Witam.
Mam problem z kolumnami JAMO S 708 polegający na tym że przy pewnych utworach,w których występuje swego rodzaju „pociągnięcie” w zakresie częstotliwości który opisałbym jako średnie - niższe z kolumny wydobywa się coś jakby wycie,delikatne brzęczenie tak jakby cała skrzynia wpadała w rezonans.Mozna to tez nazwać buczeniem.Podczas odsłuchu innej muzyki,pozbawionej takich elementów wszystko jest w porządku.Początkowo myślałem że to wina głośnika basowego więc go wykręciłem,dokładnie obejrzałem i sprawdziłem.Nie stwierdziłem żadnych defektów.Mocowanie też się w żaden sposób nie poluzowało.Wykręciłem tez zwrotnicę bo wydawało mi się że to zjawisko słyszalne jest najbardziej w dolnej części skrzyni.Tu też mocowanie w porządku.Kolce nie brzęczą,nie jest to też wina wzmacniacza bo pod drugim jest to samo.Nie jest to też wpływ „brzęczących” mebli bo dźwięk na 100 % dochodzi z wnętrza kolumny.Skrzynia jest mocna,solidna i w żadnym razie nie uszkodzona mechanicznie.Nie zauważyłem żeby to zjawisko występowało wcześniej a teraz „buczą” już obie kolumny ale tylko w specyficznych fragmentach niektórych utworów kiedy to pojawia się w nich to „wzbudzenie” spowodowane szczególną częstotliwością dźwięku.Nie potrafię już nic wykombinować.Proszę o pomoc i dobrą radę a szczególności o fachową diagnozę.Mnie,laika to przerosło.
Pozdrawiam.
Mam problem z kolumnami JAMO S 708 polegający na tym że przy pewnych utworach,w których występuje swego rodzaju „pociągnięcie” w zakresie częstotliwości który opisałbym jako średnie - niższe z kolumny wydobywa się coś jakby wycie,delikatne brzęczenie tak jakby cała skrzynia wpadała w rezonans.Mozna to tez nazwać buczeniem.Podczas odsłuchu innej muzyki,pozbawionej takich elementów wszystko jest w porządku.Początkowo myślałem że to wina głośnika basowego więc go wykręciłem,dokładnie obejrzałem i sprawdziłem.Nie stwierdziłem żadnych defektów.Mocowanie też się w żaden sposób nie poluzowało.Wykręciłem tez zwrotnicę bo wydawało mi się że to zjawisko słyszalne jest najbardziej w dolnej części skrzyni.Tu też mocowanie w porządku.Kolce nie brzęczą,nie jest to też wina wzmacniacza bo pod drugim jest to samo.Nie jest to też wpływ „brzęczących” mebli bo dźwięk na 100 % dochodzi z wnętrza kolumny.Skrzynia jest mocna,solidna i w żadnym razie nie uszkodzona mechanicznie.Nie zauważyłem żeby to zjawisko występowało wcześniej a teraz „buczą” już obie kolumny ale tylko w specyficznych fragmentach niektórych utworów kiedy to pojawia się w nich to „wzbudzenie” spowodowane szczególną częstotliwością dźwięku.Nie potrafię już nic wykombinować.Proszę o pomoc i dobrą radę a szczególności o fachową diagnozę.Mnie,laika to przerosło.
Pozdrawiam.