Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Nissan Almera N15 \'98 - Nierówna praca, czarne świece, za bogata mieszanka

30 Oct 2013 00:36 7323 5
  • Level 11  
    Witajcie,

    mam taki nurtujący mnie problem od jakiegoś czasu - stopniowo narasta od roku, z czego teraz staje się już uciążliwy. Ale od początku. Nissan Almera N15 1.6 '98, benzynka + LPG sekwencja. Objawy - przy pracy na benzynie i LPG, z czego na LPG jest dużo gorzej:
    - nierówno pracuje na wolnych obrotach, jakby gubił zapłon w którymś cylindrze, czasem potrafi też zgasnąć, jak wejdzie powyżej 3krpm pracuje OK; normalnie ma moc, płynnie samochód przyśpiesza, tylko po nagłym odjęciu gazu z 2krpm potrafi go "zachwiać" i gaśnie
    - czarne świece zapłonowe (po przejechaniu 3km, nowiutkie świece wyglądają jak stare)
    - śmierdzi benzyną z wydechu
    - ciężko się go odpala na ciepło, na zimno mam wrażenie, że jest dużo lepiej
    - czasem jakby go zalewa i kręcić trzeba z 15 sekund albo lepiej zanim załapie, wtedy mocno jedzie z wydechu świeżą benzyną - najczęściej zdarza się to jak robi się rundkę po sklepach, podjeżdżam pod sklep, szybkie zakupki, wsiadasz do auta i kręcisz...

    Co sprawdziłem:
    - zapłon wygląda OK,
    - nowe świece
    - czujnik temperatury silnika (książka podaje 0,9V przy 90°C, u mnie ok. 0,97V przy nieco mniej niż 90°C - jak dla mnie jest OK).
    - komputer OK - ze 4 miesiące temu komputer nie miał błędów - chyba, że tak sprawdzali, że tylko 80zł przytulili... :)

    Co wykluczam:
    - problem z wtryskami (czyszczone dodatkiem do paliwa - nic nie pomogło, dodatkowo to samo jest na ich "kopii" czyli na LPG)
    - czujnik temperatury
    - zapłon

    Z góry dzięki za wszystkie sugestie! :) Dodam jeszcze, że 2 mechaników auto oglądało, z tego wyszła zmiana świec oraz czyszczenie wtrysków. Nie pomogło. ;)

    Marcin.
  • Level 31  
    drhej wrote:
    komputer OK - ze 4 miesiące temu komputer nie miał błędów - chyba, że tak sprawdzali, że tylko 80zł przytulili... :)
    Drogo, za podłączenie 50zł max i skasowanie błędów (czyt naprawa).
    drhej wrote:
    Co wykluczam:
    - problem z wtryskami (czyszczone dodatkiem do paliwa - nic nie pomogło, dodatkowo to samo jest na ich "kopii" czyli na LPG)
    - czujnik temperatury
    Te dodatki do paliwa to dają tyle co doktor do silnika. Szkoda, że nie urodziłem się wcześniej zanim to wymyślono, byłbym pierwszy i bogaty dzięki wam. Kiedyś podjechałem na rampę, płacisz 3 zł i wjeżdżasz autem żeby sobie coś tam porobić. Stoi na rampie golf 3 i operuje pod spodem starszy Pan około 60 lat. Spuścił olej, ale nie widzę nowego, ani 1 litr, ani 5 litr. Za to wyciąga siatkę z puszkami, mówię w myślach, że ten pewnie zmęczony i energetyki będzie łykać a ja będę czekać jak debil żeby tylko osłonę sobie przykręcić. Ale zaraz zaraz, otwiera puszkę i wlewa do silnika, otwiera kolejną i kolejną. Zaciekawiony podchodzę i pytam "Co Pan robisz?" a na to on mi odpowiada "Panie, bo jak wleje mu doktora to mniej oleju pali, to przy tej wymianie mechanik zalecił mi wlanie samego doktora to silnik nie weźmie ani grama" na to ja "Aha" i poszedłem czekać w swoim aucie.
    A co do czujnika temperatury to sprawdź jaką temperaturę widzi sterownik bo skoro zalewa to możliwa jest zbyt bogata mieszanka, np ten widzi -20 stopni albo lepiej.
  • Level 11  
    Sołtys_Elbląga wrote:
    Te dodatki do paliwa to dają tyle co doktor do silnika. Szkoda, że nie urodziłem się wcześniej zanim to wymyślono, byłbym pierwszy i bogaty dzięki wam.


    Trochę podyskutuję, bo osobiście nie do końca się zgadzam, chociaż dużo prawdy w tym jest co napisałeś. Ja wlewałem preparat firmy Comma: http://www.pl.commaoil.com/passenger-vehicles/products/view/310. Co zauważyłem po wypaleniu zbiornika paliwa, to to że silnik na benzynie pracuje płynniej, łatwiej odpala na zimno - nie jakoś drastycznie, ale też bardzo źle nie było, może to autosugestia. ;) Nie wiem czy polecam, czy nie, jak komuś słabo odpala na zimno, niech spróbuje, 30zł nie majątek, a wtryski przeczyści z siarki. Szczególnie jak na LPG się jeździ i paliwo obsycha. Spróbować nie zaszkodzi, a są przesłanki do tego, że pomaga.

    Sołtys_Elbląga wrote:
    A co do czujnika temperatury to sprawdź jaką temperaturę widzi sterownik bo skoro zalewa to możliwa jest zbyt bogata mieszanka, np ten widzi -20 stopni albo lepiej.


    Dobry pomysł, podjadę do kumpla, niech mi sprawdzi przez komputer jaka jest temp. Chociaż w serwisówce wybadałem, że jest tylko jeden czujnik temperatury silnika, a termometr na desce wskazuje poprawnie. Może coś z komputerem nie tak...
  • Level 13  
    - Odłącz na chwilę MAF i zobacz jak silnik będzie pracował w zakresie od wolnych obr. do 2500 obr/min. Bez przepływomierza wyżej kręcić się nie będzie.
    Jeżeli nie będzie poprawy to pojeździj kilka godzin na benzynie i napisz nam jak wtedy pracuje silnik. W ogóle nie włączaj gazu.
    Bardzo często źle działająca instalacja LPG powoduje wprowadzenie dużych korekt paliwowych. Po kilkudziesięciu kilometrach na benzynie układ wraca do prawidłowych korekt.

    drhej wrote:
    ... w serwisówce wybadałem, że jest tylko jeden czujnik temperatury silnika...

    Korzystasz z serwisówki do N16? Bo w N15 są 2 czujniki temp. Całkowicie bezawaryjne zresztą.
  • Level 11  
    Dzięki pavvell za radę. Auto jeździło na benzynie od ponad miesiąca... Serwisówkę mam on N15, gdzie na schemacie jest tylko jeden czujnik temp. silnika - albo jestem ślepy. Nieważne.

    Trochę poczytałem, trochę posprawdzałem. Nic nie znalazłem, bo taki ze mnie fachowiec. ;) Pojechałem do ASO Nissana w Kielcach, tam Pan podłączył kulturalnie komputer, zbadał, ustawił "zawór dodatkowego powietrza" - przynajmniej tak go nazwał. Po czym powiedział, ze: "już powinno być dobrze". Wsiadam, "pykam" lekko pedał gazu i silnik prawie gaśnie. :D Czyli bez różnicy... Facet w szoku, już łańcuch rozrządu podejrzewa, coś z zapłonem itp. Ostro zaczął dłubać przy silniki i po 5 minutach odłączył wężyk podciśnienia od zaworu regulacji ciśnienia paliwa i jakie było jego zdziwienie, gdy z wężyka wyleciało paliwo! Chwila zadumy, konsultacja z innym fachmanem, diagnoza: uszkodzony zawór regulacji ciśnienia paliwa. Zasysa przez niego lewe paliwo! Niby proste, ale sam bym na to nie wpadł... ;) Dlatego też na LPG silnik pracuje źle i też go zalewa.

    Zamówiłem używaną listwę wtryskową z zaworem. Koszt 65 zł z przesyłką, zobaczymy czy to pomoże. Dam znać.

    Dzięki!
  • Level 11  
    Potwierdzone, koszt naprawy 65zł. Auto działa jak marzenie. :)