Witam,
Problem polega na tym ze jakis czas temu wyskoczyla mi linka od klamki zewnetrznej wiec rozkrelcilem to wlozylem ten plastik co jest do linki przymocowany i wrzystko potem skrecilem zamknolem i otworzylem dzwi powturzylem ten proces kilka razy i wrzystko bylo dobrze, za kilka godzin jechalem do kolegi i juz nie moglem otworzyc dzwi z zewnatrz, no to nic otworze od srodka tez sie nie da, wiec rozkrecilem klamke ta od srodka bo myslalem ze ten zatrzask co tam jest wylecial, ale nie wrzystko bylo dobrze, wiec sprobowalem ciagnac bezposrednio za linke tez nie da rady, Prosze o szybka pomoc.
Dodano po 15 [minuty]:
Jakoś poszło nie siekierą ale 3 drucikami otwierając tylne drzwi ściągając zaślepkę plastikową z torksa od zamka
1 drucik odpychamy zamek tą cześć która jest ruchoma odpychamy od siebie
2 w otwór po torksie wkładamy imbus i staramy się zaczepiś za cyngielek od cięgła zamko-klamki i ciągnąć go do siebie , na koniec
3 drucik włożyć tam gdzie wchodzi zaczep plastikowy w klamce co pomoże nam określić gdzie i na jakiej wysokości umieścić imbus. Męczyłem się 2 godziny ale otworzyłem bez ściągania tylnych drzwi
Rzeźnia ale jakoś poszło.
znalazlem ta podpowiedz na innym forum. Myslicie ze tak da rade??
Problem polega na tym ze jakis czas temu wyskoczyla mi linka od klamki zewnetrznej wiec rozkrelcilem to wlozylem ten plastik co jest do linki przymocowany i wrzystko potem skrecilem zamknolem i otworzylem dzwi powturzylem ten proces kilka razy i wrzystko bylo dobrze, za kilka godzin jechalem do kolegi i juz nie moglem otworzyc dzwi z zewnatrz, no to nic otworze od srodka tez sie nie da, wiec rozkrecilem klamke ta od srodka bo myslalem ze ten zatrzask co tam jest wylecial, ale nie wrzystko bylo dobrze, wiec sprobowalem ciagnac bezposrednio za linke tez nie da rady, Prosze o szybka pomoc.
Dodano po 15 [minuty]:
Jakoś poszło nie siekierą ale 3 drucikami otwierając tylne drzwi ściągając zaślepkę plastikową z torksa od zamka
1 drucik odpychamy zamek tą cześć która jest ruchoma odpychamy od siebie
2 w otwór po torksie wkładamy imbus i staramy się zaczepiś za cyngielek od cięgła zamko-klamki i ciągnąć go do siebie , na koniec
3 drucik włożyć tam gdzie wchodzi zaczep plastikowy w klamce co pomoże nam określić gdzie i na jakiej wysokości umieścić imbus. Męczyłem się 2 godziny ale otworzyłem bez ściągania tylnych drzwi
Rzeźnia ale jakoś poszło.
znalazlem ta podpowiedz na innym forum. Myslicie ze tak da rade??