Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hydrofor - badanie wytrzymałości

01 Lis 2013 22:59 4005 9
  • Poziom 9  
    Witam
    Zastanawia mnie na jakim ciśnieniu badane są hydrofory.
    Chce zbudować kompresor z hydroforu taki na 10 Bar.
    Na tabliczce ma napisane P.obl. 0,85 MPa(to coś koło 8,5 Bar-a)
    Myślę, że budują je na większe ciśnienie i mogę pompować 10 Bar.
    Jeżeli ktoś wie jakie jest krytyczne ciśnienie dla takiej butli?
    Z góry dziękuje za pomoc
  • Poziom 20  
    Jeśli jest napisane jakie ciśnienie maksymalne znosi hydrofor to z takim cisnieniem maksymalnie nalezy go uzytkować. Taka zabawa z pompowanie wiecej moze sie skonczyc utrata zdrowia lub życia.
  • Poziom 21  
    Może to nie zbiornik od hydroforu, ale prawie.
    Z termy 60ki zrobiłem zbiornik i ładuje go do 12Bar.
    Pogromcy mitów za pomocą ciśnienia wysadzali termę, ciśnienie potrzebne do wysadzenia takiego zbiornika było przekosmiczne, nie pamiętam już, ale okolice 100 lub 200Barów.
  • Poziom 21  
    Panowie, bez przeginania pały... Próbę zbiornika robi się za pomocą cieczy dlatego że jest nieściśliwa (nie zmienia obiętości przy zmianie ciśnienia), w razie rozerwania mamy wyciek i na tym koniec. W przypadku gazu może być MASAKRA. Rozpędzone części zbiornika lub porwane przedmioty w skutek działania strumienia gazu otrzymują sporą energię i mogą zrobić niezłe spustoszenie. Trochę pokory dla praw fizyki.
  • Poziom 9  
    Przejrzałem zdjęcia tabliczek znamionowych hydroforów z allegro i na niektórych były opisy prób
    1. ciśnienie robocze 1,0 MPa ciśnienie próby 1,4 MPa
    2. ciśnienie robocze 0,9 MPa ciśnienie próby 1,12 MPa
    z tego wynika że mój 0,85 MPa powinien być testowany powyżej 1,0 MPa.
    Zastanawiam się tylko czy można go na stałe obciążyć 1 MPa (10 Bar)
  • Poziom 20  
    Nie mozna. Dla Twojego zbiornika cisnienie maksymalne to 0.85MPa
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 30  
    Lepiej zastosować zbiorniki z układu hamulcowego z ciężarówki lub łatwiej dostępne i tańsze zbiorniki LPG z samochodowych instalacji gazowych. Zbiorniki te są na większe ciśnienia.
    Nie ma sensu ryzykować, wiem że wydaje się iż taki mały bojlerek z niewielkim ciśnieniem nawet jak pęknie to nic się nie stanie.
    Niestety to nie prawda. Też mam kompresorek samoróbkę zbiornik 60l od LPG tylko na szybko podłączyłem go wężykiem od wody (takim ze zbrojeniem metalowym jak się stosuje przy umywalkach). Wytrzymał nie cały rok.
    Pewnego razu gdy go rozerwało to chodziłem ogłuszony cały dzień, a stałem do zbiornika dobre 4m. Już myślałem że bez lekarza się nie obejdzie ale po nocy było lepiej na dobre słuch powrócił dopiero następnego dnia wieczorem.
    Nie chcę nawet myśleć co by było gdyby to rozerwało zbiornik zamiast wężyka.
    Teraz mam połączone rurką miedzianą i zamontowany zawór zwrotny na wejściu do zbiornika.
  • Poziom 9  
    Problem rozwiązany
    Użyłem zbiorników 3x LPG 80l
    Wytrzymałość 30 atm to dwukrotny zapas
  • Poziom 8  
    Nie znam się, ale myślałem o pozyskaniu drogą wizyty na złomie zbiornika 300l po hydroforze ( raczej myślałem o inspekcji kameroTelefonicznej na tyczce badawczej celem skontrolowania wnętrza zbiornika - nie wszystkie miały wizjery ), jednakże nie chce mi się, bo mam stary zbiornik LPG przechowywany w zacienionym garażu. Prawdą jest, że kilka mniejszych zbiorników jest DROŻSZYM, ALE SKUTECZNIEJSZYM sposobem na spręż. Przypominam, że każde wytworzone=wyprodukowane urządzenie ( dotyczy również wynalazków niezamieżonych ) wymaga wizyty terrorysty ( każda osoba wymuszająca na innej osobie, lub grupie osób ) z BHP jeśli zatrudniamy pracowników.
    Post Scriptum: nie rób zbiornika ze cylindrycznego zbiornika przelewowego CO, bo są najtańsze wśród nowych.
    Dodano po 4 [minuty]:
    Kiedyś wysadzałem i oczywiście takowa zależność zachodziła, ale raczej nie bardzo się to dotyczy poprawnie zrobionej sprężarki. Proszę nie straszyć ludzi swoimi kompleksami.
    małek napisał:
    Panowie, bez przeginania pały... Próbę zbiornika robi się za pomocą cieczy dlatego że jest nieściśliwa (nie zmienia obiętości przy zmianie ciśnienia), w razie rozerwania mamy wyciek i na tym koniec. W przypadku gazu może być MASAKRA. Rozpędzone części zbiornika lub porwane przedmioty w skutek działania strumienia gazu otrzymują sporą energię i mogą zrobić niezłe spustoszenie. Trochę pokory dla praw fizyki.