Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rosyjski silnik 220V zmiana podłączenia kondensatorów

26 Paź 2013 16:23 6105 23
  • Poziom 10  
    Witam

    Mam nowo zakupiony rosyjski silnik 1,5kw 220V, który ma zrobioną skrzynkę z kondensatorami z włącznikiem oraz dodatkowym przyciskiem który trzeba przycisnąć jednocześnie podczas startu silnika.

    Silnik ma iść pod kompresor więc potrzebuję go uruchamiać tylko z włącznika.
    Co trzeba przerobić aby spełniał swoją funkje?

    Rosyjski silnik 220V zmiana podłączenia kondensatorów [/img] Rosyjski silnik 220V zmiana podłączenia kondensatorów
  • Poziom 31  
    Trzeba dołączyć dwa styczniki, w tym jeden z podtrzymaniem i przyciski 0/I.
  • Poziom 13  
    Jeżeli ten silnik ma ręczny przycisk rozruchowy, a chcesz żeby rozruch był automatyczny, to może to trochę kosztować. Trzeba zastosować stycznik główny, który będzie sterowany łącznikiem ciśnieniowym. Przy współczesnych zestykach, stycznik powinien być na prąd 40 A, żeby nie przegrzewały się styki. Potem wyłącznik termiczny ustawiony na prąd znamionowy tego silnika, czyli 10,2 A (np. M250) po to, żeby podczas błędu przy starcie nie spalił się silnik, ale i podczas pracy przy przeciążeniach silnika czuwałby też. Teraz przyszła kolej na wyłącznik rozruchowy, dobrze byłoby, aby znalazł się jakiś rosyjski, elektromagnetyczny lub termiczny, przystosowany do takiej mocy. Jeżeli nie byłoby takiego, to można zrobić układ zastępczy w postaci, przekaźnika czasowego, który na czas rozruchu (1÷3 sek.) załączałby stycznik (20 A), którego zestyk wyręczałby przycisk ręczny.
  • Poziom 31  
    Być może że ta cała aparatura o której pisze Kol. Olton jest dobra, ale przypuszczam, że autorowi tematu chodzi tylko o rozruch i zatrzymania silnika. Te elementy, które wymieniłem wyżej do tego celu wystarczą, tj,
    przycisk "start" uruchamia dwa styczniki, z których jeden włącza kondensator rozruchowy w chwili naciśnięcia przycisku i puszcza po jego zwolnieniu, drugi ze względu na włączone styki podtrzymujące trzyma do czasu wyłączenia silnika przyciskiem "stop".
  • Poziom 10  
    Witam

    Dzięki za odpowiedzi.

    Chodzi mi tylko o rozruch i wyeliminowanie tego przycisku.

    Mogę prosić o jakiegoś linka do tych styczników,szczególnie tego z podtrzymaniem?

    pozdrawiam
  • Poziom 31  
    Styczniki normalne takie jak do silników trójfazowych z cewką na 220V (230V). Każdy stycznik może być z podtrzymaniem, nie musi być jakiś specjalny. Chodzi tylko o jego odpowiednie połączenie.
  • Poziom 13  
    Tak, ale w przypadku kiedy silnik ma być użyty w kompresorze, gdzie załączaniem i wyłączaniem rozrządza łącznik ciśnieniowy, to musi być rozruch automatyczny.
  • Poziom 10  
    Trochę odbiegając od tematu. Patrząc na tabliczkę zaciskową wydaje mi się, że to jest silnik trójfazowy a tabliczka znamionowa jest od innego silnika. Oczywiście przy uruchamianiu to wiele nie zmienia ale co do mocy (1,5kW) byłbym bardzo sceptyczny. Trzeba by go pomierzyć i jeżeli to rzeczywiście silnik trójfazowy można by było przełączyć w trójkąt. Zyskałby na mocy ale trzeba sprawdzić czy nie będzie się nadmiernie grzał (zmierzyć prądy), bo jak to ruski to może być na jakieś inne napięcie.
  • Poziom 21  
    Cytat:
    Trochę odbiegając od tematu. Patrząc na tabliczkę zaciskową wydaje mi się, że to jest silnik trójfazowy a tabliczka znamionowa jest od innego silnika. Oczywiście przy uruchamianiu to wiele nie zmienia ale co do mocy (1,5kW) byłbym bardzo sceptyczny. Trzeba by go pomierzyć i jeżeli to rzeczywiście silnik trójfazowy można by było przełączyć w trójkąt. Zyskałby na mocy ale trzeba sprawdzić czy nie będzie się nadmiernie grzał (zmierzyć prądy), bo jak to ruski to może być na jakieś inne napięcie


    Twoja podpowiedź nadaje się na ostrzeżenie za dobre porady. Trójkąt przy 220V ? Zyskał by na mocy ?
  • Poziom 31  
    Na tabliczce znamionowej jest napis 1faznyj, czyli nie jest to silnik trójfazowy. Ponadto, w jakim celu w silniku trójfazowym byłby dołączany kondensator rozruchowy (przesuwający fazę)?
    Zastanawiam się. czy ten silnik nie powinien pracować z kondensatorem dołączonym na stałe bo jest oznaczony jako Cr (roboczy), bo kondensator rozruchowy byłby oznaczony Cp (puskowyj). Wówczas załączanie i wyłączenie sprowadzało by się do zwykłego wyłącznika (bez styczników).
  • Poziom 21  
    Proszę temat powoli woła o zamknięcie
    Cytat:
    Ponadto, w jakim celu w silniku trójfazowym byłby dołączany kondensator rozruchowy (przesuwający fazę)?

    Np. z tego powodu Link
    Cytat:
    Zastanawiam się. czy ten silnik nie powinien pracować z kondensatorem dołączonym na stałe bo jest oznaczony jako Cr (roboczy), bo kondensator rozruchowy byłby oznaczony Cp (puskowyj).

    Z tego co jest na tabliczce to jest jednak Cp.
  • Poziom 10  
    Czy ktoś biorący udział w dyskusji widział kiedyś tabliczkę zaciskową silnika jednofazowego?
    Ta na zdjęciu wygląda na typową tabliczkę silnika trójfazowego połączonego w gwiazdę. Takie silniki (trójfazowe) z reguły pracują na napięcie 3x400V (dawniej - 380V). Dlatego przystosowując taki silnik do pracy jednofazowej na 230V (220V) należy przełączyć uzwojenia w trójkąt. Dobierając odpowiedni kondensator być może silnik ruszałby bez dodatkowego kondensatora rozruchowego.
    Na forum były już takie tematy i nie chcę się powtarzać.
  • Poziom 19  
    Witam

    Dla mnie również ten silnik wygląda na trójfazowy. Zazwyczaj pod deklem zabezpieczającym listwę zaciskową jest narysowany schemat połączenia. Gdybyś był w stanie narysować również jak jest podłączony ten silnik do skrzynki. Może ktoś kiedyś przezwajał ten silnik w jakąś dziwną konfigurację i tabliczka znamionowa jest już nieaktualna.
    Wstaw zdjęcia skrzynki, która była dołączona do silnika.

    Pozdrawiam
  • Poziom 31  
    Znalazłem dane katalogowe tego silnika, które mam nadzieję wyjaśniają dużo. Spróbuję znaleźć albo komuś się uda znaleźć schemat jego włączenia z roboczym kondensatorem rodzaju T to będzie jasne wszystko.
  • Poziom 19  
    Witam

    Poniżej schemat z rosyjskiego forum. Układ po lewej. Tak przynajmniej zrozumiałem. Jeśli C3 i C2 jest obrót w jednym kierunku, jeśli między C3 i C1 w przeciwnym. Musisz teraz wykorzystać kondensator, aby dobrać kierunki. Jeden stycznik do przyłożenia napięcia. Można podać napięcie również bezpośrednio przez przełącznik. Zastanawia mnie tylko ten przycisk, który należy wcisnąć. Przydałoby się zdjęcie tej skrzynki.
  • Poziom 10  
    Gość z rosyjskiego forum sugeruje to samo co ja, że tabliczka znamionowa może nie być oryginalna. Najłatwiej sprawdzić czy silnik jest trójfazowy mierząc rezystancje uzwojeń. Najlepiej rozłączyć zworki (te blaszki łączące górne zaciski na fotografii) i to co jest podłączone do pozostałych zacisków. Jeśli silnik ma trzy uzwojenia o jednakowej rezystancji to na pewno jest trójfazowy i można próbować go podłączyć zgodnie ze schematem z rosyjskiego forum.
  • Poziom 19  
    Wykasowałem link ponieważ coś próbowało atakować mi kompa i nie wiem czy to akurat nie było z tej stronki. Jednakże na rosyjskim forum zostało to wyjaśnione. I pokazany schemat połączenia który zamieściłem. Też myślałem że jest to silnik trójfazowy. Jednakże autor tematu stwierdził że silnik działa. Że ma dodatkową skrzynkę z kondensatorami. Myślę więc że na 99% jest to silnik który pracuje w naszym przypadku na 230 V i że zamieszczony schemat jest poprawny. Oczywiście po włączeniu można mierzyć prąd jaki pobiera silniczek, aby uzyskać pewność że połączenie jest poprawne. Autorowi chodziło głownie o to jak można załączać ten silnik przez wyłącznik. Można zrobić to też przez stycznik, stosując jednocześnie dwa wyłączniki "start" i "stop" , lub kupić gotowy tego typu wyłącznik mechaniczny.

    Pozdrawiam
  • Poziom 31  
    Gdzie na tych schematach ma być dołączona trzecia faza? Stanowczo nie radzę takich eksperymentów z włączaniem do sieci trójfazowej gdyż grozi to przepaleniem silnika. Silnik jednofazowy z roboczym kondensatorem też ma jednakowe uzwojenia, ale na 230V a nie 400V.
  • Poziom 19  
    Witam

    W ostatnim poście nic nie pisałem że ma być podłączona trzecia faza.
  • Poziom 10  
    Silnik jednofazowy nigdy nie ma jednakowych uzwojeń i w dodatku trzech. Z reguły ma dwa uzwojenia i to które jest połączone z kondensatorem ma większą rezystancję. Nikt tutaj nie proponował podłączenia tego silnika do trzech faz.
    Zgodnie z oznaczeniami na tabliczce znamionowej silnik powinien startować bez dodatkowego wyłącznika i nie potrzebny byłby specjalny układ rozruchowy ze stycznikami. Oczywiście jeśli dane z tabliczki znamionowej są prawdziwe - w co wątpię.
  • Poziom 19  
    baczek79 napisał:
    Witam

    Mam nowo zakupiony rosyjski silnik 1,5kw 220V, który ma zrobioną skrzynkę z kondensatorami z włącznikiem oraz dodatkowym przyciskiem który trzeba przycisnąć jednocześnie podczas startu silnika.

    Silnik ma iść pod kompresor więc potrzebuję go uruchamiać tylko z włącznika.
    Co trzeba przerobić aby spełniał swoją funkje?

    Rosyjski silnik 220V zmiana podłączenia kondensatorów [/img] Rosyjski silnik 220V zmiana podłączenia kondensatorów


    Witam

    Być może logika mojego toku rozumowania jest błędna ale podsumowując:
    - autor tematu informuje że posiada rosyjski silnik o napięciu zasilania 220V
    - autor tematu informuje że można załączyć silnik z skrzynki sterowniczej, która posiada wyłącznik oraz dodatkowy przycisk, który powoduje rozruch silnika
    - autor potrzebuje załączyć silnik tylko z przełącznika.

    Takie wnioski narzucają mi się po przeczytaniu postu autora rozpoczynającego wątek. Być może się mylę. Jeśli tak to gorąca prośba do kolegi, który założył temat o ewentualne sprostowanie.

    Kolejne punkty, które biorę pod uwagę to:
    - na rosyjskim forum człowiek miał problemy z podłączeniem silnika
    - sugerowano w pierwszych postach rosyjskiego forum że może to być silnik trójfazowy
    - moje początkowe przypuszczenia też szły w kierunku że jest to silnik trójfazowy
    - z tabliczki znamionowej wynika jednoznacznie że jest to silnik jednofazowy - jeden z kolegów w tym wątku umieścił kartę katalogową tego silnika
    - kolejne pytanie jakie się nasuwa, to jakie jest prawdopodobieństwo że silniki o takich samych oznaczeniach katalogowych, na dwóch różnych forach, z których wynika że są to silniki jednofazowe, zostały przerobione na zasilanie trójfazowe?
    - należy pamiętać że jest to silnik rosyjskiej produkcji, być może standardy wyprowadzenia uzwojeń są trochę inne niż u nas


    Do rosyjskiego forum dotarłem wrzucając w gogle oznaczenia katalogowe tego silnika a następnie wybierając opcję "grafika".
    Biorę udział w dyskusji tego wątku, ponieważ temat jest bardzo interesujący. Nigdy wcześniej nie spotkałem takiego wyprowadzenia uzwojeń dla rzekomo silnika jednofazowego. Jednakże wychodzę z założenia że człowiek uczy się przez całe życie i zawsze może zaskoczyć mnie coś nowego. Miałem do czynienia z silnikami elektrycznymi produkcji USA i tam również wyprowadzenie uzwojeń silnika pod zaciski nijak się ma do polskich standardów. Również zalecam ostrożność podczas włączenia tego silnika do pracy. Oczywiście wykonanie pomiarów uzwojeń nie zaszkodzi.

    Poniżej link do ciekawej stronki.

    http://www.electromonter.info/library/motor_end_220.html


    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Witam kolegów

    Nie zaglądałem kilka dni na forum.Dziękuję za wszelkie podpowiedzi.


    Dzisiaj generalnie chciałem wstępnie uruchomić silnik i sprężarkę(nie podłączoną do zbiornika) i wielkie nic wyszło.

    Mimo nawet niezbyt naciągniętego paska silnik nie ma siły wystartować ze sprężarką.
    Chyba faktycznie coś jest nie tak podłączone?

    Muszę rozebrać tą skrzynkę i zobaczyć jak są podpięte te kondensatory.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Zapomniałem dopisać.

    Pod deklem silnika nie ma niestety schematu podłączeń.
    Była kartka ale jest zerwana.
  • Poziom 38  
    Nie wiem czy to aby nie podobny problem, ja zwykły silnik trójfazowy "220/380V" uruchomiłem w ten sposób:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2259147.html


    To jest rozwiązanie dzięki któremu nie potrzeba dodatkowego przycisku.


    Chodzi bez problemu z kompresorem, tylko konieczne jest zastosowanie wyłącznika ciśnieniowego z odprężnikiem oraz zaworu zwrotnego (w sumie zawsze wypada to robić).


    Tylko najpierw konieczne będzie rozszyfrowanie uzwojeń silnika.