Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik SAM - Zmalało natężenie ładowania

01 Lis 2013 00:20 5043 22
  • Poziom 9  
    Witam użytkowników :)... Mam problem... ...po roku przyszedł czas na naładowanie akumulatora i co się okazało... Przez wiele lat wcześniej ładowałem wiele akumulatorów. Natężenie prądu ładowania ok 4A-po podpięciu rozładowanego akumulatora (9,5V), a w tym roku ledwo co dochodzi do 1,5A (i wtedy napięcie aku. wynosi 9,8V) i po 1h spada do 0,5A (napięcie 10,5V). Co mogło się stać że prąd ładowania tak zmalał? Gdy podpinam po 24h ładowania u siebie prostownik znajomego u niego na skali pokazuje się ok 3,5A i przez długi czas się tak utrzymuje i wraz ze wzrostem napięcia spada. Proszę o wszelkie sugestie i uwagi.. Dziękuję za odpowiedzi :) Pozdrawiam
  • Poziom 26  
    Konkretniej coś o budowie i zastosowanych elementach można prosić,moc? Przyczyn jest wiele a mianowicie Słabe styki połączeń,uszkodzony stopień regulacji ładowania,Uszkodzony mostek prostowniczy jeżeli takowy w tym SAMIE występuje zakładając że może to być nawet selenowy,Problem z uzwojeniem transformatora,a nawet przepalony przewód lub element i obwód zamyka się w taki sposób co powoduje opisane działanie sprzętu.
  • Poziom 9  
    Dzięki za info... Podam za 2 dni jakie ma podzespoły w środku bo jeszcze muszę naładować jeszcze 2 aku. Będę próbować sam coś zdiagnozować... Na razie dziękuję :)
  • Poziom 9  
    Witam ponownie... Rozebrałem mój prostownik i na pierwszy rzut oka wygląda wszystko w porządku. Nie widzę żadnych nadpaleń ani braku styku, bezpieczniki całe. Prawie wszystkie połączenia są lutowane i wyglądają solidnie (rok na płycie prostownika to 76). Ale do rzeczy co do budowy: (idąc od str. zasilania)
    -włącznik ("-" jest podłączony do potencjometra, "+"do bezpiecznika 220V
    -trafo (bez opisów z zewnątrz ale co widzę to piszę: 8 przewodów wychodzących ze strony pierwotnej trafo i 2 ze strony wtórnej wychodzące na prostownik selenowy). Te 8 przewodów: 1 wchodzi do trafo jako zasilanie, a pozostałe 7 jest podłączone do potencjometra. 2 przewody z potencjometra są połączone z żarówką, która świeci bardziej jak przekręcam potencjometr (7 poziomów regulacji)
    -z prostownika: "-"idzie przez bezpiecznik do klemy, "+"idzie przez amperomierz (był zmieniony od nowości) do klemy. Ten prostownik nie ładuje większym natężeniem od momentu gdy wujek w 15 min. zagotował swój aku (65Ah) tym prostownikiem. Napisałem co tylko mogłem i parę fotek dosłałem by wspomóc przy rozwiązaniu tego problemu. Czekam na odpowiedzi i pozdrawiam :)
  • Poziom 33  
    Dobrze by było podać trochę pomiarów. Np. jakie jest napięcie na zaciskach prostownika.
  • Poziom 9  
    Napięcie po awarii to ok 12,6V po 24h ładowania akumulatora 72Ah a napięcie początkowe to 10,5V; 13,1V przy 12h ładowania akumulatora 60Ah a napięcie początkowe to 12,0V; Natężenie wskazywane na amperomierzu i mierzone miernikiem na max. ustawionej regulacji na potencjometrze to 1,1A.
  • Poziom 26  
    Po pierwsze,to co nazywasz potencjometrem,jest przełącznikiem .Po drugie.Płyty selenowe,które masz w tym prostowniku są stare i w związku z tym ich oporność wewnętrzna jest tak duża ,że spadek napięcia,który na nich występuje,nie pozwala na większy prąd ładowania.Wymień płytki na diody.Najlepej na gotowy mostek KBPC np.2506.Dobrze będzie jeśli zastosujesz do niego radiator w celu odprowadzenia ciepła.
  • Poziom 33  
    gto.ferrari.599 napisał:
    Napięcie po awarii to ok 12,6V po 24h ładowania akumulatora 72Ah a napięcie początkowe to 10,5V; 13,1V przy 12h ładowania akumulatora 60Ah a napięcie początkowe to 12,0V; Natężenie wskazywane na amperomierzu i mierzone miernikiem na max. ustawionej regulacji na potencjometrze to 1,1A.

    podałeś napięcie na akumulatorze a podaj napięcie jakie jest na wyjściu prostownika bez podłączonego akumulatora, na maksymalnej nastawie. Dobrze byłoby też podać napięcie przemienne jakie jest przed tym mostkiem. Wtedy wiedzielibyśmy coś więcej.
  • Poziom 9  
    Bez podłączonego akumulatora na min. regulacji daje 14.4V a na max.19.1V; z transformatora na prostownik idzie 87V (ustawione 200v≈ i wskazuje 0,87)
  • Poziom 26  
    Napięcia są nawet za wysokie zwłaszcza na maksymalnym ustawieniu.Mostek pewnie możesz wymienić będzie tylko lepiej. Sprwdź raz jeszcze napięcie uzwojenia wtórnego najlepiej po odpięciu od reszty prostownika.
  • Poziom 9  
    Witam powtórnie... :( Kupiłem mostek prostowniczy KBPC 2510 i podłączyłem... i wystąpił problem a mianowicie: na 1 stopniu regulacji mam bez podłączonego akumulatora 13,2V, gdy podepnę akumulator to natężenie jest ok 2,5A ale mam problem z napięciem bo rośnie od 13,2V do 14,6V (dotąd mierzyłem bo bałem się o akumulator) w ok 15 sek. i zaczyna się w nim w momencie włączenia gotować (akumulator przed ładowaniem ok 12,6V). Proszę o udzielanie wszystkich podpowiedzi. Dodam że jak za 1-szym razem źle podłączyłem mostek to wywaliło mi bezpiecznik 1.6A na prostowniku i czy to może być przyczyną?? Za 2 razem podłączyłem prawidłowo, po wywaleniu bezpiecznika i mam taki problem
  • Poziom 14  
    Akumulator jest źródłem pojemnościowym a więc po podłączeniu do prostownika napięcie wzrośnie.
  • Poziom 9  
    Rozumiem ale nie powinno wzrosnąć ponad 14,6V i czy złe podłączenie za pierwszym razem mostka może mieć wpływ na ograniczenie napięcia?
  • Poziom 33  
    Zrobiłeś zwarcie na mostku podczas podłączania więc może ten mostek jest uszkodzony i trzeba go pomierzyć i sprawdzić. od tego trzeba zacząć. I podaj jakie masz napięcie przemienne dochodzące do mostka.
  • Poziom 39  
    Wszystkie sensowne porady już padły. Teraz pozostaje tobie oddać ten jakże prościutki prostownik w ręce osoby znającej się na tym zagadnieniu.
    Bo coś źle mierzysz lub nie masz pojęcia jak mierzyć - napięcie wejściowe z transformatora na diody/mostek jest rzędu 87V ?! Poza tym mogłeś uszkodzić mostek - zrobiłeś jakieś zwarcie, źle go podłączyłeś, bo jak piszesz rozerwało bezpiecznik.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    gto.ferrari.599 napisał:
    Rozumiem ale nie powinno wzrosnąć ponad 14,6V

    Kolego, udzielając porady wymiany płyt selenowych na diody nie poinformowano cię o tym, że spadek napięcia na diodach będzie mniejszy niż na selenie czyli napięcie ładowania przy dowolnym ustawieniu prostownika zawsze będzie wyższe niż było do tej pory.
    Kiedyś, gdy miałem mizerne pojęcie o prawie Ohma załatwiłem telewizor rodziców wymieniając uszkodzony prostownik selenowy na diodę DK63. Spaliłem transformator odchylania poziomego. Po wymianie na nowy i wstawieniu w szereg z diodą odpowiedniego opornika telewizor pracował jeszcze kilka lat.
  • Poziom 9  
    Witam nabyłem nowy mostek i jest to samo - gdy podłączę prostownik do akumulatora napięcie wzrasta od 12,9-14,4V i dalej nie próbuję bo szkoda mi aku... Więc co w takiej sytuacji począć? trzeba wstawić coś w obwód? (np. opornik)?? Czekam na porady :)
    Dodam: Bez wpiętego akumulatora na klemach jest 12.9V przy 1-szym stopniu regulacji
    Płyty starego prostownika selenowego mają 400cm2 pow.
  • Poziom 10  
    Są dwa sensowne wyjścia; pierwsze- wstawić w obwód ładowania żarówkę od reflektorów i sprawdzać napięcie na akumulatorze ; drugie- odwinąć kilka zwojów uzwojenia wtórnego do napięcia 10-10,5V przy 1-szym stopniu regulacji
  • Poziom 9  
    Zastosowałbym żarówkę ale ona bardzo nagrzewa się i będzie problem bo jest też mała obudowa, co jakbym włączył opornik i czy nadawałby się wogóle??
  • Poziom 43  
    gto.ferrari.599 napisał:
    ale ona bardzo nagrzewa się i będzie problem bo jest też mała obudowa, co jakbym włączył opornik

    Opornik też będzie się nagrzewał, tak samo jak żarówka. Jeżeli chcesz zachować starą obudowę to albo opornik + wentylator albo odwinięcie uzwojeń.
    Opornik musi być odpowiedniej mocy, jeżeli np. musisz "zdjąć" 2,5 V przy prądzie 5 A to na oporniku wydzieli się 12,5 W. Potrzebny opornik o mocy 15 W lub większej.
    Z drugiej strony, na oporniku i mostku wydzieli się ta sama moc co na selenie, może obejdzie się bez wentylatora :?:
  • Poziom 9  
    Czyli podskoczę po opornik 20W a wentylator w tym wypadku to obowiązek? Mam z karty graficznej 12DC 0.15A i gdzie mam go podpiąć (pod wyjścia na zaciski akumulatora będzie dobrze? A i jak już mam opornik to gdzie go włączyć w obwód? (w jeden z przewodów plus albo minus idących na zaciski akumulatora)
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    gto.ferrari.599 napisał:
    Czyli podskoczę po opornik 20W
    Wartość opornika (oporność) policzyłeś?
    gto.ferrari.599 napisał:
    a wentylator w tym wypadku to obowiązek?

    Jak napisałem, na oporniku i mostku łącznie wydzieli się tyle samo mocy co na selenie czyli może obędzie się bez wentylatora przy czym opornik ma mniejszą powierzchnię niż miał selen więc nagrzeje się do wyższej temperatury przy tych samych warunkach chłodzenia. Trzeba sprawdzić doświadczalnie.
    Podpięciem bezpośrednio pod wyjście nie jest dobre bo jeżeli przypadkiem lub celowo włączysz prostownik bez akumulatora to zasilisz wentylator zbyt wysokim napięciem.

    Jest jeszcze jeden problem, spadek napięcia na oporniku zależy od płynącego przez niego prądu. Gdy akumulator będzie prawie naładowany natężenie prądu zmaleje a napięcie na wyjściu wzrośnie i akumulator nadal będzie silnie gazował. Musiałbyś dobrać kilka oporników o różnych wartościach i odpowiednio je załączać aby napięcie na wyjściu nie przekroczyło 14,6 V przy małym prądzie ładowania.
    Jednak lepszym rozwiązaniem będzie odwinięcie uzwojenia wtórnego w sytuacji gdy napięcie na 1 stopniu ładowania jest na tyle wysokie, że powoduje gazowanie akumulatora.
  • Poziom 9  
    Witam po długim czasie ... i niestety powróciłem do pierwotnego rozwiązania :(. Prostownik selenowy jest jednak bardziej niezawodny, mimo iż jego konstrukcja nie należy do zbyt nowoczesnych. Mój prostownik ładuje natężenie ok 1.5A i więcej mi nie potrzeba do domowych podładowywań... Ale bardzo dziękuję wszystkim zainteresowanym użytkownikom, którzy udzielali mi wskazówek przy moich unowocześnieniach...
    Pozdrawiam :)