Witam jestem tu nowy i proszę o pomoc ,podpowiedż otóż sprawa wygląda tak, że miałem problem z autem i podpięcie kompa pokazywało problem z zaworem regulacji ciśnienia paliwa na listwie CR, więc kupiłem nowy bosch po założeniu auto na początku raz zgasło i zaświeciło się edc po restarcie niby ok. zrobiłem ok.60 km i na drugi dzień klops, odpaliłem motor pochodził dosłownie kilka minut i po chwili gaśnie kilka razy auto próbowałem odpalać i tak przejechałem z 2-3 km aż zdechł, rozrusznik kręcił jak zawsze i nic , zawiozłem do machera a po dwóch dniach dzwoni że auto nie kręci tylko włącza się wiatrak i zero rozrusznika okazało się że spalił się moduł sterujący i przewody są nadpalone, jaka może być tego przyczyna ? Zaznaczam że auto kiedyś zaczęło się palić w skrzynce pod kierownicą, powodem było gniazdo zapalniczki. Bardzo niekompetentnie to opisałem ale proszę wybaczyć, jestem laikiem, proszę o jakieś sugestie, powiem że myślę zmienić komputer łącznie z wiązką do silnika, czy to jest dobry pomysł ? Pozdrawiam (problemy z zaworem zaczęły się po wlaniu paliwa z brudnego kanistra).