Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Google: Nasze autonomiczne samochody jeżdżą lepiej od ludzi

exti 26 Paź 2013 17:49 5004 25
  • Google: Nasze autonomiczne samochody jeżdżą lepiej od ludziDane zebrane w trakcie testowania autonomicznych samochodów Google'a: Lexus i Prius pokazują, że jeżdżą one po drogach płynniej i bezpieczniej niż gdy za kierownicą siedzi człowiek.

    Przedwczoraj na konferencji RoboBusiness Chris Urmson, szef grupy zajmującej się autonomicznymi samochodami w Google, przedstawił wyniki dwóch analiz danych zgromadzonych w trakcie setek tysięcy kilometrów przejechanych przez pojazdy Google'a po drogach Kalifornii i Nevady. Jedna z nich wskazała, że gdy samochód prowadził człowiek, przyspieszanie i hamowanie było gwałtowniejsze. Druga natomiast, że samochody jeżdżące samoczynnie były znacznie lepsze pod względem zachowywania bezpiecznego odstępu od innych pojazdów.

    Poza chwaleniem możliwości autonomicznych samochodów Google'a, Urmson przedstawił również nowy wyświetlacz na deskę rozdzielczą, zaprojektowany przez jego grupę. Dzięki niemu w przyszłości użytkownicy takich aut będą mogli na bieżąco monitorować podejmowane przez nie działania i w razie potrzeby przejąć kontrolę.

    To sugerowałoby, że Google zmierza ku wprowadzeniu swoich samochodów na rynek, jednak przedstawiciel firmy odmówił udzielenia konkretnych informacji na ten temat.

    Źródło:
    http://www.technologyreview.com/news/520746/d...ars-are-smoother-safer-drivers-than-you-or-i/

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    exti
    Poziom 32  
    Offline 
    exti napisał 2384 postów o ocenie 115, pomógł 6 razy. Mieszka w mieście Gliwice. Jest z nami od 2008 roku.
  • #2
    gaspaccio
    Poziom 17  
    exti napisał:
    setek tysięcy kilometrów przejechanych przez pojazdy Google'a po drogach Kalifornii i Nevady.


    Cóż to za wyczyn! Drogi tam są ze 2 razy szersze niż w Europie. Dobrze że google wydaje zarobione pieniądze na "badania" Ja mam jednak cały czas wrażenie że traktują to jako rozrywkę dla swoich inżynierów i dodatkowo niezłą akcję reklamową.
  • #3
    krru
    Poziom 32  
    Pamiętaj, że ludzie tracą w drodze bardzo dużo czasu, a autonomiczny samochód pozwala odzyskać znaczną cześć tego czasu, szczególnie w czasach powszechnej komunikacji i możliwości 'pracy/działania' zdalnego. Szczególnie to doczyty stanów, gdzie mnóstwo osób jeździ po >100km do pracy.
  • #4
    skorpion_85
    Poziom 11  
    Dzisiaj to jeszcze marzenia ale za kilkanaście lat będziemy wsiadać do auta jak do taksówki -tylko bez kierowcy. Super sprawa, można w tym czasie spać, przygotowywać się do pracy, odpoczywać ... ja bym tak już dzisiaj chciał :)
    Dojazd do pracy to u mnie 2h dziennie zmarnowanego czasu, szkoda że trzeba czekać na takie auta jeszcze parę dobrych lat.
  • #5
    Paweł#G
    Poziom 15  
    Ciekawe jak poszłoby tym samochodom w Polsce?
    Wykluczające się znaki, pochowane czasami w krzakach, mijanie na wąskiej drodze na grubość lakieru, wymuszający inni kierowcy, kierujący ruchem przy robotach drogowych macający "lizakiem" od niechcenia, sam nie wiedzący, co ma na myśli i mnóstwo innych dziwnych rzeczy.
    Na wyświetlaczu fatal error i postój??
  • #6
    MasMas
    Poziom 16  
    @up No Polska to Polska, jest jednak u nas trochę dróg w miarę "standardowych", szczególnie na dłuższe trasy. Takie dziwactw to głównie miasta, gdzie jednak jeździ się mniej, albo głównie stoi w korku.
    Myślę, że rozwiązanie było by takie, że gdy robot-samochód nie wie co zrobić to zatrzymuje pojazd (sprawdzając czy to bezpieczne) i przełącza kontrolę na kierowcę.
  • #7
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #8
    KokiX
    Poziom 20  
    Może i autonomiczny samochód nie sprawdzi się na "prawdziwych" drogach (czyt z brakiem potrzebnego oznakowania, nieczytelnymi znakami oraz nieumiejętnie kierującymi kierowcami).
    Mimo to, sądzę, że warto rozwijać projekty tego typu - dzięki nim poznamy wiele rozwiązań, które można będzie zastosować do normalnych samochodów jako systemy awaryjne (które poniekąd są już obecne w najnowszych samochodach).
  • #10
    maszkotek
    Poziom 16  
    gaspaccio napisał:
    Dobrze że google wydaje zarobione pieniądze na "badania" Ja mam jednak cały czas wrażenie że traktują to jako rozrywkę dla swoich inżynierów i dodatkowo niezłą akcję reklamową.

    To oczywiste, że traktują to jako reklamę i zabawę dla inżynierów. Google jest zwykłą korporacją, dla której liczy się zysk, więc inwestuje w to na czym może zarobić.
    W dzisiejszych czasach najwięcej zarabia się na zabawkach inżynierów. Dlatego niech się chłopaki bawią ile chcą, a w zamian za to będzie kiedyś bezpieczniej na drogach.

    kikiz napisał:
    (...) pytanie tylko jak zareaguje w sytuacji nadzwyczajnej ?

    Na pewno sprawniej niż spanikowany zielony listek, która na widok pieszego przed maską, wciska gaz zamiast hamulca.
  • #11
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #12
    koczis_ws
    Poziom 27  
    exti napisał:
    ...
    Poza chwaleniem możliwości autonomicznych samochodów Google'a, Urmson przedstawił również nowy wyświetlacz na deskę rozdzielczą, zaprojektowany przez jego grupę. Dzięki niemu w przyszłości użytkownicy takich aut będą mogli na bieżąco monitorować podejmowane przez nie działania i w razie potrzeby przejąć kontrolę.
    .../

    To oznacza, że kierowca i tak powinien śledzić poczynania automatycznego kierowcy
    a to wyklucza pełne zaangażowanie pracą lub sen.

    cytat Paweł#G:
    Ciekawe jak poszłoby tym samochodom w Polsce?
    Wykluczające się znaki, pochowane czasami w krzakach, mijanie na wąskiej drodze na grubość lakieru, wymuszający inni kierowcy, kierujący ruchem przy robotach drogowych macający "lizakiem" od niechcenia, sam nie wiedzący, co ma na myśli i mnóstwo innych dziwnych rzeczy.
    Na wyświetlaczu fatal error i postój??

    To może niech testują te samochody w Polsce :D
  • #14
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #15
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #16
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #17
    baku258
    Poziom 9  
    Bardzo interesujący temat ale co z ograniczeniami prędkości, rozumiem że autonomiczny samochód będzie zaprogramowane i będzie z odpowiednią prędkością jechać w obszarze zabudowanym i niezabudowanym czy też na drogach szybkiego ruchu i autostradach. Pytanie retoryczne kto z was nie przekroczył nigdy 50km/h w mieście?
  • #18
    Sołtys_Elbląga
    Poziom 31  
    exti napisał:
    że jeżdżą one po drogach płynniej i bezpieczniej niż gdy za kierownicą siedzi człowiek.
    W Polsce nie zda to egzaminu ze względu na studzienki po środku drogi jedna za drugą gdzie te auta wybiłyby sobie zawieszenie.
    baku258 napisał:
    Pytanie retoryczne kto z was nie przekroczył nigdy 50km/h w mieście?
    A co to ma wspólnego z autem, które czyta znaki drogowe? Oglądałem to na discovery jak jechali za tym autem i jak było 30 to auto zwalniało, było 50 to przyspieszało. Pamiętam, że było sterowane za pomocą GPS, wjechali do tuneli i zniszczyli auto - tam został zgubiony sygnał i ten pojechał prosto.
  • #20
    kult5
    Poziom 21  
    Przekonamy sie czy lepiej jak pojadą na spirytusie :)
  • #21
    Darro2000
    Poziom 8  
    Dla mnie to świetne rozwiązanie, ale niestety raczej nie wejdzie do powszechnego użytku w najbliższym czasie i to nie ze względu na sam samochód, ale na konieczność zapewnienia mu pewnego rodzaju infrastruktury i środowiska.
  • #22
    krru
    Poziom 32  
    Ale to może wchodzić (i tak zapewnie będzie) stopniowo - najpierw samochód, który może jechać samodzielnie po drodze kategorii autostrady, potem coraz bardziej inteligentne pojazdy, które dają sobie radę na coraz gorszych drogach.
  • #23
    q456852
    Poziom 12  
    Mówicie o niewykrywani znaków etc. A co to za problem w przyszłości zainstalować w znakach nadajniki, które czujniki w aucie "czytałyby" np przez bluetooth czy coś w tym stylu. Podobnie, jeśli pojazdy autonomiczne byłyby powszechne w przyszłości, auta mogłyby się między sobą komunikować, więc do kolizji praktycznie by nie dochodziło (no, prawie - błędy zawsze jakieś będą). Jak pierwszy by hamował, drugi za nim automatycznie też etc. Coś jak aktywny tempomat, tylko łącząc się z komputerem poprzedzającego. Przypominałoby to trochę kolej - bezpiecznie, bez wyprzedzania, nudno i spokojnie. Podobnie na osi i skraju jezdni można by wtopić jakąś taśmę magnetyczną, które czujniki auta wykrywałyby i trzymały się środka pasa. To moim zdaniem o wiele pewniejsze od kamery, której osobiście trochę bałbym się zaufać.

    I owszem, nie mam nic przeciwko automatycznym samochodom pod JEDNYM warunkiem: Że w każdej chwili mogę odłączyć autopilota i przejąć stery. Bo jednak kręcenie kołkiem daje frajdę i poczucie wolności. A w dzisiejszym świecie jest tendencja do odbierania nam wolności w imię bezpieczeństwa publicznego.
  • #24
    wojtekwojtek1991
    Poziom 9  
    osobiście czułbym się nieswojo siedząc na fotelu pasażera gdyby kierował autem automat...
  • #25
    krru
    Poziom 32  
    A jak się czujesz w fotelu pasażera w samolocie, który wykonuja automatyczne lądowanie (sterowany jest przez komputery)? Wolisz lądować jak pilotuje Sum Ting Wang?
  • #26
    wojtekwojtek1991
    Poziom 9  
    Bez przesady, lądowania są wykonywane przez pilotów. Loty na osiągniętych wysokościach są "kierowane" przez automaty.