Witam
Posiadam toyote rav4 2.0 benzyna , 130km.
Rocznik 1997. 3 drzwiowa
Sprawa wyglada tak , po odpaleniu silnika pracowal nie rowno tak jakby nie na wszystkie cylindry, po przejechaniu 1km i zagrzaniu sie go przelaczyl sie na gaz ( sekwencja ) i bylo dalej to samo , 300 metrów dalej jadac z górki auto zdechlo.
Auto po kreceniu rozrusznikiem odpala na 1 sekunde i wchodzi na obroty do 1100rpm i zdycha. Na plaku odpala.
Zmieniłem swiece i dalej jest to samo wiec nie byla to wina ich , wina po stronie pompy paliwa tez nie poniewaz zdechl na gazie i nawet podczas odpalania o w trybie awaryjnym gazu tez jest to samo.
Prosze o podanie pomyslu co sie stalo w aucie.
Pozdrawiam
Tomasz.
P.S nie moge odszukac zlacza diagnostycznego.
Posiadam toyote rav4 2.0 benzyna , 130km.
Rocznik 1997. 3 drzwiowa
Sprawa wyglada tak , po odpaleniu silnika pracowal nie rowno tak jakby nie na wszystkie cylindry, po przejechaniu 1km i zagrzaniu sie go przelaczyl sie na gaz ( sekwencja ) i bylo dalej to samo , 300 metrów dalej jadac z górki auto zdechlo.
Auto po kreceniu rozrusznikiem odpala na 1 sekunde i wchodzi na obroty do 1100rpm i zdycha. Na plaku odpala.
Zmieniłem swiece i dalej jest to samo wiec nie byla to wina ich , wina po stronie pompy paliwa tez nie poniewaz zdechl na gazie i nawet podczas odpalania o w trybie awaryjnym gazu tez jest to samo.
Prosze o podanie pomyslu co sie stalo w aucie.
Pozdrawiam
Tomasz.
P.S nie moge odszukac zlacza diagnostycznego.