Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Najpierw pozbyli się żarówek, teraz pora na odkurzacze powyżej 1700W.

DJ_Dexinter 30 Oct 2013 12:12 17772 81
Tespol
  • #31
    salawalas
    Level 16  
    Zastanawiające, że jeszcze nie zdelegalizowali produkcji, przesyłu i wykorzystywania energii elektrycznej ?
    Ale , spokojnie , wszystko przed nami...

    Taki kawał chodził.
    -Czym socjaliści oświetlali jaskinie przed świecami?
    -Żarówkami elektrycznymi.
    Czy to jest kawał? Dzisiaj już mnie nie śmieszy.

    Już niedługo , My Europejczycy, będziemy liderem EKOPOSTĘPU, śpiewając peany na cześć naszych Umiłowanych Przywódców przy wesoło trzaskającym ognisku z opon, plastikowych butelek, makulatury i styropianu w naszych odpicowanych jaskiniach.

    Tu też jest dobre:
    "Unia Europejska ustaliła jak będzie wolno spłukiwać wodę w klozecie": Link
  • Tespol
  • #32
    Tommy82
    Level 41  
    Zgadam sie z OldSkull 1.7 kW to nie jest mało
    Odkurzacz LG pobór pradu 1,4 kW
    podciśnienie 22,6 kPa
    sprawność 22,9 %
    I radzi sobie
    Zelmer meteor 1.6 kW
    I to jest dość natomiast 900 to już jest mało

    Ale to tez przy "dzisiejszej technologi" która jest dość niezmienna od czasu powstania odkurzacza.
    Trudno wymyślić coś lepszego ale może po prostu nikt nie próbuje.

    Sama karbowana rura powoduje pewnie duże opory.
  • #33
    Trabi
    Level 36  
    A czy nie lepiej przeprojektować odkurzacze tak, żeby przy mniejszej mocy miały większy ciąg i to cały czas a nie jak zapcha się worek? Może czas na zmiany? Np. DYSON - moc ~1400W a ciągnie jak smok. I bez względu na to ile ma śmieci w sobie. Podejrzewam, że Dyson zszedł by z mocą a ciąg nadal będzie po byku.
  • #34
    koczis_ws
    Level 27  
    Trabi wrote:
    A czy nie lepiej przeprojektować odkurzacze tak, żeby przy mniejszej mocy miały większy ciąg i to cały czas a nie jak zapcha się worek? Może czas na zmiany? Np. DYSON - moc ~1400W a ciągnie jak smok. I bez względu na to ile ma śmieci w sobie. Podejrzewam, że Dyson zszedł by z mocą a ciąg nadal będzie po byku.


    No właśnie o to chodzi , tylko powiedz jak przeprojektować. Odkurzacze bezworkowe ciągną cały czas prawie tak samo ale i one mają skończoną pojemność zbiornika na kurz.
  • Tespol
  • #35
    Tommy82
    Level 41  
    Może właśnie tu jest problem ze nikt nie myśli jak przeprojektować bo każdy idzie w ustalonym 100 lat temu kierunku i każdy boi się skręcić z niego a odkurzacz to odkurzacz.

    Po pierwsze jeśli śmieć leży na ziemi a siła która ma go podnieść jest wytwarzana gdzieś daleko na końcu węza to już jest jakiś pomysł.
    Może odkurzacz powinien działać jak froterka kiedyś?
    Napędzane wirujące szczotki a ciąg tylko pomocniczo tak by wszelaki kurz szedł przez filtry w odkurzaczu.
    Może trzeba się przyjrzeć budowie silnika i odkurzacza. Może nie trzeba puszczać całego powietrza przez silnik w którym wiruje wirnik, to może nie pomagać, może sie trzeba założyć strumienicę na rurę ;)
    Może wykorzystać wydmuchiwane powietrze do czegoś skoro i tak sie marnuje, na przykład do "nawiewania" śmieci do szczotki.
  • #36
    DJ_Dexinter
    Level 27  
    Zaraz zaraz.... Czyli to może oznaczać koniec z odkurzaczami centralnymi, one chyba mają koło 3kW albo więcej. Najlepszy jest filtr wodny, nic nie przepuszcza, wodę wymieniasz, nie płacisz za worki. Teraz ludzie zaczną kupować odkurzacze, żeby miali na najbliższe lata, tak jak masowo ludzie kupowali żarówki przed wprowadzeniem zakazu UE.
  • #37
    teriero
    Level 12  
    Tym sposobem mamy hydrę gorsza niż byłe RWPG.
    Najpierw kosztem tanich jałmłużn w postaci programów,dotacji itp z brukselskiej kasy zapomogowo-pożyczkowej
    eliminuje sie konkurencje lub stwarza bazę dla rozwoju francusko-niemieckiego przemysłu.
    (Proponuję zwiedzić Stocznie Gdańską)
    Później w ramach wyssanej z palca ekologii, bzdurnych dyrektyw i zarządzeń steruje sie tym, co maja kupować i czego używać "poddani".
    Jakoś ekologia nie przeszkadza w nakazowemu stawianiu "wiatraków", chociaż wiadomo o ich negatywnym wpływie na ludzi i zwierzęta.Zwłaszcza kiedy monopoliści mają "w kieszeni" kilku gentlemanów z Wiejskiej
    Bo za coś lobbyści parę euro dali...
    Współczuje naiwnym, którzy jeszcze wierzą we wzniosłe ideały "wspólnej europy"
    a coraz bardziej wierzę, że spełniają się bez jednego wystrzału pomysły i marzenia pewnego kiepskiego
    austriackiego malarza z Braunau...
    Link
    Pozdrawiam
  • #38
    tek-no-logical
    Level 15  
    Widzę jeden plus całej tej akcji w wydaniu Komisji UE, Im więcej takich 'kwiatków' stworzą, tym prędzej ludzie się obudzą i może w końcu zabiorą im koryto:)
  • #39
    satanistik
    Level 27  
    Nie lubię wszelakich zakazów ale coś w tym jest. Odkurzacz dziś grzeje lepiej od farelki. Powietrze jest ciepłe a przecież przepływ jest wielokrotnie wyższy. Może silniki są w jakiś sposób odchudzane z dodatkowej miedzi ;-). Może zastosowanie silników BLDC bez strat na szczotkach pozwoli zaoszczędzić odrobinę mocy. No i z takiego odkrzacza taki silnik BLDC będzie można odzyskać ;-).
  • #40
    urbero
    Level 2  
    I tak samo jak ze stu watowymi żarówkami ludki zakupią po 20 odkurzaczy. Na zapas.
  • #42
    mleno
    Level 13  
    Co wy tak narzekacie na tą UE?
    Przecież UE reprezentują politycy na których sami glosujecie w wyborach.
    Więc do kogo macie pretensję.

    Tu chodzi o nic innego jak o kasę żarówki zlikwidowano bo były tanie w produkcji , praktycznie każda firma mogła się tym zajmować.

    By pozwolić sobie na produkcję żarówek Led należy zainwestować w nowy sprzęt, patenty itd. Nie każda firma sobie na to pozwoli .
    Więc co się dzieje, firmy upadają, bankrutują a reszta zostaje zmonopolizowana.

    Teraz przyszedł czas na odkurzacze, słabszy odkurzacz to gorszy odkurzacz, zarówno pod względem wykonania jak i kosztów produkcji.

    Ja np. mam odkurzacz o mocy 2300 watów i nienarzekań.
    Sąsiadka ma odkurzacz o mocy 1500 watów i odczuwa znaczący dyskomfort.

    Jeżeli chodzi o rzekomą ochronę środowiska to proponuję by UE. zainwestowała w geotermię.
    Ograniczy to znacząco emisję zanieczyszczeń.
    Kolejnym zagrożeniem są elektrownie jądrowe,czy choćby przechowywanie radioaktywnych odpadów może warto by się tym tematem zainteresować.

    O dziwo UE nie przeszkadza faszerowanie zwierząt genetycznie zmodyfikowaną żywnością. Co tam zdrowie ludzkie.
    Więc pytam się o co naprawdę naszym polityką chodzi ... bo na pewno nie o dobro obywatela.

    Ps
    Prywatnie cieszy mnie to co nasi politycy wyprawiają bowiem wszystko ma swoje granice, w pewnym momencie ludzie psychicznie nie wytrzymają :D
    Najpierw wprowadzenie limitów produkcyjnych, następnie ograniczenie emisji ,później ACTA , związki homo, ustawa śmieciowa,ściganie ludzi za abo, tv radiowy, opłaty za deszczówkę, OFE, emerytury od 67, afery amber gold itd teraz to ...wszystko punktuje :)
  • #43
    koczis_ws
    Level 27  
    urbero wrote:
    I tak samo jak ze stu watowymi żarówkami ludki zakupią po 20 odkurzaczy. Na zapas.


    Pewnie odkurzacze słabo idą , a to jest jakiś sposób na zwiększenie popytu, przynajmniej na chwilę :D
    Pamiętacie sprawę z obowiązkowymi gaśnicami w samochodach , jak okazało się , że jakiś pociotek ministra narobił ich jak głupi czapek w lecie i nie mógł sprzedać.
  • #44
    Trabi
    Level 36  
    mleno wrote:
    Więc pytam się o co naprawdę naszym polityką chodzi

    jak to o co? O kasę :)
  • #45
    Audytor
    Level 11  
    Czyli w najbliższych miesiącach czeka producentów odkurzaczy dużej mocy dużo pracy i duże zyski.
    Z tymi odkurzaczami jest ze świetlówkami czy biopaliwami. Żeby wyprodukować świetlówkę trzeba zużyć tyle energii, co akurat oszczędzimy na jej używaniu. Jak jeszcze ktoś używa jej w korytarzu, lub łazience to są nawet straty. A biopaliwa aby wyprodukować to trzeba je najpierw obrobić w polu ciągnikiem, który przecież nie jest na wodę, później oczywiście zawieźć, też ciągnikiem no i przetworzyć.
    Ale czego się spodziewać po urzędnikach za biurkiem, którzy zatrudniają ekspertów z branży.
  • #46
    Tommy82
    Level 41  
    Już widzę te sznury ludzi po odkurzacze. Halo Pan tu nie stał.

    Na co i po co komuś odkurzacz na zapas?
    Na dwie ręce będzie jechać? W piwnicy w pudełku postawi?
    Kto mając na głowie np: kredyt, klocki do wymiany w aucie czy zakup nowego i tak dalej czy w końcu przeżycie do kolejnej wypłaty pobiegnie po odkurzacz albo dwa na zapas.

    Odkurzacz to urządzenie które w gospodarstwie domowym ma chyba najdłuższy średni czas użytkowania porównywalny z młotkiem czy imadłem. Jest używane sporadycznie i leży schowany w szafie nikt go nie ogląda.

    Dla większości ludzi nie ma różnicy jaka moc ma odkurzacz. Większość ludzi nie wie co to volty a co to ampery.

    Z biopaliwami idea jest inna chodzi o to ze unia europejska ma problem z paliwami płynnymi musi je kupować za granicami. Prąd może produkować sama ale z paliwami juź jest gorzej. Obrót paliwami odbywa się w $ wiec żeby kupić paliwo trzeba kupić $ a potem kupić za to paliwo jest to forma eksportu do USA bo oni dolary po prostu drukują a u nas żeby kupić dolara trzeba coś wyprodukować.
    Analogia jest taka powiedzmy ze produkujemy w ogródku pietruszkę ale marchewkę musimy kupować za papierki a te papierki musimy skądś wytrząść i to nas kosztuje troszkę naszej pietruszki.
  • #47
    User removed account
    User removed account  
  • #48
    mleno
    Level 13  
    piekon wrote:
    Do mleno. Powodem naprawdę jest ekologia i uzasadniony niepokój wynikający ze statystyk.

    Te statystyki to jest nic innego jak czysta propaganda.
    Jakiś tam profesorek się wypowiada który nie ma żadnego pojęcia o tym co mówi.
    Oceaniczne wulkany emitują rocznie miliardy CO2. I co się dzieje nic się nie dzieje.
    Taka jest natura.
    Działania człowieka nie mają żadnego wpływu na rzekome ocieplenie klimatu którego w rzeczywistości nie ma.
    W historii bywały okresy cieplejsze jak i zimniejsze. Co jest potwierdzone naukowo.

    W Polsce można produkować czystą energię typu geotermia, turbiny wiatrowe, elektrownie wodne.
    Niestety nikt ich nie chce budować bo pseudo ekolodzy bardziej cenią życie żabki niż człowieka. Politycy natomiast bronią własnych interesów.

    To samo biopaliwa dlaczego się ich nie produkuje.
    Ano dlatego żeby przez przypadek taki koncern Orlen nie upadł mimo że 80% obszarów w Polsce leży niezagospodarowanych.
    Przykład który podałeś wyżej jednoznacznie ukazuje że jesteśmy karmieni propagandą ze strony mediów itd.
    Teraz okazało się że możemy mieć gaz z łupków ale oczywiście nie będziemy go wydobywać bo przecież to jest nieopłacalne. Oczywiście jest to totalna bzdura.
    Media jak i zarówno politycy stwierdzili iż wydobywanie łupków pogorszyło by stosunki z Rosją.
    A ja się pytam co mnie to interesuje zdanie Rusków.

    Dopóki ludzie nie zmądrzeją i będą wierzyć w to co mówią w mediach lub prasie to dotąd nic się nie zmieni.

    Jak dla mnie mogą całkowicie zakazać sprzedaży odkurzaczy bo sam sobie przewijam, regeneruje.

    Nie zdziwię się jak za niedługo okaże się że dla dobra "ludzkości"będziemy uiszczać podatek od emisji CO2 . Czyż to nie szczytny cel.

    W takim razie gdzie jest ta wolność i demokracja o której ciągle słyszymy?
    Ja dostrzegam wyłącznie nakazy i zakazy. Czym się różnią obecne czasy od tego co było 20 lat temu ?
  • #49
    irondick
    Level 31  
    Co tam odkurzacz... już narzucają jak gówno w kiblu ma spłukać woda!!!
  • #50
    lisek
    Service technician RTV
    Po co te nakazy i zakazy...kiedy Asteroida leci ku Ziemi ?
    To tylko ...lat... Potezna-asteroida-uderzy-w-ziemie-za-19-lat.
    Link

    Nie będzie co oświetlac i odkurzać .(':D')
  • #51
    annelisse
    Level 8  
    I tak samo jak ze stu watowymi żarówkami ludzie zakupią po 20 odkurzaczy. Na zapas.
  • #52
    schredder
    Level 12  
    mnich13 wrote:
    Co do świateł (post mojego poprzednika) to muszę sie nie zgodzić, samochód jadący nawet w dzień z włączonymi normalnymi światłami (nie pseudo ledowymi reflektorami) jest lepiej widoczny i od razu rzuca się w oczy.
    Apropos tematu, już widzę centralny odkurzacz o mocy 900W


    Bzdury.
    Ja w ramach experymentu specjalnie jeździłem u siebie bez włączonych świateł i już z daleka mi inni kierowcy mrugali, więc raczej byłem dobrze widoczny, mimo iż samochód jest ciemnego koloru.
    A teraz taki motyw. Rowerzyści nie mają obowiązku mieć włączonych świateł w dzień, więc są teoretycznie bardziej niezauważani przez kierowców, gdyż każdy jest przyzwyczajony, że widzi światła na drodze tzn. że coś się porusza.
    A jeżeli ktoś nie widzi pojazdu w dzień bez włączonych świateł to znaczy, że ma coś ze wzrokiem i nie powinien prowadzić pojazdów mechanicznych...
  • #53
    User removed account
    User removed account  
  • #54
    Paweł#G
    Level 17  
    Zrozumiał bym gdyby czepiano się do sprawności odkurzaczy, a teraz nie będzie wyboru czy chcę odkurzać korzystając z dużej mocy i zrobić to w godzinę tylko będzie trzeba się męczyć trzy razy tyle.

    Co do świateł w samochodach używanych 24h/dobę, to czytałem kiedyś o badaniach z których wynikało, że na postrzeganie samochodów w dzień nie wpłynęło to praktycznie. Za to nasz mózg w czasie jazdy wyszukuje zamiast pojazdów jaśniejsze punkty (światła), przez to później dostrzega się pieszych, rowerzystów, przedmioty leżące na drodze itp., co spowodowało zwiększenie wypadków.
    Warto też wspomnieć, o zwiększeniu przychodów w budżecie państwa z akcyzy i podatku vat spowodowanego wzrostem zużycia paliwa, po wprowadzeniu nakazu jazdy z włączonymi światłami w dzień. (w Polsce pewnie prawdziwy powód wprowadzenia tego obowiązku)
  • #55
    koczis_ws
    Level 27  
    schredder wrote:
    mnich13 wrote:
    Co do świateł (post mojego poprzednika) to muszę sie nie zgodzić, samochód jadący nawet w dzień z włączonymi normalnymi światłami (nie pseudo ledowymi reflektorami) jest lepiej widoczny i od razu rzuca się w oczy.
    Apropos tematu, już widzę centralny odkurzacz o mocy 900W


    Bzdury.
    Ja w ramach experymentu specjalnie jeździłem u siebie bez włączonych świateł i już z daleka mi inni kierowcy mrugali, więc raczej byłem dobrze widoczny, mimo iż samochód jest ciemnego koloru.
    A teraz taki motyw. Rowerzyści nie mają obowiązku mieć włączonych świateł w dzień, więc są teoretycznie bardziej niezauważani przez kierowców, gdyż każdy jest przyzwyczajony, że widzi światła na drodze tzn. że coś się porusza.
    A jeżeli ktoś nie widzi pojazdu w dzień bez włączonych świateł to znaczy, że ma coś ze wzrokiem i nie powinien prowadzić pojazdów mechanicznych...


    Zgadzam się w 100%. W słoneczny dzień najczęściej najpierw widzę samochód a dopiero potem, że ma zapalone światła.
  • #56
    staszki
    Level 9  
    Z żarówkami sobie poradzili(śmy) - czyt. ,,żarówki do zastosowań przemysłowych'', to i z odkurzaczami i spłuczkami sobie poradzimy.

    A swoją drogą jest to haniebne ograniczanie wolności, bo jak chce sobie świecić 200W żarówką lub spłukiwać toaletę 10l a nie 1l to powinienem mieć do tego prawo, bo płace za to pieniądze. Jest określona cena za zużycie 1kW energii, 1m3 wody, więc o co chodzi!? A niech się leje i pali cały dzień non-stop. Ja za to płace i wara od tego!

    ,,Chcącemu nie dzieje się krzywda''!
  • #57
    dzikamysz
    Level 16  
    Odkurzacze centralne wcale nie odbiegają mocą od zwykłych odkurzaczy. Małe mają około 1200W mocy. Tu nie chodzi o moc tylko o sprawność, najczęściej są to turbiny wielostopniowe, o trochę więkrzej wielkości i wadze. Domowy odkurzacz ma mniejszą sprawność ponieważ oprócz samych strat na przepływie przez rury itd. dochodzi jeszcze opór jaki stawia filtr HPA czy jakiś inny filc. W centralnym jest zwykła siatka poliestrowa ponieważ wyrzut jest na zewnątrz i filtrowanie jest mniej więcej z grupsza. Ktoś wspominał ze stare odkurzacze za czasów PRL-u miały 500W, OK ale jakie filtrowanie, z przodu odkurzały a z tyłu kurzyły. Mnie osobiście oprócz tej całej dyskusji przeraża głupota i dyletanctwo oraz brak wyobraźni ludzi którzy takie pierdoły wymyślają zamiast zająć się naprawdę sprawami ważnymi. Zaczyna to przypominać sytuację z czasów realnego komunizmu. Tak nawiasem to ciekawe czy nasze dzieci będą kiedyś oglądały jakiś film podobny do "Misia" czy "Alternatywy 4" i wspominały czasy absurdu czasów Unii Europejskiej, (..a pamiętasz jak w 2013 wprowadzili limit na odkurzacze>>Hahaha.) może jeszcze alkohol od 13-stej sprzedawać. Ta cała Ekologia zaczyna mi przeszkadzać i zalatywać totalitaryzmem, jeszcze trochę a za nie posegregowane śmieci, albo niedozwolony odkurzacz będą ludzi skazywać.
  • #58
    kgs245
    Level 16  
    Przezorny zawsze ubezpieczony . Mam taki zabytek w garażu z epoki wczesnego Gierka , Zelmerek 250 W , będzie jak znalazł , tylko worek na kurz trzeba będzie dorobić bo stary się rozleciał . Miała komuna też i zalety jak się okazuje , telewizor na pstryczek, nie żarł prądu przez pół dnia czekając aż znajdziemy pilota głodni wieści z UE troszczącej się o to byśmy na zużyciu prądu trochę zaoszczędzili. Muszę dokładnie przejrzeć zakamarki w garażu ,piwnicy i na strychu , może znajdę więcej ekologicznych ,energooszczędnych sprzętów .
  • #59
    badworm
    Level 18  
    koczis_ws wrote:
    schredder wrote:
    A jeżeli ktoś nie widzi pojazdu w dzień bez włączonych świateł to znaczy, że ma coś ze wzrokiem i nie powinien prowadzić pojazdów mechanicznych...


    Zgadzam się w 100%. W słoneczny dzień najczęściej najpierw widzę samochód a dopiero potem, że ma zapalone światła.

    Tyle tylko, że w słoneczny dzień można również jechać przez zacienioną drogę w lesie i wówczas sytuacja się zmienia. Nawet wysokie drzewa rosnące na poboczach drogi mogą sprawić, że w naprzemiennym słońcu i cieniu samochód z zapalonymi światłami będzie lepiej widoczny. Przy obecnie obowiązujących przepisach można przyjmować, że pojazd z włączonymi światłami = pojazd poruszający się (na ogół) a pojazd nieoświetlony = pojazd na postoju. Niestety tej reguły nie spełniają samochody wyposażone w światła do jazdy dziennej bo gdy są one włączone to z tyłu nic się nie świeci, co strasznie wkurza.
  • #60
    mleno
    Level 13  
    staszki wrote:

    A swoją drogą jest to haniebne ograniczanie wolności, bo jak chce sobie świecić 200W żarówką lub spłukiwać toaletę 10l a nie 1l to powinienem mieć do tego prawo, bo płace za to pieniądze. Jest określona cena za zużycie 1kW energii, 1m3 wody, więc o co chodzi!? A niech się leje i pali cały dzień non-stop. Ja za to płace i wara od tego!


    Masz 100% racje za każdy zużyty Watt czy litr wody płacimy. Tym bardziej mogą dziwić zachowania polityków w celu ograniczenia wolności obywatelskiej.
    Może tak po za tematem ale w USA sklasyfikowało pedofilię jako orientację seksualną tylko czekać aż to wejdzie w Polsce po odkurzaczach.
    Świat schodzi na psy zero poszanowania.