Witam,
Mam problem z alarmem alcatraz ac 300 hc new. Otóż coraz trudniej mi go rozbrajać i drzwi otwierać... wygląda to tak jakby bateria była coraz słabsza. Ale bateria w pilocie jest na 100% sprawna (wymieniałem dwukrotnie). Muszę pilot przykładać do samej bocznej szyby a i tak nie zawsze mi alarm się rozbroi - ostatnio coraz częściej muszę ręcznie otwierać kluczykiem, alarm zaczyna wyć i dopiero wewnątrz mi łapie.
Na moje niefachowe oko... to jak nic bateria. Ale na pewno nie z pilota. Czy ten alarm ma wewnątrz własną baterię, która należy wymieniać co jakiś czas?
Jeżeli nie ma baterii to jak przywrócić lepszy zasięg?
Mam przy okazji inne pytanie, bo znalazłem tu na forum tematy o tym alarmie i widzę, ze jest coś takiego jak wyłącznik serwisowy. Czy jeśli już nie będę w stanie wyłączyć alarmu pilotem to mogę wyłączyć go tym wyłącznikiem serwisowym?
Mam problem z alarmem alcatraz ac 300 hc new. Otóż coraz trudniej mi go rozbrajać i drzwi otwierać... wygląda to tak jakby bateria była coraz słabsza. Ale bateria w pilocie jest na 100% sprawna (wymieniałem dwukrotnie). Muszę pilot przykładać do samej bocznej szyby a i tak nie zawsze mi alarm się rozbroi - ostatnio coraz częściej muszę ręcznie otwierać kluczykiem, alarm zaczyna wyć i dopiero wewnątrz mi łapie.
Na moje niefachowe oko... to jak nic bateria. Ale na pewno nie z pilota. Czy ten alarm ma wewnątrz własną baterię, która należy wymieniać co jakiś czas?
Jeżeli nie ma baterii to jak przywrócić lepszy zasięg?
Mam przy okazji inne pytanie, bo znalazłem tu na forum tematy o tym alarmie i widzę, ze jest coś takiego jak wyłącznik serwisowy. Czy jeśli już nie będę w stanie wyłączyć alarmu pilotem to mogę wyłączyć go tym wyłącznikiem serwisowym?