Niezadowolony z wydajności chłodzenia swojego komputera postanowiłem coś zrobić z moją maszyną. 24/7 chodzi w stresie (uczestniczę w kilku projektach BOINC) i cel jaki zamierzam osiągnąć to max 40°C na procesorze, choć im niżej tym lepiej. Osoby z opinią '60°C na CPU i 80°C na GPU w stresie to normalna sprawa i nie ma co kombinować' proszę o nieudzielanie się w temacie z poradami 'nie szukaj problemów, jest dobrze', ewentualną polemikę proszę na PW
Nasz 'gorący pacjent' to AMD Phenom x4 9500 w płycie Gigabyte UD-MA770, resztę bebechów pomijam bo nie o nich temat.
Pierwszą rzeczą która miała mi umożliwić osiągnięcie celu była wymiana Arctic Cooling'a na coś o większym parametrze CFM. Tak też zrobiłem kupując takie chińskie 'suszarki'- praca na pełnym napięciu to istny łomot, do tego temperatura wcale tak fantastycznie nie leci w dół jak możnaby się spodziewać. Różnica między Arcticiem a chińczykiem to ok 2stopnie w czasie pracy. Przyznaję, że po wyłączeniu obciążenia temperatura szybciej spada w przypadku chińczyka; pomyślałem że po prostu radiator nie wyrabia z odbieraniem takich ilości ciepła (stockowe AMDowskie aluminiowe chłodzenie). Jednak nim pójdę w koszty kupna radiatora z miedzianym rdzeniem bądź 100%Cu, chiciałem zastosować jeszcze jeden myk. Mam 120mm chińczyka i 120mm Arctica F12 i chcę sprawdzić jak ich CFM przekłada się na rozpraszanie ciepła z radiatora. Radiator jest przystosowany do wentylatorów 92mm i tu wpadłem na pomysł stworzenia kryzy, z jednej strony 92mm boku do przykręcenia do radiatora, z drugiej 120mm do zamontowania wentylatora.
Kombinuję nad graniastosłupem ściętym, zastanawia mnie tylko zależność wysokości h do wydajności. Jeżeli zmontuję 'lejek' o wysokości metra to czy inaczej będzie wyglądał przepływ powietrza jak w wpadku leja o wysokości 10cm?
Co w wypadku zastosowania dwóch wentylatorów?

Nasz 'gorący pacjent' to AMD Phenom x4 9500 w płycie Gigabyte UD-MA770, resztę bebechów pomijam bo nie o nich temat.
Pierwszą rzeczą która miała mi umożliwić osiągnięcie celu była wymiana Arctic Cooling'a na coś o większym parametrze CFM. Tak też zrobiłem kupując takie chińskie 'suszarki'- praca na pełnym napięciu to istny łomot, do tego temperatura wcale tak fantastycznie nie leci w dół jak możnaby się spodziewać. Różnica między Arcticiem a chińczykiem to ok 2stopnie w czasie pracy. Przyznaję, że po wyłączeniu obciążenia temperatura szybciej spada w przypadku chińczyka; pomyślałem że po prostu radiator nie wyrabia z odbieraniem takich ilości ciepła (stockowe AMDowskie aluminiowe chłodzenie). Jednak nim pójdę w koszty kupna radiatora z miedzianym rdzeniem bądź 100%Cu, chiciałem zastosować jeszcze jeden myk. Mam 120mm chińczyka i 120mm Arctica F12 i chcę sprawdzić jak ich CFM przekłada się na rozpraszanie ciepła z radiatora. Radiator jest przystosowany do wentylatorów 92mm i tu wpadłem na pomysł stworzenia kryzy, z jednej strony 92mm boku do przykręcenia do radiatora, z drugiej 120mm do zamontowania wentylatora.
Kombinuję nad graniastosłupem ściętym, zastanawia mnie tylko zależność wysokości h do wydajności. Jeżeli zmontuję 'lejek' o wysokości metra to czy inaczej będzie wyglądał przepływ powietrza jak w wpadku leja o wysokości 10cm?
Co w wypadku zastosowania dwóch wentylatorów?