Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rozdzielacz do podłogówki - praktycznie nie działa

03 Lis 2013 01:04 13020 16
  • Poziom 2  
    Witam!

    Posiadam kocioł gazowy kondensacyjny oraz podłączoną podłogówkę tak jak na załączonym zdjęciu. Mam pytanie czy układ mieszający jest prawidłowo zrobiony/złożony. Co można poprawić i czy nie lepiej założyć zaworu trójdrożnego? Rozdzielacz do podłogówki - praktycznie nie działa
  • Poziom 38  
    Opisz dokladniej co tam jest zainstalowane?
    Dokad idzie ta kapilara?
  • Poziom 32  
    Układ podpięty jest dobrze. Dlaczego ta głowica jest na podłodze a nie na zaworze. Kapilarę powinieneś chyba mieć na dolnej belce bo to ona jest zasilająca.
  • Poziom 2  
    gersik napisał:
    Dlaczego ta głowica jest na podłodze a nie na zaworze.

    Głowica na podłodze, bo akurat przepływ regulowałem.
    Generalnie chodzi o to, że jak z pieca wychodzi 60-65°C to na zasilaniu podłogówki jest 30-35°C. Byłem ostatnio u znajomego ma zrobioną podłogówkę na takiego typu rozdzielaczu Link i pracuje to zdecydowanie lepiej niż u mnie.

    Dodano po 5 [minuty]:

    saskia napisał:
    Opisz dokladniej co tam jest zainstalowane?
    Dokad idzie ta kapilara?

    Zainstalowane są następujące elementy:
    Zasilanie-> zawór termostatyczny z kapilarą -> czujnik temperatury, który włącza pompę-> pompa obok by-pass(?) ->zasianie 5 obiegów -> powrót
  • Moderator - Systemy Grzewcze
    Kapilara powinna być na dolnej belce.
    Jaką masz ustawioną temperaturę załączania pompy? Przypadkiem nie jest to więcej niż nastawa na głowicy?
    Popraw i poobserwuj. Możesz również opisać co dokładnie nie jest tak jak Twoim zdaniem powinno być.
    Ale zacznij od kapilary, tak jak teraz jest nie będzie działać prawidłowo.

    Dodano po 2 [minuty]:

    tomaszlom napisał:
    eneralnie chodzi o to, że jak z pieca wychodzi 60-65°C to na zasilaniu podłogówki jest 30-35°C.

    Czyli za dużo czy za mało Twoim zdaniem?
    Moim zadaniem powinno być Tyle ile nastawisz na głowicy, ale oczywiście nie więcej niż zasilanie z kotła :D
    Jednak aby było tyle ile nastawisz to głowica musi mierzyć na zasilaniu, a nie na powrocie. Wracamy więc do kapilary :D
  • Poziom 36  
    Piszesz że u kolegi grzanie jest efektywniejsze. Wystarczy że kolega ma ciutek lepszą izolację domu a już efekty są inne, więc nie ma co się kimś sugerować. Ważne byś Ty miał ciepło i tanio w grzaniu;)
  • Poziom 2  
    Witam,

    Podpinam się pod podobny temat z jedną różnicą, że u mnie ciepła woda nie idzie w pętle podłogówki po załączeniu pompy.

    Tak to wygląda:

    Rozdzielacz do podłogówki - praktycznie nie działa

    Przy wyłączonej pompie i otwartych zaworach A i B oraz zakręconym C ciepła woda przepływa przez pompę swobodnie.
    Po uruchomieniu pompy na przepływomierzach pojawia się "ciśnienie" lecz w obiegu jest tylko zimna woda całkowicie wypierając ciepłą.

    Proszę o pomoc w ustawieniu.

    Są to dwa pomieszczenia Salon na 3 pętle oraz kuchnia na 2 pętle.
  • Moderator - Systemy Grzewcze
    Z Twojego opisu wnioskuję, że masz zasilanie z kotła podłączone do dolnej belki.
    Zasilanie z kotła powinno być do górnej belki, która jest belką powrotną z pętli, a powrót do kotła powinien być podłączony do dolnej belki, która jest zasilającą na pętle.
  • Poziom 2  
    Ciepła woda dopływa przez zawór A czyli tak jak na belce opisane "zasilanie" jest to również wyczuwalne.. Jaki w tym układzie powinien być obieg ustalany przez pompę??? Co z połączeniem górnej i dolnej belki z zaworem C powinien być otwarty czy zamknięty?
  • Moderator - Systemy Grzewcze
    KrakBoola napisał:
    Po uruchomieniu pompy na przepływomierzach pojawia się "ciśnienie" lecz w obiegu jest tylko zimna woda całkowicie wypierając ciepłą.


    Która belka robi się zimna? Obie?
    Jeżeli obie belki robią się zimne to zbyt mało wpływa wody z kotła.
    - zwiększ wydajność pompki na kotle
    - sprawdź filtr przed pompką na kotle
    Jeżeli górna robi się zimna, a dolna cieplejsza to działa prawidłowo.

    Zawór C (bypass) powinien być lekko przykręcony, tak aby uzyskać odpowiednie przepływy na pętlach.

    Na jakim poziomie masz ustawione przepływy?
    Może zbyt dużo i układ nie jest w stanie się zagrzać?
  • Poziom 2  
    Zawór C był całkowicie zakręcony. wydaje mi się, że obie belki robiły się zimne ale na pewno górna. Przepływy były na maks otwarte. yyy?? Postaram się za chwile to sprawdzić jeszcze raz. I odczekać dłuższą chwile?? Pompa ustawiona jest na 2/3 mocy.

    Dodano po 15 [minuty]:

    więc tak: przepływy na 1,5 -2 , bypass na polowe, górna belka chłodniejsza ale juz nie zimna, dolna powoli łapie temperaturę. Teraz poczekam co się wydarzy... Po jakim czasie mniej więcej woda w obiegu powinna się już zagrzać??
  • Pomocny post
    Moderator - Systemy Grzewcze
    Po 24h
    Górna belka zawsze będzie chłodniejsza i tak powinno być.
    Działa więc wszystko prawidłowo.
    Do Twojego rozdzielacza brakuje głowicy termostatycznej z kapilarą. Głowica powinna być na zaworze A, kapilara powinna być przyczepiona do dolnej belki rozdzielacza.
  • Poziom 2  
    Więc czekam! Wielkie dzięki za pomoc!! Masz u mnie piwo w Krakowie!! :-)
  • Poziom 2  
    Witam po przerwie :) Więc tak: kapilara powędrowała na dolną belkę, zawór (z kapilarą) ustawiony na MAX -> 55°C, sterownik do pompy... i tu pojawia się pytanie: czy po ustawieniu dajmy na to 40°C pompka ma się włączyć czy wyłączyć? W tej chwili ustawiłem tak, że pompka działa cały czas.

    Reasumując podłoga jest zdecydowanie cieplejsza niż wcześniej, podejrzewam, że jak przyjdzie "prawdziwy" sezon to podłoga będzie gorąca :)

    Dziękuje wszystkim za odpowiedzi i porady.
  • Poziom 38  
    Powinno byc tak, ze pompka dziala wtedy gdy jest pobor ciepla przez podlogowke, ktore to pompa rozprowadza rurkami podlogowki.
    W momencie kiedy ten pobor ustaje, tzn. podlogowka osiagnela temperature pomieszczenia, to pompa nie powinna juz pracowac.
    Innaczej, pompa powinna byc sterowana termostatem pokojowym, a uruchomienie pompy powinno zalaczyc kociol. Warunek jest taki, ze kociol musi byc w stanie sam odpalic i grzac. Jesli nie, to trzeba uzaleznic dzialanie pompy od dzialania kotla, a pozniej poprzez termostat pokojowy.
    Przy obecnych gazowych kotlach, najpewniejsze jest uzywanie zaworu strefowego, otwieranego wraz z wlaczeniem pompy, poprzez termostat pokojowy, a jego dodatkowe styki (beznapieciowe) zalaczaja kociol.
  • Moderator - Systemy Grzewcze
    Tutaj kolega ma termostat, który załączy pompę w momencie jak gorąca woda dotrze do rozdzielacza.
    Myślę, że nie jest to takie najgorsze sterowanie. Oczywiście mogłoby być lepiej, ale to też wystarczy.
  • Poziom 38  
    Wszystko zalezy od tego co klient sobie zyczy.
    Jest tylko kwestia kosztow budowy i ekonomii kosztow eksploatacji.
    Idealnie bylo by aby np, kociolek kondensacyjny, pracowal na niskich parametrach, aby uzyskac jak najlepszy odzysk z kondensacji, pozniej do tych temperatur i jego czasow zalaczania, dostosowac reszte ukladu i jego zaleznosci wlaczania i wylaczania poszczegolnych obwodow.