logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zapewnić rozruch wentylatorów 140mm przy niskim napięciu 5V?

AndrewElektroda 26 Paź 2013 13:25 1908 13
REKLAMA
  • #1 12882541
    AndrewElektroda
    Poziom 11  
    Mam w obudowie wentylatorki 140mm, które pracują na napięciu od 5V do 12V. Producent również podaje takie wartości. Ja oczywiście chce, żeby pracowały na 5V, bo są wtedy wystarczająco wydajne i bardzo ciche. Na 5V chodzą one bez problemu, ale niestety nie zawsze po włączeniu komputera startują z tych 5V :/ Minimalnie brakuje im siły, żeby rozbujać śmigła. Oczywiście rozwiązanie jest proste albo trzeba paluchem im pomóc albo na chwilę dać większe napięcie np. 7V. Jak już ruszą, to wtedy bez problemu chodzą sobie na 5V. No i teraz wymyśliłem dwa rozwiązania i chciałbym Was się zapytać czy można coś takiego zrobić:
    - Czy można zrobić w prosty i tani sposób małe urządzenie na którym jak pojawi się napięcie 5V to ono przez chociaż 3 sekundy poda najpierw napięcie trochę większe (żeby wentylatorki ruszyły), a potem już cały czas stałe 5V?
    lub
    - Czy można zrobić w prosty i tani sposób małe urządzenie na którym jak pojawi się 12V, to przez pierwsze np. 3 sekundy będzie na wyjściu podawać 12V, a potem zmniejszy napięcie do 5V. Oczywiście opornik trzeba byłoby dobrać odpowiedni do tych 4 wentylatorków, żeby pojawiło się dokładnie 5V, ale to już mniejszy problem. Mógłby być nawet potencjometr z płynną regulacją.
    lub
    - Jakikolwiek inny pomysł, żeby te wentylatorki za każdym razem ruszyły po włączeniu komputera, a potem pracowały sobie na 5V
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 12883948
    AndrewElektroda
    Poziom 11  
    Źle mnie zrozumiałeś. Przeczytaj jeszcze raz opis wyżej.
    Ja już mam w obudowie regulator na którym mogę ustawić 5V, 7V i 12V. Podany przez Ciebie regulator od samego początku będzie podawał napięcie które ustawie, czyli 5V, więc będę miał dokładnie to samo. Po włączeniu komputera nie zawsze 5V wystarczy do rozbujania śmigieł wentylatorków.
  • Pomocny post
    #4 12884189
    rzymo
    Poziom 34  
    Cytat:
    Czy można zrobić w prosty i tani sposób małe urządzenie na którym jak pojawi się 12V, to przez pierwsze np. 3 sekundy będzie na wyjściu podawać 12V, a potem zmniejszy napięcie do 5V. Oczywiście opornik trzeba byłoby dobrać odpowiedni


    Zobacz tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2430713.html#11576007 .
  • #5 12884341
    AndrewElektroda
    Poziom 11  
    Faktycznie jest tam rozwiązanie mojego problemu :)
    "Gdy już obliczysz wartość potrzebnego rezystora, który zmniejszy napięcie zasilające wentylatora z 12V na 5V, dołącz do tego rezystora równolegle kondensator elektrolityczny, pamiętając o jego biegunowości.
    Po włączeniu zasilania kondensator stanowi "zwarcie" puszczając na wentylator pełne napięcie 12V, po naładowaniu stanowi przerwę i wtedy opornik ogranicza napięcie.
    Pojemność rzędu 220-1000mikroF/16V. Im większa pojemność, tym większy "kop" podczas startu. Im większy prąd nominalny wentylatora, tym większej pojemności kondensator jest wymagany. "
    Pytanie tylko o jakiej wartości kondensator elektrolityczny dać. Napięcie na wentylatorki będę dawał 5V (lub 4.5V jak będę przy takich nadal pracować). Więc jaki tutaj kondensator elektrolityczny dać. 220-1000mikroF/16V to dość rozbieżne wartości i jeszcze zastanawia mnie czemu 16V?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #6 12884366
    rzymo
    Poziom 34  
    Kondensatorów nie wytwarza się na każde możliwe napięcie, w okolicy 12V masz albo 10, albo 16. Napięcie znamionowe kondensatora nie może być niższe (wyższe może być, np. 25V czy 35V) - podłączasz się do 12V, więc wybierasz 16.
  • REKLAMA
  • #7 12884428
    AndrewElektroda
    Poziom 11  
    Okej, czyli 16V a jakiej wartości F, żeby wentylatorek zdążył wystartować? Jak to przekłada się na czas? Najlepiej jak by to było 1-3 sekundy żeby było 100% pewne. Duża pojemność takiego kondensatora będzie niosła skutki uboczne?
  • Pomocny post
    #8 12884438
    rzymo
    Poziom 34  
    Nie da się powiedzieć ile - musisz sprawdzić na żywym organiźmie. Im większa pojemność, tym kondensator będzie się dłużej ładował = wentylator dłużej będzie zasilony wyższym napięciem. Skutków ubocznych brak.
  • #9 12884449
    AndrewElektroda
    Poziom 11  
    Okej, w takim razie poeksperymentuje. Dzięki za pomoc :)
  • #10 12971654
    AndrewElektroda
    Poziom 11  
    Witam ponownie :)
    Mam problem z tym rozwiązaniem. Kupiłem kondensator 1000mikroF/16V podłączyłem go równolegle z opornikiem i w momencie włączenia działa to tak, jak by kondensatora nie było w ogóle. Wydaje mi się, że go źle wpiąłem, więc proszę o poradę. Na tą chwilę cały schemat przedstawia się tak:
    Jak zapewnić rozruch wentylatorów 140mm przy niskim napięciu 5V?

    Gdzie dałem plamę?
  • #11 12973410
    rzymo
    Poziom 34  
    Na pierwszy rzut oka wygląda w porządku.
    Nie masz większej ilości kondensatorów do podpięcia na próbę? (w sensie czy większa pojemność da widoczne efekty)
  • #12 12973603
    AndrewElektroda
    Poziom 11  
    Więcej mam, bo kupiłem 4 różne kondensatory, od 200mikroF/16V do 1000mikroF/16V. Mam też sporo starych kondensatorów również na 16V, więc podłączać jest co, tylko nie wiem ile tego bym musiał podłączyć, żeby dało zadowalający efekt. Kondensator 1000mikroF/16V kiedy przykładam do już włączonego obwodu w momencie kiedy wentylatorek jak by prawie miał się rozkręcić nic nie daje. Inna myśl przeszła mi przez głowę. Od czego zależy czas ładowania się kondensatora? Czy ilość amper/watt ma znaczenie?
  • #13 12973655
    rzymo
    Poziom 34  
    W uproszczeniu - od pojemności. Im większa, tym dłużej kondensator będzie się ładował.
  • #14 12974150
    AndrewElektroda
    Poziom 11  
    Pytałem, bo zastanawiałem się czy da coś zmiana źródła prądu z wtyczki molex, na 3pin płyty głównej. Wpadł mi pomysł jak przetestować czy ten kondensator działa. Z układu odłączyłem opornik zakładając, że jeśli wszystko jest dobrze podłączone w momencie włączenia komputera musi być przez chwilę reakcja wentylatora. Test się sprawdził, bo w przypadku kondensatora 1000mikroF/16V reakcja jest, ale za mała, żeby faktycznie rozbujać wentylator. W przypadku kondensatora 200mikroF/16V reakcji nie ma. Udało mi się znaleźć stary kondensator 2200mikroF/16V (wielki, że szok) ten jeszcze bardziej zabujał wentylatorkiem. Z 5000mikroF/16V, a najlepiej 10000mikroF/16V musiał by być kondensator, wtedy 100% pewne, że wystarczy.
    A można jakoś kilka kondensatorów podłączyć, żeby w moim zastosowaniu zwiększyła się ogólna pojemność? Na logikę jak podłącze szeregowo to w ogóle nie powinno to działać, a jak równolegle, to i tak wydaje mi się, że każdy kondensator będzie ładował się osobno i najdłuższe przewodnictwo da ten najmocniejszy. Tak przynajmniej mi się wydaje. Nie wiem, nie znam się.
REKLAMA