logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Atmega16 - Jak sterować obrotami rozrusznika bez czujników?

DkrukD 27 Paź 2013 22:07 1641 10
REKLAMA
  • #1 12888505
    DkrukD
    Poziom 10  
    Witam, czy jest możliwość sterowania ilością obrotów rozrusznika silnika spalinowego za pomocą Atmegi16? Bez używania jakichkolwiek czujników sprawdzających obrotu.

    I załóżmy, że chciałbym aby silnik wykonał 10 pełnych obrotów.

    Jeśli jest taka możliwość to jak to zrobić?
  • REKLAMA
  • #2 12888550
    janek1815
    Poziom 38  
    Bez czujników tego nie zrobisz. Wystarczy aby silnik był w innej temperaturze +20 - -20 i w jednostce czasu wykona mniej obrotów. Jeśli stosujesz mikroprocesor to jaki problem wykorzystać istniejące czujniki na silniku lub założenie małego np kontaktronu czy czujnika indukcyjnego.
  • REKLAMA
  • #3 12888625
    DkrukD
    Poziom 10  
    Hmm tylko czy takie czujniki są, chce sterować rozrusznikiem od yamahy aerox. Zależy mi na tym aby wykonał określoną liczbę obrotów i się zatrzymał.
  • REKLAMA
  • #4 12888633
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 12888657
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    DkrukD napisał:
    czy takie czujniki są

    Przecież tu wystarczy dowolny czujnik zliczający obroty. Do tego niewielkie . Czujnik Halla, optyczny, zbliżeniowy...
    Mnie tylko nurtuje pytanie - po co liczyć ilość obrotów rozrusznika? Jaki to ma sens? Bo jeśli to ma być ograniczenie czasu używania, to prościej zrobić to na jakiejś czasówce.
  • #6 12888663
    DkrukD
    Poziom 10  
    janekmazur92 napisał:
    Ja bym dał TLE4905 plus klasyczny licznik Johnsona zatrzymujący się na ostatnim bicie plus ewentualnie 7493 modulo n, a nie kombinował jak koń pod górkę.


    No okey, ale jak to teraz wykorzystać? Jakiś przykład działania.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Błażej napisał:
    DkrukD napisał:
    czy takie czujniki są

    Przecież tu wystarczy dowolny czujnik zliczający obroty. Do tego niewielkie . Czujnik Halla, optyczny, zbliżeniowy...
    Mnie tylko nurtuje pytanie - po co liczyć ilość obrotów rozrusznika? Jaki to ma sens? Bo jeśli to ma być ograniczenie czasu używania, to prościej zrobić to na jakiejś czasówce.


    Chodzi o to, że taki silnik będzie uruchamiał silnik spalinowy, lecz nie będzie on bezpośrednio podłączony do niego lecz przez linkę pociągową(czy jak to tam się nazywa, tj w kosiarkach do odpalania). I po prostu nie chcę aby ją zrywał, a innej możliwości nie mam aby go podłączyć.
  • #7 12888708
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Czekaj! Ty chcesz rozrusznikiem zaciągać linkę ręcznego rozrusznika? A potem jak ją zwolnisz? Jeśli tak, to ci powiem, że podszedłeś do sprawy całkowicie od d..y strony! Bo wystarczy zdjąć ten ręczny rozrusznik, na jego miejsce zamontować wolne koło, czyli sprzęgło jednokierunkowe i połączyć je z rozrusznikiem za pomocą łańcucha. Rozrusznik może być odsunięty od silnika. Zobacz sobie, jak to wygląda:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1834275.html#8795407
    Środkowe zdjęcie.
    Żadnej elektroniki, żadnych liczników, prosta mechanika.
  • #8 12888727
    DkrukD
    Poziom 10  
    Dokładnie tak. A zwolnić, to wróci ja ta sprężyna w ręcznym.
    Też tak myślałem jak proponujesz, ale akurat w tym przypadku nie da rady. Musi być przez tą linkę. Gdyż chodzi o to, aby szybko i łatwo można było odłączyć ten elektryczny starter i dalej odpalać ręcznym.
  • #9 12888741
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Średnio widzę ten pomysł. Nie ze względów elektryczno - elektronicznych, ale z mechanicznych. Urwiesz w ten sposób linkę lub rozwalisz ręczny rozrusznik. Można pokombinować tak, by wolne koło znajdowało się pod ręcznym rozrusznikiem lub go trochę podnieść, by zmieściły się oba.
  • #10 12888767
    DkrukD
    Poziom 10  
    Dlatego chciałbym to zrobić z tym licznikiem obrotów, aby nie zerwać tej linki. I chyba tak zrobię, ale trzeba będzie jakiś zewnętrzny zaadaptować. Bo np. poprzez PWM lub jakiś inny sposób da się zliczać?
  • REKLAMA
  • #11 12888800
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie zrobisz pośrednio, bo wystarczy drobna odchyłka od parametrów założonych i wszystko ci się rozjedzie. Nadal twierdzę, że to rozwiązanie jest zdecydowanie pozbawione sensu. Jak zrealizujesz np powrót linki do pozycji wyjściowej? Jak zrealizujesz sprawdzanie, czy cała linka wróciła? Przecież jak nie wróci, to już masz dostępną inną ilość obrotów lub rozrusznik pracując bez obciążenia, bo nawijając luźną linkę rozpędzi się tak, że jak linka się w końcu napnie, to zbyt gwałtownie i się urwie. Bardzo dużo problemów i komplikacji...
    Radzę ci - zastanów się nad rzetelnym mechanicznym połączeniem i pokombinuj by zmieścić oba mechanizmy.
REKLAMA