Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra G X16XEL 1998r - Silnik po remoncie kopci

28 Paź 2013 21:37 7389 9
  • Poziom 9  
    Witam

    Opisze dokładnie mój problem od samego początku.
    Opel Astra G X16XEL 1.6 16V 1998r.
    W zeszłym roku zrobiłem remont silnika, zostały wymienione pierścienie (Goetze) głowica oddana do warsztatu(wymienione uszczelniacze, sprawdzona ciśnieniowo i któreś zawory doszlifowane+planowanie). Po zmontowaniu bardzo ładnie silnik pracował, równo, praktycznie nie brał oleju(na 12000km dolałem ok 0,6L).
    Po ok 3tys został zamontowana instalacja gazowa sekwencja.
    Zrobiłem na niej ok 17tys nie było żadnych problemów, spalanie ok 8L gazu
    Jakieś 5 tyg temu byłem w Niemczech zrobiłem ok 2,5tys km spalanie ok 9-11L gazu przy prędkości ok 150-180km/h (spieszyło mi się).
    W zeszłym tyg podczas jazdy odczułem spadek mocy, myślałem ze to zlej jakości gaz... jednak podczas jazdy spadała prędkość po autostradzie.
    Najpierw do 130 i tak stopniowo do momentu az auto zaczęło szarpać na drugim biegu i zgasło.
    Podmieniłem wszystko co można było: listwa,cewka, świece, przeplywka, EGR czujik poł. wału i kilka innych rzeczy.
    Okazało się że zatkany jest katakizator, zamontowałem w to miejsce strumienice i odzyskal moc.
    Od tego momentu auto kopci na biało-niebiesko, bardzo mocno i bierze olej.
    Dodam jeszcze że na ok 12000km brał ok 0,6-1L oleju, rura wydechowa była biała, świece ładnie wypalone, żadnych problemów z zapalaniem nie było.
    Ciśnienie na cylindrach po ok 14 atmosfery tylko na jednym 13,8
    Co może być przyczyną nagłego brania oleju? Czy mogło się coś uszkodzić gdy jechałem z zatkanym katalizatorem???
    Jeśli tak to co? uszczelniacze zaworowe, głowica, pierscienie?
  • Moderator Samochody
    Znam przypadki że z zatkanym wydechem zrzucało uszczelniacze zaworowe, ale akurat nie w tym silniku.
  • Poziom 21  
    yarec1313 napisał:
    praktycznie nie brał oleju(na 1200km dolałem ok 0,6L).

    A moim zdaniem brał kosmiczne ilości. Chłopie, to jest 5L od wymiany do wymiany.
    To już polonezem robiło się 10tyś bez dolewania.

    Nowe pierścienie, a cylindry były dokładnie pomierzone ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    k-sierra napisał:
    yarec1313 napisał:
    praktycznie nie brał oleju(na 1200km dolałem ok 0,6L).

    A moim zdaniem brał kosmiczne ilości. Chłopie, to jest 5L od wymiany do wymiany.
    To już polonezem robiło się 10tyś bez dolewania.

    Nowe pierścienie, a cylindry były dokładnie pomierzone ?


    Przepraszam za pomyłkę miałem na myśli 12000km :D
  • Poziom 39  
    yarec1313 napisał:
    W zeszłym roku zrobiłem remont silnika, zostały wymienione pierścienie (Goetze) głowica oddana do warsztatu(wymienione uszczelniacze, sprawdzona ciśnieniowo i któreś zawory doszlifowane+planowanie
    Ty to nazywasz remontem silnika. Zrobiłeś 20 tys. po "remoncie" dogrzałeś porządnie jazdą na trasie i pierścienie Goetza zrobiły pa pa. Prowadnice w głowicy też chyba mają już dosyć.
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Ja na twoim miejscu sprawdziłbym w pierwszej kolejności uszczelniacze zaworów.
  • Użytkownik obserwowany
    silnik jak mial zatkany kat sie przegrzewał , pierscienie szlag trafił
  • Poziom 16  
    Opel dopuszcza oleju branie 1l na 1000 - ekspluatuję ich około 200 w różnych wersjach , mnitoruje zużycie oleju i są egzemplarze które nie biorą i biorą dużo - żadne nie ma gazu.
    Ale to co powiedzieli koledzy wyżej, wymiana pieścieni to nie remont - szczególnie ze nie wiadomo ile silnik miał kilometrów
  • Poziom 9  
    xhumungus napisał:
    Ja na twoim miejscu sprawdziłbym w pierwszej kolejności uszczelniacze zaworów.



    Dziękuję za naprowadzenie, pomogła wymiana uszczelniaczy na erling po3zł za szt 48zł plus kilka kluczy