Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Vw T5 - Wyciek płynu z układu chłodniczego

misiek83 26 Paź 2013 14:48 4392 12
  • #1 26 Paź 2013 14:48
    misiek83
    Poziom 12  

    Witam. Mam problem z moim Busem VW T5 z 2004r. silnik 1.9 105 KM. a mianowicie ubywa mi płyn w chłodnicy i co jakiś czas muszę dolewać. Co może być przyczyną, dodam że wymieniłem zbiorniczek wyrównawczy. Płyn jest wyrzucany przez dolny otwór zbiorniczka wyrównawczego. Pozdrawiam i czekam na Wasze opinie.

    0 12
  • #2 26 Paź 2013 14:55
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Uszkodzony korek.
    Za duże ciśnienie w układzie (skutek innej usterki).

    3
  • #3 27 Paź 2013 17:43
    misiek83
    Poziom 12  

    A czy może to być np.Uszczelka pod głowicą??Czy raczej nie??pozdrawiam

    1
  • #4 27 Paź 2013 17:44
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Może.

    0
  • #5 27 Paź 2013 23:15
    robreg
    Poziom 17  

    jest to najprawdopodobniej uszczelka pod głowicą. Mechanizm jest taki - przy suwie sprężania powietrze próbuje .................. z cylindra gdzie tylko się da. Od góry trzymają zamknięte zawory, od dołu tłok i pierścienie. Więc jak tylko znajdzie się jakaś szczelinka w uszczelce głowicy (albo np. pęknięcie samej głowicy) sprężone powietrze pod znacznym ciśnieniem ................. w zależności, gdzie może:
    - do kanałów olejowych - może rzygać olejem z uszczelnień, albo cała kompresja ładnie ujdzie odmą do atmosfery
    - do kanałów chłodniczych - pojawi się efekt twardych węży gumowych, kipiący płyn chłodniczy (a w zasadzie bąble powietrza i/lub spalin w zbiorniczku wyrównawczym), czasem może np. rozerwać chłodnicę lub co słabsze węże itp.

    To, że płyn wykipiał nie oznacza uszkodzonego korka. To tak ma być.

    Obecnie stosowane korki tworzą tzw. zamknięty układ chłodzenia. Układ, pracujący pod nadciśnieniem, ze zwiększoną temp. wrzenia płynu chłodzącego (między innymi dlatego nie wolno odkręcać korków, kiedy układ jest nagrzany - spada ciśnienie i płyn kipi).

    Korki w takim układzie mają za zadanie wypuszczać powietrze ze zbiorniczka przy nadciśnieniu w układzie w na zewnątrz, a także puszczać w drugą stronę, z atmosfery do układu chłodzenia tzn. kiedy płyn stygnie i się kurczy, trzeba pozwolić brakującemu powietrzu wrócić do zbiorniczka. To nadciśnienie w kierunku z układu chłodzenia do atmosfery ma być na tyle wysokie, by płyn wrzał np. w temperaturze +110 - +120 st.C, ale bez przesady, układ chłodzenia to nie szybkowar, dopuszcza pracę w nadciśnieniu przy podwyższonej temp. wrzenia płynu, ale do pewnych granic przyzwoitości.

    0
  • #6 27 Paź 2013 23:30
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    robreg napisał:
    To, że płyn wykipiał nie oznacza uszkodzonego korka. To tak ma być.

    Korek ma wypuścić płyn, ale po przekroczeniu warunków krytycznych. Jeśli robi to wcześniej, to świadczy o jego uszkodzeniu. Niestety nie wiemy, jak wyglądają węże podczas pracy silnika, wiec nie ma co gdybać, co może być uszkodzone.
    robreg napisał:
    Korki w takim układzie mają za zadanie wypuszczać powietrze ze zbiorniczka przy nadciśnieniu w układzie w na zewnątrz

    Korki nie wypuszczają na zewnątrz nic, bo mają za zadanie utrzymać w układzie określony poziom NADCIŚNIENIA, co przesuwa w górę punkt wrzenia płynu. Dopiero op przekroczeniu maksymalnego dopuszczalnego ciśnienia w układzie, mają wypuścić nadmiar, niebezpiecznego już dla układu ciśnienia.

    0
  • #7 27 Paź 2013 23:53
    robreg
    Poziom 17  

    Błażej napisał:

    robreg napisał:
    Korki w takim układzie mają za zadanie wypuszczać powietrze ze zbiorniczka przy nadciśnieniu w układzie w na zewnątrz

    Korki nie wypuszczają na zewnątrz nic, bo mają za zadanie utrzymać w układzie określony poziom NADCIŚNIENIA, co przesuwa w górę punkt wrzenia płynu. Dopiero op przekroczeniu maksymalnego dopuszczalnego ciśnienia w układzie, mają wypuścić nadmiar, niebezpiecznego już dla układu ciśnienia.

    To właśnie napisałem powyżej. :) Może w nieco pokrętny sposób ale wydaje mi się, że wszystko zebrałem.

    Dodatkowo muszę napisać, że parę razy w życiu udawało mi się doprowadzić eksploatowane przeze mnie benzyny do stanu, w którym przy stygnięciu układu, zbiorniczek musiał likwidować powstałe podciśnienie, a z jednostką napędową było wszystko w najlepszym porządku. Także do końca nie jest tak, że w normalnych okolicznościach układ chłodzenia nie ma prawa przekroczyć wartości ciśnienia ograniczonego korkiem - może dojść do tej granicy, może nadmiar powietrza znad płynu sobie ujść, utrzymując w układzie maksymalne dopuszczalne konstrukcyjnie ciśnienie, po czym podczas stygnięcia z powrotem może sobie powietrze uzupełnić (np. takie MTA robi między innymi korki zapewniające w układzie 1,4 bara nadciśnienia i dopuszczające 0,04-0,1 bar podciśnienia)

    Co ważne dla naszych wynurzeń - aby zapewnić właściwe warunki do powstawania w układzie chłodniczym nadciśnienia, na zbiorniczku wyrównawczym umieszczają kreskę MAX - górny poziom płynu w zbiorniczku dla zimnego silnika. Po przekroczeniu tego poziomu może po nagrzaniu układu dojść do przelania się płynu przez korek. Jeśli płynu na zimnym silniku będzie poniżej poziomu max, przez korek podczas nagrzewania się układu powinno uchodzić jedynie powietrze ściskane przez prężący płyn

    0
  • #8 28 Paź 2013 18:13
    misiek83
    Poziom 12  

    Węże od układu chłodzenia na gorącym silniku nie są jakieś tam bardzo twarde ,wydaje mi się że są w normie a i płyn chłodzący jest normalnego koloru i nie miesza się z olejem. Wszystko wygląda na to że jest w porządku a jednak płyn ubywa i co 3tyś. km muszę dolać ok 200ml.Zawsze jak zapali mi się kontrolka że brak płynu to dolewam do połowy normy i tak na ok jak już pisałem 3-4 tyś km. starczy. Zastanawiam się czy to tylko uszczelka czy może coś grubszego np.głowica nie daj Boże.Co o tym sądzicie. Dodam że tak gołym okiem nic nie można zauważyć jak np.Brudny zbiorniczek,przybywanie oleju itp.Pozdrawiam i czekam na Wasze podpowiedzi ,Czy może ktoś miał taki przypadek??

    1
  • #9 28 Paź 2013 18:38
    robreg
    Poziom 17  

    Jezeli masz przedmuch miedzy cylindrem a plaszczem wodnym plyn bedzie czysty jak lza.

    Wymiesza sie z olejem jak przerwa bedzie miedzy kanalami olejowymi a wodnymi - to trzeci z mozliwych kanalow nieszczelnosci :)

    A co sie dzieje, jesli po normalnej miejskiej jezdzie, na postoju, na luzie utrzymasz obroty na poziomie 3500 rpm?

    Dodano po 10 [minuty]:

    Zasugerowalem sie tym wyrzucaniem plynu ze zbiorniczka - w jakich okolicznosciach to wyrzucanie sie pojawia, skoro weze nie sa twarde? (Poza tym super twarde nie beda - to bedzie okolo 0,5-1,5 bara nadcisnienia).

    0
  • #10 28 Paź 2013 20:17
    T5
    Admin grupy Samochody

    Uszczelka pod głowicą, standard w tych autach. Gnije ze starości.Nowa uszczelka + planowanie głowicy i będzie ok.

    0
  • #11 28 Paź 2013 20:51
    misiek83
    Poziom 12  

    Ok T5 a mam jeszcze takie pytanie , czy mogę to jeszcze to sobie odwlec ??Czy im dłużej będę czekał to będzie gorzej ??Dzięki z góry

    0
  • #13 29 Paź 2013 21:38
    misiek83
    Poziom 12  

    ok masz racje w sumie, ale szczerze to dentysty się zaj....cie boję.Pozdrawiam napisze jak naprawię.

    0
  Szukaj w 5mln produktów