom 28  
    Witam

    Wrócę do tematu bo jak widać nie został on dokończony/rozwiązany. A przynajmniej nikt tu nie napisał rozwiązania problemu.

    Mam też Zafirę A 2.0DTI 101KM 2001rok i mam dokładnie ten sam objaw. Auto poniżej 2000 [obr/min] jedzie bardzo słabo. Turbo wyraźnie załącza się dopiero powyżej tych obrotów i jest moc.

    Sprawdziłem:
    - gruszkę przy turbo wraz z cięgłem: działają, cięgno lekko chodzi.
    - zaworek przy turbo: ominąłem go na krótko i jest to samo, więc domniemam, że zaworek ten jest OK.
    - pompa podciśnienia pracuję jak należy, jest podciśnienie
    - EGR wyczyszczony, działa
    - pompa wtryskowa VP44 zregenerowana wraz ze sterownikiem, więc jest OK. Auto nie puszcza dyma.

    Oczywiście błędów nie ma.

    Została mi jeszcze do sprawdzenia:
    - przepływomierz, jaki powinien być dedykowany ? Jakie numery ?
    - czyszczenie kolektora dolotowego

  • Poziom 27  
    To przy demontażu pompy nie wyczyszczono kolektora,jak pompa ok i cała reszta też to może za wtryski się trzeba zabrać jakie jest ciśnienie doładowania zgadza się z zakładanym?
  • Poziom 4  
    Witam
    Jeśli problem wciąż istnieje:
    Współczuję . Mam takie samo auto. Ja nie znalazłem mechanika, który by mi pomógł. Miałem ten sam problem z tym, że objawy nasilały się szczególnie w terenach górzystych gdzie wnpm jes wyższe i ciśnienie atmosferyczne niższe . ( Jeżdżąc po Zakopanem musiałem nie dopuścić do spadku obrotów poniżej 2000 bo ..... Sam wydedukowałem, że to sprawa sterowania klapkami dolotu powietrza do kolektora , nie dostaje dość powietrza na niskich obrotach. Zdjąłem i zaślepiłem wężyk podciśnienia od strony dźwigni klapek i .....objawy ustały. Zauważyłem też znaczną poprawę na niskich obrotach przy zimnym silniku. Jeżdżę tak rok bez żadnych usterek ok 25 000 km , ale... .Problem w tle jest nierozwiązany. Jeśli go rozwiążesz to chętnie skorzystam z podpowiedzi.
    Mam nadzieję że pomogłem.
    Pozdrawiam.
    Czujnik ciśnienia doładowania wymieniałem i to nic nie dało.
    Warto przeczyścić dolot ale wg mnie to sprawa sterowania klapkami. Na wyczyszczonym kolektorze problem nie znikał.
  • Poziom 28  
    Witam

    W ten weekend zajrzę w kolektor dolotowy. Zrobię jak pisałeś Kolego Grzdylas. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
    Muszę to ogarnąć, bo czeka mnie parę kursów z dwuosiową przyczepą hamowaną a to nie ma czym ruszyć.

    Dodano po 4 [minuty]:

    niuniu36 napisał:
    To przy demontażu pompy nie wyczyszczono kolektora,jak pompa ok i cała reszta też to może za wtryski się trzeba zabrać jakie jest ciśnienie doładowania zgadza się z zakładanym?


    Skoro powyżej 2000 [obr/min] auto jedzie jak trzeba to czy słusznym jest podejrzenie słabego turbo ?
  • Poziom 4  
    Zacząłbym od zaślepienia rurki podciśnienia przy klapkach dolotu.
    Najmniej roboty. Zdjąć rurkę włożyć w nią krótki śrubokręt i zacisnąć opaską.
    Jeśli to pomoże i problem ustanie, to jest jak u mnie , a wtedy opcji jest dużo, np. zaworek podciśnienia przy akumulatorze, zatkana rurka, dziurawa rurka, kable , styki sterowania zaworkiem podciśnienia, czujnik ciśnienia, siłownik pneumatyczny klapek i jego połączenie przegubowe z listwą klapek.
    Ja nie doszedłem co u mnie konkretnie.

    Jeśli nie pomoże zatkanie wężyka , to klapki mogą być blokowane przez nagar w kolektorze lub zarośnięty dolot powietrza wolnych obrotów, lub jedno i drugie , wtedy czyszczenie kolektora musi być wykonane.
  • Poziom 28  
    Zrobiłem jak pisałeś czyli zatkalem wężyk do siłownika klap. Niestety nic to nie dało.

    Rozmawiałem z poprzednim właścicielem, który miał to auto od 2003 roku do 2018, czyli 15lat. Nigdy do kolektora dolotowego nie było zaglądanie, a objaw braku mocy do 2000 obr/min wystąpił już parę ładnych lat temu.

    Toteż czeka mnie czyszczenie kolektora.
  • Poziom 43  
    elmer2 napisał:
    Toteż czeka mnie czyszczenie kolektora.

    Tylko uważaj żeby ci syf nie wleciał do środka bo tam kolektory są długie i zakręcone.
    Po drugi zawalny kolektor nie zrobi ci takiego braku mocy.
  • Poziom 28  
    Mówisz, że mało prawdopodobne żeby przez zawalony kolektor był ten brak mocy ?
  • Poziom 4  
    U mnie teraz siłownik klapek jest wysunięty na stałe i jest ok. Zatkany kolektor ma wpływ na pracę silnika. Niestety przekonałem się o tym na własnej skórze . Kiedy kolektor był niewyczyszczony, to silnik mi w górach nawet zgasł i na postoju nie mógł się wkręcić ponad 2000, nie pracował na wszystkich cylindrach efekt trabanta. Po czyszczeniu śmiało pojechałem w góry a tu..... usterka nie ustała , ale dało się jechać poniżej 2000 i silnik pracował równo, ale dymił czarno. Jeśli kolektor nigdy nie był czyszczony, to będzie tam czarne bobo zamiast dolotu. Moim zdaniem jeśli kolektor nie był nigdy czyszczony , to trzeba to zrobić , ale wyłącznie mechanicznie - rozkręcić wyczyścić , nowe uszczelki , poskładać ,odpowietrzyć pompę . Nie będą to pieniądze w błoto, zwróci się w paliwie, a potem regularnie czyścić dolot preparatami w spraju np. tuż przed każdą wymianą oleju.
  • Poziom 28  
    Z tego co widziałem to nad kolektorem idą przewody paliwowe metalowe do wtryskiwaczy. Po ich demontażu trzeba odpowietrzać pompę ? Jeśli tak to czy to skomplikowane i jak to sprawnie zrobić ?

    Dodano 21.01.2019

    Dziś podłączyłem Zafire pod kompa. Interfejs DS150.
    Takie parametry zauważyłem na biegu jałowym:
    - Przepływomierz powietrza 299 mg/suw (podczas jazdy przy max bucie wartość ta wzrastała do ok. 800; przy puszczeniu nogi z gazu wartość ta spadła do ok. 240)
    - Czujnik ciśnienia powietrza 1bar
    - Regulacja ciśnienia doładowania 1bar (tak samo jak niżej)
    - Ciśnienie doładowania 1bar (powyżej 2000 obr/min wartość wskakuje 2)
    - Regulacja ciśnienia doładowania 65% (wartość ta maleje do ok. 30% powyżej 2000 obr/min tzn. wtedy turbo pompuje i auto jedzie)

    Temperatura na dworze -7stC

    Coś te parametry podpowiadają ?
  • Poziom 4  
    Halo! Jest tu ktoś ?
    Znalazłem taki link:
    https://intercars.com.pl/pl/aktualnosci/porad...ia-absolutnego-w-ukladach-sterowania-silnika/
    Jes tu co nieco o sterowanu dolotem powietrza silników doładowanych. Myślę w moim przypadku kluczem do rozwiązania obniżonej mocy na niskich obrotach może być nieprawidłowy sygnał z jakiegoś czujnika . Tylko jakiego? Czy ktoś ustalił ile jest wszystkich czójników i gdzie są te czujniki (temperatury, ciśnienia) . Czy komputer ma może jakiś swój czujnik? Ja znalazłem czójnik ciśnienia przy korpusie kolektora dolotu na wierzchu od strony akumulatora i tyle. Czy komuś wiadomo o innych czujnikach ciśnienia? np. przy chłodnicy powietrza doładowania lub koło przepływki ? Czy jest w tym silniku obieg hamowania, powietrza doładowania pomiędzy turbiną a dolotem do chłodnicy powietrza doładowania z jakimś zaworem, albo przepustnicą? Czy są jakieś inne czujniki ciśnienia pomiędzy kolektorem a chłodnicą powietrza doładowania? Czy serwo hamulca może mić wpływ na sterowanie dolotem powietrza - klapkami? Dużo tego. Ja tymczasowo odpuściłem i jeżdżę bez sterowania klapek, w moim przypadku na wysuniętej na stałe pozycji siłownika syerowania klapek nie ma problemu z niskimi obrotami. Ale przyczyny nie wyeliminowałem . Przydałaby się jakaś profesjonalna wiedza, lub zbiorowa.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 28  
    U siebie sprawdziłem kolektor, okazał się nawet czysty, więc dalej mam ten problem słabego silnika od dołu.

  • Poziom 27  
    Wtryskiwacze😁
  • Poziom 28  
    Niuniu36 słaby z Ciebie prorok.
    Zrobiłem to co kolega wyżej, czyli zaslepilem wężyk od siłownika klapek i same klapki zablokowałem na wciągniętym cięgle. Jest znaczny efekt, auto zamiast jechać od 2500 jak było wcześniej tak teraz jedzie już od 1800-1900 obr.
  • Poziom 4  
    Witam
    Wracam z nowymi wieściami
    Miałem nowe przygody z autem.
    Już miała być kasacja (2001 r)
    Tym razem sobie jednak poradziłem a efekt był nadspodziewany.
    Objawy:
    Stopniowy dalszy spadek mocy pomimo odpiętych klapek.
    Kontrolka z kluczykiem po każdym przekroczeniu 3.2 t obr. na dłużej niż 5 s. Ok 120 -130 km/h na 5 biegu , na czwartym przy wysokich obrotach również nawet na 3 biegu.
    Mocne zadymienie z tyłu (stopień obciachowy), szczególnie przy przyspieszaniu i na wyższych obrotach.
    W końcu doszło do szarpania silnikiem, i parkotania przy ok 2 t obr. z dalszym spadkiem mocy, na czwartym biegu już nie przyspieszał....
    Zachlapany olejem wąż pod egrem.
    Trzeba było coś zrobić ... samemu , bo wszyscy inni twierdzili że: starość, pompa, turbina, uczczelniacze.
    Pierwsze gdzie zajrzałem to filtr paliwa - znalazłem tam opiłki metalowe - to mnie mocno zdołowało.
    Ciąg dalszy w kolejnej odpowiedzi.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Witam
    Wracam z nowymi wieściami
    Miałem nowe przygody z autem.
    Już miała być kasacja (2001 r)
    Tym razem sobie jednak poradziłem a efekt był nadspodziewany.
    Objawy:
    Stopniowy dalszy spadek mocy pomimo odpiętych klapek.
    Kontrolka z kluczykiem po każdym przekroczeniu 3.2 t obr. na dłużej niż 5 s. Ok 120 -130 km/h na 5 biegu , na czwartym przy wysokich obrotach również nawet na 3 biegu.
    Mocne zadymienie z tyłu (stopień obciachowy), szczególnie przy przyspieszaniu i na wyższych obrotach.
    W końcu doszło do szarpania silnikiem, i parkotania przy ok 2 t obr. z dalszym spadkiem mocy, na czwartym biegu już nie przyspieszał....
    Zachlapany olejem wąż pod egrem.
    Trzeba było coś zrobić ... samemu , bo wszyscy inni twierdzili że: starość, pompa, turbina, uczczelniacze.
    Pierwsze gdzie zajrzałem to filtr paliwa - znalazłem tam opiłki metalowe - to mnie mocno zdołowało.
    Ciąg dalszy w kolejnej odpowiedzi.

    Dodano po 20 [minuty]:

    Ciąg dalszy:
    Następny mój krok:
    Podmiana przepływki na używaną oryginalną - przestał parkotać ale mocy jakby jeszcze ubyło. Wziąłem jeszcze inną używaną i był jeszcze słabszy.
    Zrobiłem przegląd dolotu od turbiny do egr , ustalenia : zamieniony wężyk podciśnienia siłownika turbiny, dziurawy wąż przy turbinie na wejściu odmy - lewe powietrze . Usunąłem usterki - mała poprawa , przeładowanie nie ustąpiło odcinało moc na wyższych obrotach. Założyłem swoją (stark skas 0150011) przepływkę - mocy trochę przybyło , przełafowanie nie ustąpiło.
    Postanowiłam rozkręcić cały dolot .
    Dolot dwuczęściowy przeczyściłem .
    Wyczyściłem(twardye skuwanie i skrobanie) sadzę z dolotów głęboko w bloku. Zabrudzenie samych elem kolektora nie było tragiczne ale w bloku zostały oywory może z 3-4 mm - całe doloty w twardej sadzy.
    Rozebrałem pneumatyczny egr . Chlapiący olej pochodzi z kolektora dolotowego przedostaje się po trzpieniu ruchomego końca i wylatuje nagumowy wąż.
    Ciąg dalszy potem.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Ciąg dalszy:
    Następny mój krok:
    Podmiana przepływki na używaną oryginalną - przestał parkotać ale mocy jakby jeszcze ubyło. Wziąłem jeszcze inną używaną i był jeszcze słabszy.
    Zrobiłem przegląd dolotu od turbiny do egr , ustalenia : zamieniony wężyk podciśnienia siłownika turbiny, dziurawy wąż przy turbinie na wejściu odmy - lewe powietrze . Usunąłem usterki - mała poprawa , przeładowanie nie ustąpiło odcinało moc na wyższych obrotach. Założyłem swoją (stark skas 0150011) przepływkę - mocy trochę przybyło , przełafowanie nie ustąpiło.
    Postanowiłam rozkręcić cały dolot .
    Dolot dwuczęściowy przeczyściłem .
    Wyczyściłem(twardye skuwanie i skrobanie) sadzę z dolotów głęboko w bloku. Zabrudzenie samych elem kolektora nie było tragiczne ale w bloku zostały oywory może z 3-4 mm - całe doloty w twardej sadzy.
    Rozebrałem pneumatyczny egr . Chlapiący olej pochodzi z kolektora dolotowego przedostaje się po trzpieniu ruchomego końca i wylatuje nagumowy wąż.
    Ciąg dalszy potem.

    Dodano po 21 [minuty]:

    Po złożeniu dolotu popękały wężyki od przelewów . Trzeba było wymienić.
    Odpowietrzanie to masakra - oddałem samochód do warsztatu.
    Odpowietrzyli.
    Efekty:
    Osiągi-porównam do roku 2012
    W 2015 zleciłem wykonanie czyszczenia dolotu, wykonał to warsztat, wówczs przybyło mi 20 km/h max prędkości w stosunku do roku 2012.
    Teraz- przybyło mi przynajmniej 40 km/ h max pr. porównując do 2012 r. - nie wycisnąłem wszystkiego bo trzeba dobrą drogę.
    Nie dymi widocznie na żadnym biegu ani przy wszystkich sposobach jazdy i przyspieszania.
    Wciska w siedzenie, kusi dać gazu, reakcja na nogę gazu baz opóźnienia ile wgnitę nogą tyle wgniecie w plecy.
    Po przekroczeniu 4 t. obr. Na 5 biegu muła z kluczykiem nie ma.
    Silnik pracuje ciszej i równiej.
    Jeszcze lekko parkotał przy ok 2t obr. Po wymianie egra na nowy parkotanie ustało - dużo pomogło.

    Dodano po 21 [minuty]:

    Wnioski
    Dodam, że z rurki szabelki oleju nic nie wieje.
    Samochód ma teraz w 2019 r. na liczniku 396t. km przejechane a w rzeczywistości to ma chyba z 500 t. km. (jak kupowałem w 2012 było 160000 równiutkie -przypadek😉).
    Silnik jest więc udany, pompa też. Trzeba tylko dbać o jego higienę.
    Fenomen regeneracji pompy może polegać w wielu przypadkach na wyczyszczeniu dolotu (tak przy okazji , bo żeby wykręcić pompę to trzeba zdemontować dolot i przy okazji się go czyści).
    Warto też wymienić wężyki podciśnienia na nowe- groszowa sprawa.
    Zlecone czyszczenie dolotu a praca dla siebie to duża różnica.
    Mam nadzieję że komuś pomogłem.
    Pozdrawiam i życzę spokojnej eksploatacji.

    Dodano po 28 [minuty]:

    Poprawię się jeszcze:
    Nie 396 a 296 t km.
    Na niskich obrota jest żwawy- klapki odłączone.
    Czyszczenie kolektora trzeba robić co ok 80 t km, mój po100 t km od poprzedniego czyszczenia był prawie zatkany.
  • Poziom 28  
    EGR lubi gubić szczelność. Można to samemu sprawdzić. Nowy zamiennik za 180zl wytrzymał rok. Oryginał wahler ok. 340zl. Przepływkę też tylko Bosch, bo te zamienniki to loteria.