Witajcie!
Mam problem w temacie układu regulacji spalania stukowego w Astrze F 97r 1.6 8V 75KM. Otóż od pewnego czasu (ok. 2 tyg.) auto zaczęło szarpać przy ruszaniu, a kilka dni temu przestało odpalać, tzn. odpala jak pomogę naciskając pedał gazu. Wówczas jak silnik trochę się rozgrzeje auto szaleje na wolnych obrotach, raz jest 800 a za chwilę 500 lub nawet gaśnie. Byłem u elektryka, podłączał się pod kompa i wyskakiwał błąd P1602 - układ regulacji spalania stukowego.
Ja się na tym niewiele znam, ale mechanik walczył 2 dni i nie rozwiązał problemu uczciwie się przyznając, że ma 2 pomysły, ale nie ma na tyle wiedzy, aby ryzykować ich realizację, mianowicie:
1. Silniczek krokowy (kiedy wyjął oryginalny i otwór zaślepił szmatą problem zupełnie zniknął. Kupił więc nowy silniczek (zamiennik) i po włożeniu auto wkręcało się na 3k obrotów i nie chciało się wyregulować na mniej. Mechanik stwierdził, że coś jest na rzeczy z silniczkiem, ale być może ten co kupił był do niczego (bo zamiennik) i poradził, że mogę spróbować z oryginalnym ze szrotu.
2. Stwierdził, że może to być też komputer (kość RAM).
Z tego co mi mówił EGR wykluczył, zawory też, sprawdzał kompresję (ok), świece i kable ok, cewka też, przewody elektryczne od przepustnicy do kompa też niepoprzerywane.
Nie wiem co mam w tej sytuacji zrobić, zamówiłem już krokowy za grosze, będę go miał w tygodniu to podmienię i zobaczę, ale czy macie jakieś inne pomysły? Z góry dzięki wielkie!
PS. przekleiłem tego posta z usuniętego tematu i tam jeden forumowicz odpisał:
"Kolego wyrobiło się dolne kółko rozrządu lub sam wał o komp Nie może ustawić zapłonu"
Co o tym sądzicie? Czy można to jakoś sprawdzić poza zwalaniem całego rozrządu?
Mam problem w temacie układu regulacji spalania stukowego w Astrze F 97r 1.6 8V 75KM. Otóż od pewnego czasu (ok. 2 tyg.) auto zaczęło szarpać przy ruszaniu, a kilka dni temu przestało odpalać, tzn. odpala jak pomogę naciskając pedał gazu. Wówczas jak silnik trochę się rozgrzeje auto szaleje na wolnych obrotach, raz jest 800 a za chwilę 500 lub nawet gaśnie. Byłem u elektryka, podłączał się pod kompa i wyskakiwał błąd P1602 - układ regulacji spalania stukowego.
Ja się na tym niewiele znam, ale mechanik walczył 2 dni i nie rozwiązał problemu uczciwie się przyznając, że ma 2 pomysły, ale nie ma na tyle wiedzy, aby ryzykować ich realizację, mianowicie:
1. Silniczek krokowy (kiedy wyjął oryginalny i otwór zaślepił szmatą problem zupełnie zniknął. Kupił więc nowy silniczek (zamiennik) i po włożeniu auto wkręcało się na 3k obrotów i nie chciało się wyregulować na mniej. Mechanik stwierdził, że coś jest na rzeczy z silniczkiem, ale być może ten co kupił był do niczego (bo zamiennik) i poradził, że mogę spróbować z oryginalnym ze szrotu.
2. Stwierdził, że może to być też komputer (kość RAM).
Z tego co mi mówił EGR wykluczył, zawory też, sprawdzał kompresję (ok), świece i kable ok, cewka też, przewody elektryczne od przepustnicy do kompa też niepoprzerywane.
Nie wiem co mam w tej sytuacji zrobić, zamówiłem już krokowy za grosze, będę go miał w tygodniu to podmienię i zobaczę, ale czy macie jakieś inne pomysły? Z góry dzięki wielkie!
PS. przekleiłem tego posta z usuniętego tematu i tam jeden forumowicz odpisał:
"Kolego wyrobiło się dolne kółko rozrządu lub sam wał o komp Nie może ustawić zapłonu"
Co o tym sądzicie? Czy można to jakoś sprawdzić poza zwalaniem całego rozrządu?