Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

SanDisk Ultra micro sdxc 64gb - Karta micro sd przestała poprawnie funkcjonować

aribike 30 Oct 2013 22:36 15273 6
  • #1
    aribike
    Level 12  
    Witam. Dzisiaj pojawił się dziwny problem z moją kartą micro sdxc SanDisk Ultra 64gb (system plików exFAT), która siedzi w smartphonie. Jakby nie było jest to droga, oryginalna i jedna z najlepszych karta. Służyła mi dopiero zaledwie kilka miesięcy, a dzisiaj bez właściwie żadnego powodu przestała funkcjonować tak, jak powinna. Mianowicie: pierwsze co się stało, to chciałem skopiować na nią pewien plik, ale ku mojemu zdziwieniu nie udało to się, wyskoczył następujący komunikat:



    SanDisk Ultra micro sdxc 64gb - Karta micro sd przestała poprawnie funkcjonować

    Następnie zauważyłem, że z karty nie mogę również nic usunąć. Na przycisk delete zero reakcji, a klikając prawym przyciskiem na plik lub folder, w menu nie było opcji wytnij/usuń. Postanowiłem więc sformatować kartę, niestety to również się nie udało. Z poziomu systemu format zakończył się komunikatem: system windows nie mógł dokończyć formatowania. Ściągnąłem program HDD Low Level Format Tool 4.30 i nim zrobiłem format. Niby wszystko ok, format się zakończył, a tu patrzę, jak było tak jest, pliki dalej siedzą. Pliki na karcie działają, można je skopiować, we właściwościach widnieje rozmiar całego dysku, jak i zajęte miejsce. Chociaż co dziwne, w Easeus Partition Master, używanego miejsca jest 100%, a nieużywanego 0%. W rzeczywistości jest zajęty w niecałej połowie. Dodam również, że kartę wyjąłem z smartphona i walczę z nią w czytniku sd.

    Czy karta padła ? Jest szansa na sformatowanie jej ? Nie jest to no-name, nic szczególnego również z nią nie robiłem, a po niedługim czasie sama z siebie by padła ? Może zamiast formatować usunąć z niej partycję i zrobić na nowo ? Proszę o pomoc.
  • #2
    marci4
    Level 31  
    Jesteś pewien, że jest to oryginalna karta SanDisk, a nie podróbka? Gdzie ją kupiłeś?
    Jeżeli jest to faktycznie SanDisk to możesz ją oddać na gwarancje - producent/sklep w którym kupiłeś kartę powinni Ci ją wymienić.
  • #3
    aribike
    Level 12  
    Hm... No to teraz dałeś mi do myślenia. Fakt, że kartę wylicytowałem, nie pamiętam już nawet czy miałem do niej paragon. Ale kartę zapełniałem nawet prawie całą, czyli 64gb faktycznie jest. Co lepsze karta wygląda identycznie jak oryginał. Nie mogę nigdzie znaleźć fotki tej karty od tyłu, może tam jakoś się różni ? Jeśli rzeczywiście nieoryginalna, no to ładną wtopę zrobiłem. No tak to jest jak się chce trochę zaoszczędzić. Ale kupiłem ją w normalnej cenie, ok. 180zł. Gość od którego kupiłem miał same pozytywne komentarze. Powiedz, jak mogę sprawdzić, czy karta jest oryginalna ? Na odwrocie jest taki kod: 3031DGN7K026.

    SanDisk Ultra micro sdxc 64gb - Karta micro sd przestała poprawnie funkcjonować SanDisk Ultra micro sdxc 64gb - Karta micro sd przestała poprawnie funkcjonować SanDisk Ultra micro sdxc 64gb - Karta micro sd przestała poprawnie funkcjonować
  • #4
    aribike
    Level 12  
    Być może jednak nie jest to kwestia oryginalności karty. Natknąłem się na takie coś:

    Quote:
    "Wczoraj tj. 21 marca, na stronie SanDisk-a pojawiła się informacja o uszkodzonych kartach, problem dotyczy wszystkich użytkowników kart microSD, o pojemności 32 GB i 64 GB.

    Producent zaznaczył jednak, że wadliwych kart jest nie wiele i dotyczy konkretnego modelu tj. SanDisk Mobile Ultra o pojemnościach 32 GB i 64 GB.
    W trakcie użytkowania, karta może zostać zablokowana i użytkownik straci dostęp zarówno do niej jak i do zapisanych na niej plików.
    Wiadomo również, iż usterka została zdiagnozowana i wszystkie potrzebne poprawki zostały wprowadzone na linię produkcyjną.

    W przypadku zablokowania karty SanDisk prosi o udanie się do autoryzowanego serwisu SanDisk."


    Może u mnie owe zablokowanie ma miejsce ? Z tą różnicą, że ja mam dostęp do karty i do plików, nie mogę jedynie ich usunąć, ani dodać nic nowego. No i oczywiście brak możliwości formatu. Czyżbym jednak natknął się na wadliwą kartę ? Jeśli tak, jak mogę oddać ją do autoryzowanego serwisu ? W Polsce chyba takiego nie ma prawda ? No i po drugie, czy bez dowodu zakupu naprawią mi ją ? Albo chociaż czy zrobią to nawet odpłatnie, byle w miarę opłacalnie ?
  • Helpful post
    #5
    pidar
    Mass storage specialist
    Skorzystaj z SanDisk Support.

    Edit:
    Rada na przyszłość -> warto od razu sprawdzić po zakupie czy to "FAKE":
  • #6
    aribike
    Level 12  
    Napisałem do nich, mam nadzieję, że zrozumieją mój angielski :D Dzięki za ten programik, przyda się na pewno. Niestety w tej chwili karty nie sprawdzę, bo co linijka jest napisane, że klaster uszkodzony. No dobra, zostaje mi tylko czekać, czy odpiszą i czy w ogóle jest możliwa naprawa, jeśli nie posiadam dowodu zakupu. Ale napisałem, że mogę również zapłacić za naprawę.
  • #7
    aribike
    Level 12  
    Temat mogę już powoli zamykać, bo problem jest rozwiązany. Jestem mega zadowolony, napiszę może, jak skończyła się moja historia.

    Po pierwsze dzięki pidar za motywację, bo choć sam wcześniej wchodziłem w SanDisk support to jakoś nie mogłem się przemóc i nic do nich nie napisałem, dopiero jak Ty mi to podpowiedziałeś, postanowiłem to zrobić. Bardzo dobrze, że to zrobiłem. Odzew z ich strony był najlepszy jaki tylko mógł. Ta firma naprawdę bierze sobie do serca powiedzenie "nasz klient, nasz pan". Opisałem całą sytuację, którą opisałem Wam. Napisałem również, że zgubiłem dowód zakupu. To w niczym nie przeszkodziło. Napisałem im numer z tyłu karty, stwierdzili, że karta jest oryginalna i po odpowiedzi na jeszcze kilka pytań, np. kiedy była kupiona, napisali, abym im przesłał swoją kartę, wtedy dadzą mi nową. Nie wierzyłem w to, dopóki rzeczywiście jej nie dostałem i to full nówka zapakowana, wraz z rachunkiem, tak jakbym po prostu kupił nowiusieńką w sklepie. Domyślam się, że trafiłem na kartę, która miała wadę fabryczną, o której wspominałem i po prostu sama z siebie zablokowała się. Mam nadzieję, że sytuacja się nie powtórzy. Ale po tym, jak mnie obsłużyli, już się nie boję. Następne produkty także będą SanDiska. Super firma, oby więcej takich! Polecam!

    Jeśli ktoś ma coś do dodania, proszę pisać, jak nie będę zamykał, pzdr :)