Witam,
Od dłuższego już czasu mam problemy z tym samochodem. Ciężko pali - trzeba pomóc mu trzymając gaz przy odpaleniu. Ma podwyższone obroty ok. 1200-1300 obrotów biegu jałowego na rozgrzanym silniku. Dziś nie odpaliła - zaczęła się krztusić niby miała chęć zapalić, ale nic z tego. Silnik to 8 zaworowe 1.8 benzyna. Wymieniłem świece na nowe. Wyczyściłem kopułkę i palec rozdzielacza. Zdjąłem przepustnicę i wyczyściłem ją dokładnie. Odpaliła z wielkim trudem paląc na początku na 2-3 gary potem już ok, jak się nagrzała odpalała dobrze, lecz cały czas trzyma podwyższone obroty.
Zacząłem sprawdzać czujniki zgodnie z wartościami w książcę WKŁ. I to do czego doszedłem:
Czujnik położenia przepustnicy - między zaciskami 9-16 sterownika rezystancja wynosi:
pedał swobodny - 3080 om (książkowo 2800)
pedał wciśnięty - 2000 om (książkowo 3320) !!!!
między zaciskami 9-17 sterownika:
pedał swobodny - 2230 om(książkowo 2210)
pedał wciśnięty - 2960 om (książkowo 2980)
Jak widać w pierwszym przypadku wartości bardzo odbiegają od normy szczególnie przy wciśniętym pedale gazu. Może to błąd w książce...
Kolejno to co mi się nie spodobało to czujnik temp cieczy chłodzącej (biała wtyczka po lewej stronie głowicy). Przy rozgrzanym silniku mam mieć rezystancje 200-270 om u mnie rezystancja przy tej temp wynosi 1000 om. Więc wniokuje, że czujnik jest walnięty bo to by sugerowało, że silnik ma ok 40 stopni. Po odpięciu czujnika obroty nie spadają. Pytanie co robić dalej, co z tą przepustnicą?
Dziękuję za odpowiedzi.
Od dłuższego już czasu mam problemy z tym samochodem. Ciężko pali - trzeba pomóc mu trzymając gaz przy odpaleniu. Ma podwyższone obroty ok. 1200-1300 obrotów biegu jałowego na rozgrzanym silniku. Dziś nie odpaliła - zaczęła się krztusić niby miała chęć zapalić, ale nic z tego. Silnik to 8 zaworowe 1.8 benzyna. Wymieniłem świece na nowe. Wyczyściłem kopułkę i palec rozdzielacza. Zdjąłem przepustnicę i wyczyściłem ją dokładnie. Odpaliła z wielkim trudem paląc na początku na 2-3 gary potem już ok, jak się nagrzała odpalała dobrze, lecz cały czas trzyma podwyższone obroty.
Zacząłem sprawdzać czujniki zgodnie z wartościami w książcę WKŁ. I to do czego doszedłem:
Czujnik położenia przepustnicy - między zaciskami 9-16 sterownika rezystancja wynosi:
pedał swobodny - 3080 om (książkowo 2800)
pedał wciśnięty - 2000 om (książkowo 3320) !!!!
między zaciskami 9-17 sterownika:
pedał swobodny - 2230 om(książkowo 2210)
pedał wciśnięty - 2960 om (książkowo 2980)
Jak widać w pierwszym przypadku wartości bardzo odbiegają od normy szczególnie przy wciśniętym pedale gazu. Może to błąd w książce...
Kolejno to co mi się nie spodobało to czujnik temp cieczy chłodzącej (biała wtyczka po lewej stronie głowicy). Przy rozgrzanym silniku mam mieć rezystancje 200-270 om u mnie rezystancja przy tej temp wynosi 1000 om. Więc wniokuje, że czujnik jest walnięty bo to by sugerowało, że silnik ma ok 40 stopni. Po odpięciu czujnika obroty nie spadają. Pytanie co robić dalej, co z tą przepustnicą?
Dziękuję za odpowiedzi.