Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Passat B6 - kontrolka płynu chłodzącego

Wesoly79 23 Oct 2013 13:30 20961 11
Optex
  • #1
    Wesoly79
    Level 9  
    W passacie b6 2,0 tfsi, w chłodniejsze dni (temp. ponizej 5 stopni C) przy uruchamianiu zimnego silnika zapala się kontrolka od płynu chłodzącego (sygnalizacja jak przy za niskim poziomie płynu lub przy zbyt wysokiej temp.). Płyn w układzie jest, temperatura zamarzania też sprawdzona i jest OK.
    Kontrolka nie zapala się juz przy kolejnym uruchomieniu, nawet w przypadku gdy wyłączenia nastąpiło kilka sekund po pierwszym uruchomieniu i silnik nadal jest zimny.
    Co może być przyczyną takiej sygnalizacji?
    Komputer nic nie pokazuje
  • Optex
  • #2
    bartek_j
    Level 35  
    Podepnij pod kompa to się dowiesz. Inaczej to wróżenie z fusów.
  • #3
    Wesoly79
    Level 9  
    Komputer nie pokazuje żadnego błędu,
  • #4
    bartek_j
    Level 35  
    Zły komputer ;)
    Albo operator. Należy przy pomocy kompa w chwili gdy lampka się świeci próbować dociec co jest przyczyną jej zapalenia. Pomocna może być obserwacja parametrów bieżących.
  • Optex
  • #6
    Wesoly79
    Level 9  
    T5 wrote:
    Nie w passacie. Kontrolka poziomu płynu nie diagnozowalna. Na piechotę trza ;)

    Jakieś sugestie? Byłem na komputerze i u dwóch mechaników i żadnych pomysłów.
  • #8
    Wesoly79
    Level 9  
    Poziom płyny jest ok, sprawdzałem również temp. zamarzania - OK. Jeśli wyłączę silnik zaraz kilka sekund po uruchomieniu, to przy kolejnym uruchomieniu i dalej w czasie jazdy nie ma problemów. Ale jeśli go nie wyłączę tylko będę jeździł to kontrolka świeci się nawt po rozgrzaniu silnika.
  • #9
    rusek-1984
    Level 1  
    Witam mam ten sam przypadek...czy rozwiązałeś ten problem..pozdro
  • #10
    robreg
    Level 17  
    W Polo 9N w mojej rodzinie dzialo sie tak (tzn na zimnym plynie alarmy o poziomie plynu na cieplym brak) kiedy koncowki w zbiorniczku byly juz mocno zakamienione/skorodowane (niepotrzebne skreslic).

    Zbiorniczek z auta zdemontowalem, litr octu zagotowalem, cieplutkiego do zbiorniczka zaaplikowalem, poczekalem az wyzre co sie zlego nazbieralo I problem na razie sie rozwiazal (choc nie wiem na jak dlugo). Alternatywa to fabrycznie nowy zbiorniczek wyrownawczy (uzywka bedzie cierpiala na ta sama bolaczke).

    Przez to, ze pomogla terapia octowa wnosze, ze winnym byly wyroby kamieniopodobne - a podobno ten G+++++++++++ to taka kosmiczna technologia, ze hoho :)

    Aplikacja octu do zbiorniczka wygladala nastepujaco:
    - korek w zbiorniczku zakrecic,
    - na wilot przelewu nalozyc kawalek wezyka i unieść go tak, by nalany ocet nie wyciekal,
    - zbiorniczek uzolyc korkiem do dolu tak, by sie nie przewrocil, umieszczajac wezyk z przelewu odpowiednio wysoko wzgledem korpusu ziorniczka
    - glownym króćcem plynu ze zbiorniczka, zatankowac zbiorniczek gorącym octem pod sam króciec, tak by maksymalnie oczyscic zbiorniczek ze starych zlogow poplynowych.

    Potem zlac szlam, bardzo dokladnie zbiorniczek wyplukac pod biezaca woda i gotowe.

    Dodano po 3 [minuty]:

    T5 wrote:
    A przed odpaleniem poziom płynu jest? Zmierzyć rezystancję czujnika.Sprawdzić wtyczkę przy zbiorniczku.

    wydaje mi się, że od pewnego czasu grupa VW w tych zbiorniczkach we wszystkich autach czujnik ten wykonuje w postaci dwóch drutów mostkowanych roztworem płynu chłodniczego, więc ciężko jest mierzyć jego rezystancję.
  • #11
    Wesoly79
    Level 9  
    rusek-1984 wrote:
    Witam mam ten sam przypadek...czy rozwiązałeś ten problem..pozdro

    Jeszcze nie miałem czasu, a do tego ostatnio temperatury powyżej "stanu krytycznego" i nie miałem ostatnio takiej sytuacji, ale wydaje się, że opis z zakamienionym czujnikiem jest bardzo prawdopodobny...

    Dodano po 2 [minuty]:

    robreg wrote:
    W Polo 9N w mojej rodzinie dzialo sie tak (tzn na zimnym plynie alarmy o poziomie plynu na cieplym brak) kiedy koncowki w zbiorniczku byly juz mocno zakamienione/skorodowane (niepotrzebne skreslic).

    Zbiorniczek z auta zdemontowalem, litr octu zagotowalem, cieplutkiego do zbiorniczka zaaplikowalem, poczekalem az wyzre co sie zlego nazbieralo I problem na razie sie rozwiazal (choc nie wiem na jak dlugo). Alternatywa to fabrycznie nowy zbiorniczek wyrownawczy (uzywka bedzie cierpiala na ta sama bolaczke).

    Przez to, ze pomogla terapia octowa wnosze, ze winnym byly wyroby kamieniopodobne - a podobno ten G+++++++++++ to taka kosmiczna technologia, ze hoho :)

    Aplikacja octu do zbiorniczka wygladala nastepujaco:
    - korek w zbiorniczku zakrecic,
    - na wilot przelewu nalozyc kawalek wezyka i unieść go tak, by nalany ocet nie wyciekal,
    - zbiorniczek uzolyc korkiem do dolu tak, by sie nie przewrocil, umieszczajac wezyk z przelewu odpowiednio wysoko wzgledem korpusu ziorniczka
    - glownym króćcem plynu ze zbiorniczka, zatankowac zbiorniczek gorącym octem pod sam króciec, tak by maksymalnie oczyscic zbiorniczek ze starych zlogow poplynowych.

    Potem zlac szlam, bardzo dokladnie zbiorniczek wyplukac pod biezaca woda i gotowe.

    Dodano po 3 [minuty]:

    T5 wrote:
    A przed odpaleniem poziom płynu jest? Zmierzyć rezystancję czujnika.Sprawdzić wtyczkę przy zbiorniczku.

    wydaje mi się, że od pewnego czasu grupa VW w tych zbiorniczkach we wszystkich autach czujnik ten wykonuje w postaci dwóch drutów mostkowanych roztworem płynu chłodniczego, więc ciężko jest mierzyć jego rezystancję.


    W najbliższy weekend spróbuję sprawdzić działanie odkamieniania
  • #12
    Wesoly79
    Level 9  
    Zbiorniczek odkamieniony i przy okazji wymieniony cały płyn i po problemie... w sumie nie wiem, która operacja pomogła, ale zakładając, że przy sprawdzeniu parametry płynu były ok pozostaje odkamienienie.