Witam, mam nie codzienny jak dla mnie problem a mianowicie w moim oplu omega 2.5 td 97 r. po odpalaniu silnika po upływie ok. 6 sekund światła i inne lampki rozjaśniały się tak jakby ładowanie zaczęło działać. Po kilku tygodniach zapaliła się lampka ładowania na tablicy, o tyle jest to ciekawe że pali się ona na biegu jałowym i gaśnie na ułamek sekundy gdy się dodaje gazu. A podczas ruszania i przyspieszania gaśnie. Pomóżcie, w czym jest problem (wszystkie bezpieczniki są sprawne)?