Witam wszystkich. Mam problem z moim suzuki grand vitara II z silnikiem 1.9 DDiS,a mianowicie jakies dwa miesiace temu zauwazylem ze mam olej w intercoolerze bo z niego kapało, umyłem wszystko(przewody i sam intercooler) i okazało sie ze turbina do wymiany, bo po kilku trasach znow olej sie pojawil. Okazało sie ze turbina miała juz luzu na wirnikach tak ze latała gora dól i obcierala o ścianki turbiny. Turbina poszła do regeneracji i po powrocie została zamontowana i miałem nadzieje że wszystko bedzie juz dobrze ale niestety nie jest i to mnie martwi bo znowu mam olej w intercoolerze i kapie. Przy zakładaniu turbiny ponownie wszystko było wymyte i wygladało jak nowe(przewody i intercooler),turbina była zalana olejem przed montazem,wszystkie uszczelki nowe, nowy olej,filtr powietrza i oleju, wiec było zrobione to jak nalezy a i tak jest problem. Mam jedno co mnie ciekawi i mysle ze to moze jest przyczyna ale zanim to wymienie, chce prosic o porade czy to napewno jest to: a minowicie na wezyku od odmy jest zamontowany taki mały zaworek plastikowy i jest on podłaczony do przewodu intercoolera. Rozebrałem ten zaworek i w środku jest sprężynka i membrana. Membrana jest tak zniszczona ze prawie jej tam nie ma. Może to byc przyczyna przedostawania sie oleju do intercoolera?moze spotkał sie ktoś juz z takim problemem?czy nadal obstawiac ze to turbina i ze była źle zregenerowana?prosze o pomoc. Z góry dziekuje za wszystkie podpowiedzi.pozdrawiam