Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Corsa B 1.4 - Kłopoty z poprawnym odpalaniem - świece

02 Lis 2013 17:07 5085 9
  • Poziom 9  
    Witam, problem jest następujący: Opel Corsa B, silnik 1.4 8V w automacie, 150 tys przebiegu, instalacja LPG (20 tys przebiegu).
    Jak silnik jest zimny to po odpaleniu chodzi na 3 cylindry, po kilkunastu sekundach i lekkim przygazowaniu działa normalnie. Działa tak samo na benzynie i lpg. Po zmianie świec i elektryki na nową problem ustał. Jednak po ok 500 km wszystko zaczęło się od początku. Przejeździłem tak ok 20 tys km i wymieniłem świece na nowe. I znowu przez 500 km silnik ładnie odpalał, ale niedawno wróciły problemy z paleniem na 3 cylindry.
    Dzisiaj wykręciłem świece i je dokładnie obejrzałem: od lewej strony - 1 wygląda ok, 2 prawie jak nowa, 3 też ok, ale gorzej niż dwie pierwsze, 4 była trochę okopcona, jakby lekko wilgotna, ale też generalnie nie było źle. Ich wygląd nie wskazywał na jakiekolwiek problemy z nimi. Jednak po ich dokładnym wyczyszczeniu i przetarciu elektrod drobnym papierem ściernym i wkręceniu w odwrotnej kolejności silnik zadziałał od razu jak powinien. Gdzie więc jest problem?

    Napiszę od razu, że silnik jest raczej w dobrym stanie, nic nie cieknie, pali w normie (9l LPG w trasie), jest żwawy jak na tą pojemność, innych problemów nie ma. Przejeździłem tym autem 20 tys km w 6 miesięcy (jeżdżony codziennie po 140 km) i absolutnie żadnych problemów poza porannym odpalaniem.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 34  
    Zmierz ciśnienie sprężania .
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 10  
    wypadanie zapłonu na kompie ci pokazało czy nie podłączałeś ,czujnik położenia wałka rozrządu jak i wału sprawdz może wina cewki zapłonowej
  • Poziom 9  
    Ciśnienia jeszcze nie sprawdzałem, rozrząd jest ok, cewka też, cała elektryka nowa.
  • Poziom 10  
    pompka paliwa chodzi a immo jak nie wiem bo fizycznie nie mam tego autka nie pamientam czujnik uderzeniowy jest warto sprawdzic i kompa podlacz
  • Poziom 9  
    Dzisiaj zczytałem kody błędów i wyskoczyły następujące:
    13 - Sonda lambda - Brak zmian napięcia / obwód otwarty
    35 - Silnik krokowy - niewłaściwa liczba kroków
    44 - Sonda lambda - mieszanka uboga
    45 - Sonda lambda - mieszanka bogata
    53 - Przekaźnik dopływu powietrza dodatkowego - wysokie napięcie
  • Poziom 9  
    Dzisiaj zauważyłem, że mam dziwny, płaski kawałek metalu zaciśnięty na przewodzie od sondy. Czy to jest jakieś łączenie przerwanego przewodu? Czy może tak ma być i jest ok?
    Opel Corsa B 1.4 - Kłopoty z poprawnym odpalaniem - świece
  • Poziom 9  
    No i ciąg dalszy tej historii.
    Rano idę do auta, próbuję odpalić - słychać, że silnik chce zadziałać, ale niestety nie daje rady. Wykręcam świece (mają zaledwie 1000 km) są trochę przybrudzone, ale bez tragedii, czyszczę je, wkręcam i próbuję odpalić. Dalej nie idzie, ale słychać, że trochę lepiej. Kupuję więc nowe świece, montuję je i pali bez najmniejszego problemu. O co tu chodzi? Jestem już na 100% przekonany, że po kilkuset kilometrach problem znowu wróci.
  • Poziom 17  
    Witam. Udało się zdiagnozować tę usterkę? Czy faktycznie to jest problem ze świecami? Od jakiegoś czasu mam tak samo. Odpowiedz proszę. Pozdrawiam
  • Poziom 17  
    No więc problem rozwiązany. Kolega mrc_mrc podesłał mi podpowiedź na priv, jak się okazało w pełni trafioną. Otóż winną okazała się uszczelka pod głowicą. Przepuszczała niewielkie ilości płynu do 4 gara, więc po postoju, zanim płyn zgromadzony w cylindrze nie odparował, silnik pracował na 3 gary. Łatwy sposób na sprawdzenie: za każdym razem po zatrzymaniu ostrożnie pozbyć się ciśnienia w układzie chłodzenia. Za kilka godzin pomimo awarii uszczelki odpali jak lala. Dla zainteresowanych podpowiem, że w tzw. fachowym zakładzie krzyknęli mi za wymianę uszczelki, a przy okazji uszczelniacze zaworów, tłoki, zawory, popychacze, planowanie głowicy i bloku, pompa wody, termostat, rozrząd (pomimo przejechania na nowym ok 5000km), robocizna itd. od 1000 do 2000zł (inaczej nie chcieli się dotykać). Wara mi opadła jak to usłyszałem, więc zakasałem rękawy i w 100 się zmieściłem i jednej dniówce w garażu. Pozdrawiam i życzę powodzenia.